więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Trzy pytania do... »
Agnieszki, Kariny, Lesława , 28 stycznia 2026

W pełni zachowujemy tradycję, ale w nowej rzeczywistości

2026-01-28, Trzy pytania do...

Trzy pytania do Anety Gnaczyńskiej, dyrektorki Miejskiego Centrum Kultury w Gorzowie

medium_news_header_45810.jpg
Fot. Bartłomiej Nowosielski/UM

- W nadchodzący weekend MCK szeroko otwiera drzwi do nowej siedziby. Dlaczego warto przyjść szczególnie w sobotę i nie mówię tutaj o wydarzeniach biletowanych, ale otwartych?

- Żeby zobaczyć nową siedzibę naszej placówki, przekonać się, jaki potencjał ma teraz nowe MCK. Z tej okazji przyjęliśmy hasło ,,Miejskie Centrum Kultury – Nowe Otwarcie’’. Oczywiście nie odcinamy się od wspaniałej przeszłości, w pełni zachowujemy tradycję, za wszystkim idzie kontynuacja tego co było dotychczas, ale w nowej rzeczywistości. Zapraszamy do naszej siedziby, chcemy żeby każdy kto tu zajrzy w sobotę mógł wypracować własne zdanie na temat całej inwestycji. Wszystkie głosy uszanujemy, wysłuchamy różnych opinii, co w przyszłości nam pomoże w dalszej organizacji placówki, bo wciąż nad wieloma rzeczami pracujemy. 

- Konkretnie, co będzie najciekawsze dla zwiedzających i czy te drzwi są również otwarte dla tych, którzy z kulturą miejską nie są związani na co dzień?

- Wszyscy są mile widziani, zrobimy maksimum, żeby ten dzień pozostał w pamięci zwiedzających. Najważniejsze będzie otwarcie całej przestrzeni, w tym miejsc, które potem na co dzień nie będą już widoczne dla przybywających do siedziby, choćby przy okazji wydarzeń kulturalnych. Tylko w najbliższą sobotę (31 stycznia) otworzymy zwiedzającym wszystkie możliwe drzwi. Dlatego liczę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jednych zainteresują zapewne warsztaty edukacyjne, inni pozwiedzają sale widowiskową i teatralną, jeszcze inni zajrzą do studia nagrań i zasiądą po drugiej stronie mikrofonu. Będą konkursy z nagrodami, atrakcje dla dzieci, dlatego zapraszamy całe rodziny. Zapraszamy również tych, którzy będą chcieli zobaczyć funkcjonalność tutejszego obiektu i jak on się zmienił. Przypomnę choćby, że na początku siedzibę miała tutaj Przemysłówka, potem bank, a w czasach remontu katedry odbywały się msze święte. 

- Gorzowianie, o czym mogliśmy wielokrotnie się przekonać, w wielu aspektach żyją sentymentem i zapewne żal im, że MCK wyprowadził się z Parku Siemiradzkiego, gdzie znajdujące się obiekty oczywiście wymagały porządnych remontów, ale był tam wyjątkowy klimat. Jaki kapitał ma obecna siedziba, jak przekona pani bywalców imprez zorganizowanych przez MCK, żeby przychodzili również do dawnej Przemysłówki?

- Osobiście mam przeogromny sentyment do starej siedziby MCK-u, ale największym potencjałem nowego miejsca jest to, iż staliśmy się widoczni dla każdego. Nie można przejść obok nas obojętnie. Mało tego, w struktury naszego Centrum wszedł też wydział promocji, docelowo u nas będzie punkt informacji turystycznej, dzięki temu wszystkiemu placówka będzie żyła na co dzień, nie trzeba będzie nas szukać na obrzeżach śródmieścia. Mam nadzieję, że to pozwoli mieszkańcom na szerszy kontakt z nami i zaowocuje zwiększonym zainteresowaniem życiem kulturalnym w mieście.

RB

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x