2019-09-12, Prosto z miasta
W grudniu ma pojawić się kilkusetstronicowa publikacja o gospodarczej przeszłości naszego miasta.
Już wiadomo, że dotyczyć będzie ona całego okresu historii Landsberga/Gorzowa, poczynając od pojawienia się pierwszych osadników, poprzez nadanie praw miejskich w 1257 roku, średniowiecze, czasy PRL-u aż do chwili obecnej.
Niedawno na gorzowskim polu golfowym odbyła się konferencja w ramach projektu ,,Gorzów… inaczej’’, w trakcie której autorzy przygotowywanych artykułów opowiedzieli o idei publikacji oraz w sposób niezwykle intrygujący narysowali tematykę, która zostanie zawarta w monografii. Po wysłuchaniu pierwszych opowieści nie ma wątpliwości, że będzie to jedna z najciekawszych publikacji o historii miasta.
- Książka będzie efektem finalnym tego co mogliśmy już posłuchać w trakcie konferencji, na której sporo dyskutowaliśmy o przeszłości gospodarczej miasta – mówi Henryk Maciej Woźniak, prezes Lubuskiej Organizacji Pracodawców, który przygotowuje wstęp do publikacji. – Długo zastanawialiśmy się, jak można najlepiej uczcić 30-lecie działalności naszej organizacji. Sposobów jest zapewne wiele, my postawiliśmy na wydanie niezwykłego dzieła, które pozostanie na zawsze. Będzie też kształtować świadomość przyszłych pokoleń mieszkańców, a ja cieszę się podwójnie, gdyż zawsze staram się działać w kierunku zachowania ciągłości historii miasta – tłumaczy i przypomina, że jeszcze jako prezydent Gorzowa w 1997 roku zainicjował jubileuszowe obchody miasta (740-lecie), które pierwszy raz były wtedy obchodzone wspólnie z przedwojennymi mieszkańcami Landsberga.
- Musimy zrozumieć, że nasze miasto nie powstało w 1945 roku, a blisko 700 lat wcześniej zostało założone przez Niemców i to oni do pewnego czasu je rozwijali – kontynuuje. – Mało tego, były w historii momenty, że miasto graniczyło z Polską, przez co kultury obu państw się już wtedy mocno ścierały. Nie byłoby dzisiejszego Gorzowa, gdyby nie istniał wcześniej Landsberg, nie byłoby obecnego potencjału gospodarczego, gdyby nie 19-wieczni liderzy landsberscy. Nic się nie dzieje w próżni. Wszystko jest efektem pewnej kontynuacji. I żeby to zrozumieć trzeba poznać całą historię, nie mały wycinek. Postawiliśmy na słowo drukowane, bo ono ma dalej swoją wartość, ale uznaliśmy, że takie spotkanie z autorami przygotowującymi materiały też ma duży potencjał promocyjny. Nie pomyliliśmy się, bo spotkanie była bardzo ciekawe – podkreślił.
O czasach landsberskich opowiadali znani wszystkim historycy i regionaliści - prof. Edward Rymar oraz Robert Piotrowski. O życiu gospodarczym Gorzowa w latach 1945-1990 mówił z kolei prof. Dariusz Rymar, które swoje opowiadanie podparł mnóstwem ciekawych liczb i statystyk, ukazujących tak naprawdę wielki potencjał przemysłowy Gorzowa w tym okresie. Ciekawy wykład miała dr Krystyna Kamińska. Skupiła się ona na warunkach bytowych, socjalnych, jakim oferowano pracownikom. Dokonała przy tym ciekawego porównania działalności socjalnej prowadzonej w zakładach pracy w czasach landsberskich i gorzowskich.
Dr Ryszard Bodziacki, były burmistrz Słubic wyjaśnił zebranym z kolei, jak duże znaczenie ma partnerstwo transgraniczne na przełamywanie barier i rozwój obszarów przygranicznych. Natomiast jeden z założycieli Lubuskiej Organizacji Pracodawców i jej pierwszy prezes Ryszard Barański opowiedział historię budowy organizacji pracodawców w okresie transformacji gospodarczo-ustrojowej. Zaś dr Anna Czekirda z Wyższej Szkoły Biznesu wyjaśniła na czym polega łączenie teorii z praktyką na przykładzie reprezentowanej uczelni oraz jak ważna jest współpraca wyższych uczelni z otoczeniem gospodarczym. Krzysztof Szydłak mówił o 25-leciu Euroregionu PEV, a Agnieszka Dębska opowiedziała o zbiorach będących z Muzeum Lubuskim dotyczących historii gospodarczej Gorzowa i regionu.
Projekt ,,Gorzów… inaczej’’ realizowany jest od 1 maja 2019 roku i potrwa do 29 lutego 2020 roku na terenie województwa lubuskiego oraz niemieckiej części Euroregionu Pro Europa VIADRINA. Celem projektu realizowanego zgodnie z politykami horyzontalnymi i ekologicznymi praktykami jest przybliżenie europejskiego dziedzictwa kulturowego, gospodarczego i społecznego na terenach, które w zmiennym czasie historycznym były miejscem życia różnych narodów i społeczeństw.
- Chcemy też przybliżyć zapomnianą lub niezapisaną historię tamtych lat. Rozwój zainteresowania przeszłością i teraźniejszością relacji polsko-niemieckich w ciągu ostatniego ćwierćwiecza doprowadził do powstania wielu ciekawych i bezprecedensowych inicjatyw badawczych oraz wykształcenia środowiska pasjonatów regionu Gorzowa i naukowych badaczy historii pogranicza. Regionaliści oraz środowiska nastawione proeuropejsko, dostrzegły w przestrzeni historycznej oraz kulturowej istotne wartości duchowe łączące dawnych i obecnych mieszkańców Miasta – wyjaśnia Józef Finster, który koordynuje to wydawnicze przedsięwzięcie.
RB
Od piątku, 30 stycznia pracownicy Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. będą roznosić decyzje ustalające wysokość podatku od nieruchomości, podatku rolnego, podatku leśnego oraz łącznych zobowiązań pieniężnych na rok 2026.