Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje »
Ambrożego, Florentyny, Gawła , 16 października 2021

Przebarwia się wino, jesień idzie…

2021-09-23, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje

Jak co roku z fascynacją obserwuje, jak na moim jeszcze niekoniecznie najpiękniejszym podwórku przebarwia się wino. Idzie jesień, moja najbardziej ulubiona pora roku.

medium_news_header_31496.jpg

Jesienią wszystko jest inaczej. Inaczej pachnie ziemia, inaczej pada deszcz. Człowiek zasiada w fotelu, owija się kocem i sobie czyta, albo sobie przypomina. I właśnie sobie przypomniałam, że równo 120 lat temu pastor Felix Hobus (1866-1941), proboszcz z Deszcznie i archeolog amator, zw. Schliemannem doliny Warty, odkrył na cmentarzysku kultury łużyckiej sprzed 2,5 tys. lat antropomorficzną figurkę glinianą, zwaną „bożkiem z Deszczna”.

Figurka niestety zaginęła podczas zawieruchy wojennej, istnieją tylko jej repliki. To fascynująca rzecz, prawdopodobnie wyobrażenie kobiety. Dlaczego kobiety? No bo ma dziurki w uszach, jak kobieta właśnie.

Foto figurki Bożka z Deszczna ze strony internetowej Muzeum Lubuskiego.

Było to wówczas najbardziej sensacyjne odkrycie archeologiczne Brandenburgii na terenie Brandenburgii, bo przecież trudno porównywać Bożka z Deszczna ze złotem trojańskim wykopanym i co tu dużo mówić, ukradzionym przez Schliemanna. Tak dobrze zachowane artefakty rzadko się zdarzały i zdarzają, choć jednak są.

Pastor Hobus wpisał się także innymi znaleziskami, ale to było najważniejsze. Dla mnie Bożek z Deszczna jest rzeczą absolutnie piękna. Od lat namawiam Muzeum Lubuskie, aby uczyniło z niego swój znak firmowy. Tak jak w Santoku stało się z konikiem, którego można oglądać na wystawie, ale także można sobie kupić jako wytworny wisiorek. Bo właśnie od niedawna pojawiła się taka możliwość, tyle tylko, że trzeba pojechać do Santoka.

Piszę o tym, bo dla mnie to są znaki kultury, symbole ludzkiego geniuszu, talentu i czegoś, co zostaje na zawsze.

A jak będziecie w kościele w Deszcznie, to pomyślcie o Hobusie, bo został pochowany gdzieś obok kościoła, ale dziś już nikt nie wie, gdzie.

Renata Ochwat

Ps. O Grand Prix na żużlu za 10 milionów zwyczajnie pisać nie chcę

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x