więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Kamili, Kamila, Marcelego , 14 lipca 2024

Trzy pytania do Marka Wróblewskiego, prezesa Zakładu Utylizacji Odpadów w Gorzowie

2012-05-11, Trzy pytania do...

medium_news_header_180.jpg

- ZUO prowadzi tak szeroką działalność, ze można się już w tym pogubić. Czym się właściwie zajmujecie?
- Nasza podstawowa działalność, już od 20 lat, polega na zagospodarowywaniu odpadów komunalnych, które nie zbieramy, od tego są inni, ale w szerokim tego słowa znaczeniu przerabiamy. Są to nie tylko przysłowiowe śmieci z naszego kosza, ale także odpady gabarytowe, sprzęt rtv i artykuły gospodarstwa domowego, zużyte akumulatory i baterie, opony, ale i skoszona trawa. Zagospodarowujemy je w ten sposób, ze staramy się nich odzyskać jako surowce wtórne tyle, ile tylko się da. I mamy pod tym względem najlepszy wynik w kraju, bo tylko 30% naszych odpadów idzie na składowiska, a reszta trafia do powtórnego wykorzystania. W tym celu zbudowaliśmy jeden z najnowocześniejszych zakładów w Polsce, w którym odpady segregujemy, odzyskujemy surowce wtórne, z części organicznych produkujemy kompost, a z części palnych robimy paliwo alternatywne.


- Interesują was jednak nie tylko śmieci komunalne, zajmujecie się także odpadami przemysłowymi i to z coraz większym powodzeniem?
- To prawda, w coraz większym stopniu zajmujemy się odpadami przemysłowymi i to stanowi już ponad 50% naszej działalności. Specjalizujemy się m.in. w  utylizacji i składowaniu odpadów chemicznych, azbestu, skażonej ziemi. Jako jedyni w regionie mamy składowisko azbestu, jako jedno z trzech w Polsce składowisko odpadów niebezpiecznych i jako jedyni w tej części Europy mamy zakład do recyklingu zużytych baterii. Jesteśmy w tej branży niekwestionowanym liderem w regionie, a w skali kraju nie ma drugiej takiej firmy, która w tak szerokim zakresie zajmuje się odpadami. Mamy ponadto w Stanowicach zakład, w którym zajmujemy się produkcją biomasy energetycznej, produkowanej z wierzby i specjalnych traw uprawianych na naszej plantacji. Do tego dojdzie własna elektrociepłownia, a docelowo biomasę będzie odbierać gorzowska elektrociepłownia, która w 2015 roku ma przystosować do tego jeden ze swoich kotłów. No i jest też tam jedno z najnowocześniejszych laboratoriów, na bazie którego myślimy o stworzeniu zakładu badawczo – wdrożeniowego we współpracy z PWSZ, miastem i firmami z klastra metalowego. Są jeszcze inne działania.


- A kiedy zagramy w golfa na polu po byłym wysypisku śmieci za Wartą?
- Trochę nam się to przeciąga, ale nie spodziewaliśmy się, że będzie to aż tak trudna inwestycja. W każdym razie w tej chwili jest tam instalowane zasilanie energetyczne, które będzie niezbędne do mechanicznego nawadniania całego 30-hektarowego pola. Termin oddania do użytku mija 30czerwca i mam nadzieje, że zostanie dotrzymany, acz nie oznacza to, że będzie można tam od razu grać. Trzeba poczekać aż ukorzeni się trawa. Na początku więc można będzie jedynie potrenować uderzenia.


J. Del.

 

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x