więcej

więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Andrzeja, Maury, Ondraszka, 30 listopada 2022

Zwolska: Sama nie wiedziała, że te zapasowe są tak dobre

2022-09-26, Trzy pytania do...

Trzy pytania do Krystyny Zwolskiej, gorzowskiej fotografiki uprawiającej street-photo/fotografię uliczną

medium_news_header_34810.jpg
Fot. Renata Ochwat

- Pierwsza twoja wystawa w stacjonarnej galerii. Jakie to uczucie?

- Radość, to na pewno, ale i przeogromy stres. Przecież to, co robię, nie musi się wszystkim podobać. Bo to przecież jest fotografia uliczna, zdjęcia codzienności. Ale przyszedł taki czas, że trzeba się zmierzyć ze stacjonarną publicznością. Skoro fotografia ta jest w Internecie i się podoba, to przyszła pora na wystawę w świecie realnym.

- Czym się kierowałaś przy wyborze zdjęć na tę wystawę?

- Tematyką oczywiście. Ale nagle okazało się, że jest problem. Bo te zdjęcia, jak funkcjonują w Internecie, to wyglądają dobrze. Kiedy zaczęłam je drukować na potrzeby wystawy, okazało się, że jakość niektórych jest nie taka. Miałam podstawowy problem taki, że kiedyś na potrzeby mego własnego archiwum, musiałam zdjęcia zmniejszać. Miałam taki a nie inny sprzęt, że miał mało pamięci. Teraz mam nowy komputer, taki składak złożony pod moje potrzeby, więc jest lepiej. I kiedy już wybrałam niektóre zdjęcia, to kurator mojej wystawy, pan Kazimierz Ligocki zaczął niektóre odrzucać. Trzeba było sięgnąć po te zapasowe i nagle okazało się, że te zapasowe są na tyle dobre, że warto je pokazać. Sama nawet nie wiedziałam, że może tak być. Ale może dlatego, że cały czas jest mi trudno uwierzyć we własne siły?

- Wystawa już jest. Zatem czy nie pora pomyśleć o albumie?

- Może i pora, ale…, bo zawsze jest jakieś ale. Album to jednak spory wydatek. Nawet bardzo duży. Po drugie to, podkreślam, fotografia uliczna, niekoniecznie piękne obrazki, które chcemy oglądać. Bo ludzie lubią żyć w bańkach piękna. Fotografia uliczna jest na pewno interesująca, odkrywcza, ale czy ładna? To oczywiście rzecz gustu.

Renata Ochwat

Krystyna Zwolska, Okiem duszy. Wystawa fotografii ulicznej, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta, ul. Kosynierów Gdyńskich, kurator Kazimierz Ligocki, czynna do 15 listopada w godzinach pracy biblioteki.

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x