2026-02-22, Trzy pytania do...
Trzy pytania do Marcina Ciężkiego, aktora, performera
- Marcin, robiłeś już różne rzeczy na scenie, a teraz będziesz czarował?
- Tak. Moje dwie najnowsze produkcje skupią się na iluzji, na iluzji scenicznej. Pierwszym będzie monodram familijny, który nosi tytuł ,,Szkoła magii profesora Serafina Miraż’’. Zapraszam widzów i tych małych, i tych dużych do świata magii, gdzie gram profesora szkoły, który uczy czarować. Pokazuję różne triki, wkomponowane oczywiście w fabułę spektaklu. Opowiadamy o kolorach, o zaufaniu, o wrażliwości, o dobrej zabawie przede wszystkim. A drugim spektaklem jest ,,Viva Las Vegas’’, czyli Magic Show, duże iluzje sceniczne, których będzie 16. Wraz z moją asystentką od pięknej muzyki, świateł pokażę światowej sławy iluzje, które można zobaczyć w Las Vegas, w Nowym Jorku, w Berlinie czy w innym miejsce na świecie.
- Gdzie się nauczyłeś czarować?
- Czarować nauczyłem się już będąc dzieckiem, kiedy fascynowałem się teatrem, jednocześnie fascynowałem się też iluzją, małą iluzją, czyli tymi drobnymi, małymi rzeczami, znikającymi monety, pojawiające się karty. No i tak się to rozwijało, rozwijało do momentu, aż stwierdziłem, że już tych iluzji jest na tyle dużo, że można by było to pokazać szerszej publiczności.
- Gdzie będziecie można zobaczyć tych iluzyjnych spektaklach?
- Zaczynam od Serafina Miraża, i myślę, że premiera będzie jeszcze w lutym. Ustalam szczegóły właśnie. A ten drugi – wszędzie, gdzie ktoś będzie chciał oglądać magię na scenie. Pojawię się tam, gdzie mnie ktoś zaprosi.
Renata Ochwat
Trzy pytania do Marcina Ciężkiego, aktora, performera