2026-01-30, Trzy pytania do...
Trzy pytania do Piotra Syty, rzecznika Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Gorzowie
- Trwają posezonowe wyprzedaże. Na co w tym czasie klienci powinni zwrócić szczególną uwagę, by nie zostać złapanym w pułapki stosowane w obrocie handlowym ?
- Wyprzedaże to dla konsumentów szansa na oszczędność, ale też ryzyko zetknięcia się z praktykami, które mogą wprowadzać w błąd lub zaburzać realną ocenę korzyści. Przy ofertach promocyjnych kluczowe jest przede wszystkim zweryfikowanie, czy obniżka jest autentyczna i opłacalna. Zdarza się, że ceny krótko przed rozpoczęciem wyprzedaży zostają podwyższone, by późniejsza przecena wyglądała bardziej spektakularnie. Dlatego warto porównywać aktualną ofertę z wcześniejszą ceną produktu oraz – o ile to możliwe – z cenami w innych sklepach. To pozwoli racjonalnie ocenić skalę potencjalnych oszczędności. Drugim istotnym elementem jest sposób komunikowania promocji. Informacje o obniżkach powinny być formułowane w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości. Jeżeli duży komunikat obiecuje wysokie rabaty, a dopiero drobny druk doprecyzowuje, że dotyczą one wyłącznie wybranych rozmiarów czy wariantów produktu, warto podchodzić do transakcji z większą ostrożnością. Nie bez znaczenia pozostają również warunki sprzedaży oraz ewentualne ograniczenia związane z zakupem towarów przecenionych. Każdorazowo warto zapoznać się z informacjami podanymi na etykietach i wywieszkach cenowych, ponieważ ich znajomość pomaga uniknąć późniejszych nieporozumień. Podsumowując: wyprzedaże mogą przynieść wymierne korzyści, ale rozsądek, analiza informacji i świadome porównywanie cen stanowią najlepsze narzędzie ochrony przed marketingowymi pułapkami funkcjonującymi w obrocie handlowym.
- Czy akcje promocyjne typu 2+1 gratis lub za połowę ceny są faktycznie promocją z punktu widzenia klienta?
- Mogą być korzystne, ale warto podchodzić do nich ostrożnie. Z perspektywy klienta realna atrakcyjność takiej oferty zależy przede wszystkim od tego, czy faktycznie potrzebujemy więcej niż jednego produktu i czy promocyjna kalkulacja przekłada się finalnie na wymierne oszczędności. W wielu przypadkach tego typu akcje opierają się na modelu podniesienia podstawowej ceny jednostkowej, aby rabat został skompensowany w inny sposób. Wówczas promocja działa bardziej marketingowo niż ekonomicznie. Dopiero porównanie wartości „koszyka zakupowego” w różnych sklepach i zestawienie ceny sprzed promocji z ceną po promocji pozwala ocenić, czy oferta jest opłacalna. Kolejny istotny aspekt dotyczy tzw. psychologii zakupowej. Mechanizmy „kup więcej - zapłać mniej” mogą skłaniać do nadmiernych zakupów produktów, które nie są nam potrzebne albo których nie zdążymy zużyć, co finalnie nie prowadzi do oszczędności. Warto zastanowić się, czy promocja odpowiada na naszą rzeczywistą potrzebę czy też jedynie generuje impuls zakupowy. Nie można jednak pomijać sytuacji, w których takie akcje promocyjne są korzystne — przykładowo w odniesieniu do produktów trwałych, o długim terminie przydatności czy codziennym zastosowaniu. Wówczas wspomniany mechanizm ilościowy może faktycznie przełożyć się na niższy jednostkowy koszt zakupu, a tym samym realne oszczędności.
- Zdarzają się sytuacje, kiedy na półce jest podana niższa cena za produkt od tej przy kasie. Która cena obowiązuje i jak kupujący może ją egzekwować?
- Zgodnie z art. 5 ustawy z 2014 roku o informowaniu o cenach towarów i usług w przypadku rozbieżności lub wątpliwości co do ceny za oferowany towar lub usługę konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru lub usługi po cenie dla niego najkorzystniejszej. W sytuacji, gdy na półce widnieje cena niższa niż ta naliczona przy kasie, obowiązuje zasada, że konsument powinien zapłacić cenę podaną przy produkcie – pod warunkiem, że informacja ta była jednoznaczna i łatwo dostępna. Zgodnie z prawem sprzedawca odpowiada za czytelne oznaczenie cen, a niezgodność między etykietą a kasą nigdy nie może działać na niekorzyść klienta. W praktyce oznacza to, że klient ma prawo żądać sprzedaży w cenie widniejącej na półce. W przypadku odmowy warto udokumentować sytuację, na przykład zdjęciem produktu z ceną oraz poprosić sprzedawcę o uzasadnienie na piśmie w formie zapisu w protokole reklamacyjnym. Kluczem do bezpiecznych i świadomych zakupów - nie tylko w okresie wyprzedaży - jest czujność i racjonalna analiza. Promocje i obniżki mogą przynieść wymierne korzyści, jeśli konsument podchodzi do nich krytycznie i nie pozwala zwieść się wyłącznie atrakcyjnym hasłom marketingowym. Zachęcamy konsumentów do świadomości i czujności, a jednocześnie przypominamy, że uczciwa konkurencja oraz przejrzystość informacji są korzystne zarówno dla klientów, jak i dla rzetelnych przedsiębiorców. Rolą Inspekcji Handlowej jest między innymi monitorowanie i reagowanie na sygnały płynące z rynku. Dziękujemy za każdy sygnał.
MS
Trzy pytania do Piotra Syty, rzecznika Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Gorzowie