więcej

więcej
 
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Amandy, Jana, Juliana , 27 maja 2022

Żurawska: Jak ktoś przyjdzie raz, to już później wraca

2022-01-17, Trzy pytania do...

Trzy pytania do Jadwigi Żurawskiej, założycielki klubu seniora „Aktywna Jesień”

medium_news_header_32530.jpg
Fot. archiwum rodzinne Jadwigi Żurawskiej

- Skąd zrodziła się u pani inicjatywa założenia klubu seniora?

- Przez sześć lat prowadziłam świetlicę socjoterapeutyczną dla dzieci. Wiadomo, dzieci, które uczęszczały już wyrosły, a w dzisiejszych czasach młodzież krępuje się przychodzić do takich miejsc, więc wspólnie z koleżanką Anitą Łukowiak wpadłyśmy na pomysł, żeby otworzyć klub seniora. Z tą myślą poszłyśmy do proboszcza, który na początku miał pewne wahania, ale ostatecznie zgodził się. Wzięłyśmy się za robotę, uprzątnęłyśmy salkę i otworzyłyśmy klub. Początki nie były najłatwiejsze, ale nie poddawałyśmy się. Na pierwsze spotkanie przyszła tylko jedna osoba, ale my się i tak cieszyłyśmy, że ktoś zainteresował się naszym klubem. Na kolejne spotkania stopniowo przychodziło coraz więcej osób i tak to funkcjonuje już od czterech lat. Anita Łukowiak odeszła od nas, ponieważ zmieniła pracę. Już trzeci rok prowadzę ten klub sama. Jest nas coraz więcej z czego bardzo się cieszę. Widać zapotrzebowanie na tego typu kluby. To był strzał w dziesiątkę. Jestem szczęśliwa, jak widzę radość u moich seniorów.

- Jak seniorzy spędzają czas w klubie?

- Utrzymujemy się sami, nie mamy żadnych dotacji. Raz w miesiącu składamy się po 10 złotych. Pieniądze z tej składki przeznaczamy m.in. na wyjazdy. W tamtym roku byliśmy nad morzem, a także w Santoku na integracyjnym spotkaniu z innymi seniorami. Zorganizowaliśmy również ognisko w Jeninie. Chodzimy do muzeum i na koncerty. Świętej pamięci pani Grażyna Wojciechowska dużo nam pomagała, załatwiała bilety na różne wydarzenia kulturalne. Organizujemy warsztaty kosmetyczne, czy rękodzieła, ale na wszystko potrzeba pieniędzy. Ponadto rozmawiamy o swoich troskach i problemach. Znamy się tak dobrze, że potworzyły się przyjaźnie. Od niedawna mamy pana akordeonistę, który nam przygrywa, a my śpiewamy stare piosenki.  Opowiadamy kawały. Jest naprawdę super i jestem bardzo zadowolona. Oprócz tego, że prowadzę klub seniora, to mam jeszcze inne obowiązki, ale przychodząc do klubu w każdy wtorek nabieram powera, zapominam o swoich troskach. Jesteśmy wdzięczni proboszczowi, że udostępnił nam dużą salę. Czas upływa nam w radości i uśmiechu. Oby tylko zdrowie nam dopisywało. Cieszę się, że mogłam stworzyć takie miejsce dla ludzi.

- Jak już pani wspomniała tego typu kluby cieszą się zainteresowaniem ze strony gorzowskich seniorów, którzy jednak chcą aktywnie spędzać jesień swojego życia zamiast spędzać czas w domu przed telewizorem. Z czego to wynika, jak pani myśli?

- Z samotności. Większość osób, które przychodzi do klubu jest samotnych. Dzieci rozjeżdżają się po świecie, a oni zostają sami. Co roku organizujemy wigilię i dla niektórych jest to jedyna wigilia, w której uczestniczą. Jest ogromne wzruszenie u tych osób, że mogą spędzić ten wyjątkowy, świąteczny czas w gronie innych osób. Samotność jest okropna, a przychodząc do klubu widać radość u tych osób. Starsi ludzie łakną towarzystwa. Czasy są trudne, dzieci, nawet jak są na miejscu, nie zawsze mają wystarczająco czasu dla rodziców. Mieszkańcy Gorzowa w 60 procentach to są seniorzy i praktycznie nie mają dokąd pójść. Oczywiście, pójdą do kawiarni, czy do kina, ale raz kiedyś, bo nie stać ich na to, żeby częściej chodzić. Przychodząc do klubu, choć przez kilka godzin, mogą miło spędzić czas w towarzystwie innych osób. Samotność sprzyja depresji, popadaniu w nałogi, więc trzeba organizować seniorom czas. Często mówię do swoich znajomych, żeby zabierali ze sobą innych. Niech przyjdą zobaczą, jak to działa. Z reguły jest tak, że jak ktoś przyjdzie raz, to już później wraca do nas.  

Dorota Waldmann

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x