Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Gustawa, Kariny, Stefana , 2 sierpnia 2021

Nowak: Kiedyś chciał wygrywać za szybko i przytrafiały mu się błędy

2021-07-14, Trzy pytania do...

Trzy pytania do Bogusława Nowaka, byłego żużlowca i trenera Stali Gorzów

medium_news_header_30919.jpg

- W 1977 roku został pan czwartym gorzowskim indywidualnym mistrzem Polski. Kilka dni temu pana wychowanek Bartosz Zmarzlik jako siódmy zawodnik Stali sięgnął po te trofeum. Czuł pan dumę, widząc go na najwyższym stopniu podium podium?

- Zdecydowanie tak, zwłaszcza że finałowy turniej oglądałem z trybun leszczyńskiego stadionu. Dla mnie i chyba dla wszystkich kibiców tego sportu był to wspaniały dzień, gdyż obejrzeliśmy świetne zawody a wygrał zdecydowanie najlepszy zawodnik tego turnieju. O jego akcji w ostatnim biegu zapewne jeszcze długo będziemy rozprawiać. Bartek zaskoczył mnie wyborem pola, liczyłem, że weźmie pierwsze, ale on jest już na tyle dojrzałym zawodnikiem, że wiedział co robi. Został co prawda ostro potraktowany przez rywali w pierwszym łuku, lecz potem przy wyjściu z drugiego popisał się fantastyczną akcją. Bartek dojrzał już do tego, żeby radzić sobie w trudnych chwilach. Nawet wtedy, kiedy nie wszyscy dobrze mu życzą. To, że uformowała się przeciw niemu koalicja było widać nie tylko na torze, ale również w trakcie wyborów pól startowych. Bartek kiedyś chciał wygrywać zbyt szybko i zdarzały mu się błędy. Teraz każdą akcję ma przemyślaną i świetnie rozegrał całe mistrzostwa.

- To już jest historia. Właśnie zaczynamy pisać kolejny rozdział. 16 i 17 lipca w Pradze rozpoczynają się indywidualne mistrzostwa świata. Zmarzlik staje przed szansą dogonienia Ivana Maugera i zostania drugim zawodnikiem w historii, który sięgnie po trzecie z rzędu złoto. Czy mając w dorobku już wszystko co było do zdobycia podejdzie on do tegorocznych mistrzostw na większym luzie?

- Dla Bartka nawet każdy bieg treningowy jest bardzo ważnym elementem uprawiania sportu i on nigdy niczego jeszcze nie odpuścił. Owszem, zdarzają mu się słabsze starty, nawet w Lesznie miał gorszy jeden wyścig. Doskonale jednak wie, nad czym ciągle musi pracować. Przede wszystkim nad startami, bo z tym ma jeszcze pewne kłopoty. Natomiast o żadnym luzie nie ma mowy. Bartek podejdzie do każdego turnieju maksymalnie skoncentrowany i jestem pewien, że w każdym da z siebie maksimum. A że daleko jest mu do wypalenia i zmęczenia sportowego możemy spodziewać się znakomitej jego jazdy jeszcze przez wiele lat. Jego największym atutem jest samo podejście do sportu. On ciągle tryska humorem, nie stroi fochów, jak niektórzy jego rywale. Jestem przekonany, że skoro już wszystko w żużlu osiągnął teraz będzie mu jeszcze łatwiej kolekcjonować dalsze trofea.

- Kto będzie jego największym rywalem w walce o mistrzostwo świata?

- Żaden z przeciwników mu nie odpuści, każdy będzie jechał w myśl zasady ,,bij mistrza’’. Przed Bartkiem jest ciężkie zadanie, ale to nic nowego. Natomiast ze sportowego punktu widzenia najgroźniejszymi rywalami do walki o medale powinni być Leon Madsen, Jason Doyle, Maciej Janowski i Rosjanie – Emil Sajfutdinow oraz Artiom Łaguta. Nie skreślajmy też Martina Vaculika. Jak widać, to grono jest spore. Natomiast uważam, że Bartek jest głównym faworytem do mistrzostwa i jeśli nie przytrafi mu się jakiś sportowy pech, to powinien sięgnąć po trzecie mistrzostwo świata. Byłby to wielki wyczyn.

RB

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x