Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje »
Jana, Pauliny, Rudolfiny , 26 czerwca 2022

Dlaczego nie może być tak pięknie?

2022-05-25, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje

Jak się patrzy na kamienice Nowego Miasta, ma się nieodparte wrażenie, że to jakiś koszmar. A mogłoby być pięknie. I wcale jakoś to specjalnie trudne nie musi być.

medium_news_header_33775.jpg

Kiedy chodzę sobie ulicami berlińskiego Prenzaluer Bergu, to zawsze widzę tam Nowe Miasto. Najładniejszy skrawek miasta na siedmiu wzgórzach. Właściwe prawie najładniejszy. Bo do najładniejszego brakuje tu jednego. Remontu kamienic. Te nieliczne wyremontowane są dodatkowym znakiem, jak tu mogłoby być. A gdyby było tak jak na Prenzlauer, to lecieliby wszyscy na spacer, na lody, porobić zdjęcia. Mało tego, jakby mieli gości, to by ich tu prowadzili, żeby zobaczyli na czym polega uroda art deco w praktyce, art deco w architekturze.

A takie myślenie naszło mnie, kiedy szłam przez teoretycznie odremontowany park Wiosny Ludów i znów uderzyła mnie brzydota tego miejsca, gdzie wszystko jest toporne, paskudne i takie od Sasa do Lasa. Nic tu nie pasuje do siebie, a wydano na ten paskudny remont olbrzymią kasę. Jakby zrobić rzeczywistą rewitalizację, za rzeczywistą, a nie wyrzuconą w błoto (parkowe) kasę, to trochę by zostało na remonty kamienic na Nowym Mieście. Podobnie zresztą z wieloma innymi koszmarnymi inwestycjami. Też wydano olbrzymie pieniądze, a bez sensu.

Oczywiście, jako właściciel mieszkania we wspólnocie mieszkaniowej wiem, że miasto nie może finansować remontów prywatnych własności. Ale może dofinansować, zwłaszcza, że całe Nowe Miasto jest wpisane do rejestru zbytków, czyli jest prawnie chronione. Wystarczy napisać sensowny program i po kłopocie. Ale mam nieodparte wrażenie, to jest rzecz mocno przekraczająca wyobraźnię urzędników. Bo znacznie prościej topić kasę niż sensownie, oszczędnie i z efektem ją wydawać.

Pomarzymy sobie przez chwilkę. Mamy wyremontowane Nowe Miasto. Mamy olbrzymi kwartał jednolitej w sensie stylu zabudowy i to pięknej, z mnóstwem detali, z zachwycającymi sztukateriami. Jadą do nas miłośnicy takich rzeczy z całej Polski, piszą o nas w branżowych i nie tylko pismach. Zachwycamy się tym, czym mamy.

No jak pięknie mogłoby być. Może być. Tylko trzeba chcieć….

Renata Ochwat

Ps. Mijają 32 lata od chwili powołania Państwowej Szkoły Muzycznej I st. nr 2 w Gorzowie z filiami w Choszcznie, Międzyrzeczu i Słubicach. Nowa placówka powstała na bazie Społecznych Ognisk Artystycznych (SOA), mieściła się przy ul. Teatralnej 8, a pierwszym dyrektorem został Grzegorz Kowalec (1947-2020).

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x