Prosto z miasta
Z miłości do kobiety, z ulubienia do piór
Drobny, wręcz chudy mężczyzna z powiewającymi włosami i szalikiem zniknął nagle z pejzażu miasta. Niedawno, dokładnie 14 października minęło 16 lat od jego śmierci Nazywał się Kazimierz Furman.