więcej

więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Bogusława, Bronisława, Ilony , 18 sierpnia 2022

Leszczyński: Zatem warto i trzeba przyjść

2021-11-29, Trzy pytania do...

Trzy pytania do prof. Pawła Leszczyńskiego, prawnika, autora przedmowy do książki „Max Bahr - społecznik, polityk i przedsiębiorca. Wspomnienia z lat 1848-1926”.

medium_news_header_32113.jpg
Prof. Paweł Leszczyński Fot. Renata Ochwat

- W Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta jest otwarta wystawa „Juta domy republika. Przemysłowiec i reformator społeczny Max Bahr (1848-1930)”. Co taka wystawa daje miastu?

- Bardzo wiele. Przede wszystkim buduje pamięć o wzorcach osobowych, które tu w przeszłości działały i które odcisnęły swoje niezatarte ślady. Takim bezsprzecznie był właśnie Max Bahr, bo jak się rozejrzeć dookoła, to widać te ślady. Mamy w mieście kilka takich osób, o których warto i trzeba pamiętać.

- O kim pan myśli?

- Przede wszystkim o Maksie Bahrze, bo na tej wystawie bardzo dokładnie widać, jak aktualną dziś myślą się kierował w swojej filozofii fabrykanckiej. To była polityka społeczna i liberalna. Tak kierował swoją fabryką, ważne dla niego były te właśnie wartości. Natomiast jest jeszcze jedna osoba warta takiej pamięci. To Marie Juhacz. Proszę pamiętać, że była ona pierwszą kobietą - deputowaną do Zgromadzenia Narodowego w Republice Weimarskiej i pierwszą, która wygłosiła przemowę w Reichstagu, a przecież tu się urodziła i tu zaczynała swoją karierę. Ona także stawiała na równouprawnienie, podejmowała kwestie praw kobiet, równości na rynku pracy, dostępności jej dla wszystkich. Można mówić, że obojgu im na sercu leżało to coś, co dziś określa się mianem społecznej odpowiedzialności biznesu.

- Dlatego warto przyjść zobaczyć tę wystawę?

- Tak, ale także dlatego, żeby zobaczyć, jak wyglądało życie landsberskiego, dziś byłby to gorzowski obywatel, który to miasto kochał naprawdę. Pozostało po nim wiele -  Łaźnia, pałac gorzowskich biskupów, bloki przy Fabrycznej, dzisiejsze technika elektryczne i mechaniczne, pozostałości po starej fabryce juty. Wystawa czynna będzie do stycznia, zatem warto i trzeba przyjść.

Renata Ochwat

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x