więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Joanny, Zdenka, Zuzanny , 24 maja 2024

Chomski: Zawodnik, jeśli siedzi na ławce i nie startuje, to się nie rozwija

2023-09-11, Trzy pytania do...

Trzy pytania do Stanisława Chomskiego, trenera ebut.pl Stali Gorzów

medium_news_header_37946.jpeg
Fot. Bogusław Sacharczuk

- Po zakończonym sezonie w zespole Stali panuje uczucie niedosytu czy jednak jest pan zadowolony?

- Jest oczywiście niedosyt, gdy nie można dokończyć sezonu w pełnym składzie. Tym bardziej, że po rundzie zasadniczej byliśmy na trzecim miejscu. Los nas po raz kolejny nie oszczędzał, a możliwości regulaminowe w tym sezonie były inne niż poprzednio. Dotknęło to wcześniej Unię Leszno, a potem nasz zespół. Uważam, że nie należy zmieniać tego, co dobrze funkcjonowało i można było zastąpić kontuzjowanego zawodnika. Trzeba sobie powiedzieć, że żużel to odmienny sport od innych zespołowych gier, gdzie w taktyce można lidera przykryć defensywą czy przypilnować atakiem zespołowym. W żużlu jest zero-jedynkowo, tu jest piętnaście wyścigów i każdy zawodnik musi rozstrzygnąć wyścig na swoją korzyść. Strata lidera jest bardzo bolesna w kontekście takiego regulaminu, biorąc też pod uwagę, ilu zawodników jeździ na żużlu.

- Pojawiły się zarzuty do pana, że Stal niepotrzebnie oddała Oskara Hurysza do Poznania, gdzie spisywał się bardzo dobrze Jak pan się do tego odniesie?

-Ja nie rozumiem tych zarzutów. Zawodnik, jeśli siedzi na ławce i nie startuje, to się nie rozwija. Przed odejściem do Poznania Oskar był w takiej, a nie innej dyspozycji. Miał również problemy zdrowotne, a gdy nadarzyła się okazja, aby pomógł kolegom z Poznania, to taką podjęliśmy decyzję. Pomógł drużynie z Poznania, zrobił ogromny krok do przodu, ale to jest tylko jeden krok. Zobaczymy, czy ustabilizuje swoją pozycję.

- Czy widzi pan w kolejnym sezonie w składzie Stali Wiktora Jasińskiego?

- Czasami trzeba zrobić krok do tyłu, aby potem zrobić dwa kroki do przodu. Zobaczymy, jak to się potoczy, Wiktor potrzebuje stabilizacji. Presja wyniku, którą zawodnik czuje, co pisze się w mediach i to, co sam zawodnik na siebie nakłada, ale czasami nie wychodzi tak, jak sam zawodnik by chciał. Pojawia się wówczas u zawodnika pewne zwątpienie i nie myśli się, aby pojechać bieg jak najlepiej, ale są myśli, że można wypaść ze składu. Z pewnością usiądziemy niedługo do rozmów i podejmiemy jak najlepszą decyzję dla jego kariery, którą dość późno, bo dopiero w wieku 18 lat zaczął. Tym bardziej, że Wiktor ma predyspozycje do tej dyscypliny.

 

Przemysław Dygas

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x