więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Emila, Neleny, Romy , 22 maja 2024

Burdzińska: Dla nikogo nie będziemy żadną konkurencją

2023-05-15, Trzy pytania do...

Trzy pytania do Alicji Burdzińskiej, radnej z klubu Prawo i Sprawiedliwość

medium_news_header_36845.jpg
Fot. Ze zbiorów A. Burdzińskiej

- Akademia im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie dalej chce rozwijać kierunki medyczne. Czy pani zdaniem, patrząc na warunki i możliwości uczelni, nie porywa się ona z motyką na słońce?

- Zwróćmy najpierw uwagę, w jakich opałach znajduje się nasza medycyna, ile brakuje personelu, w tym lekarzy i pielęgniarek. Mamy coraz lepiej wyposażone szpitale, są pieniądze, ale nie ma specjalistów. Dlatego każda realna inicjatywa jest ważna. Oczywiście rozwój takich kierunków trwa długo i wymaga od nas wszystkich dużego wysiłku, ale trzeba działać. Osobiście cieszę się, że wydział pielęgniarstwa na gorzowskiej uczelni już się naprawdę fajnie rozwinął, sama trochę chodziłam koło tego tematu, a teraz mocno wspieram działania w kierunku budowy wydziału lekarskiego. I od razu dodam, że nie będziemy żadną konkurencją dla nikogo, w tym Zielonej Góry, bo lekarzy ciągle brakuje a chętnych do studiowania przybywa. Trzeba stworzyć im tylko dobre warunki. 

- Nie obawia się pani o dalszą budowę hali widowiskowo-sportowej, choć prace na razie postępują, ale brakuje blisko 30 milionów złotych do zakończenie inwestycji?

- Kiedy pada pytanie o halę przypominają mi się czasy budowy Filharmonii Gorzowskiej i powstałych wówczas problemów finansowych. Drugi raz w historii miasta, przynajmniej tej najnowszej, znaleźliśmy się w podobnym położeniu. Problemem jest anormalna sytuacja rynkowa, ale trzeba poszukać tych dodatkowych pieniędzy. Wierzę, że je znajdziemy. Pod warunkiem, że wszyscy równo pochylą się nad tym tematem. Trwają rozmowy w Ministerstwie Sportu, ale ważna byłaby też tutaj pomoc Urzędu Marszałkowskiego. Oczywiście trzeba będzie zapewne też sięgnąć do miejskiego budżetu.

- Skoro wspomniała pani o naszej filharmonii, to muzycy ponownie grają w plenerze. Dobry pomysł?

- To jest cudowny pomysł. Przed laty artyści jeździli po miastach, występowali na rynkach i w różnych innych plenerowych miejscach. Przez takie działania zdobywa się też swoich słuchaczy, którzy potem przychodzą na koncerty do filharmonii.

RB

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x