2023-04-05, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje
Miejska spółka zadba o czystość i zieleń w mieście. Zatem typujemy – uda się, czy znów niekoniecznie.
Miasto nie bardzo ma szczęście do firm zajmujących się zielenią. Bo albo zieleń nie jest zadbana, albo też zadbana do przesady – trawa wygolona do gołej ziemi, przycięte nieprawidłowo drzewa, czyli także niezadbana.
Już wiadomo, że zmienia się znów miejski pielęgniarz. Tym razem przez dwa lata będzie o miejską zieleń dbała spółka Inneko RCS, córka Inneko. Co z tego wyniknie, zobaczymy. Ja, co prawda, zbyt wielkich złudzeń nie mam, ale Inneko w całości radzi sobie z odpadami, radzi sobie w innych rzeczach, zatem może i z zielenią źle nie będzie.
Warto tylko, żeby owi pielęgniarze zdali sobie sprawę z jednej rzeczy – golenie trawy, wycinanie krzewów i działania właśnie w ten deseń przynoszą więcej szkody niż pożytku. Ale kredyt zaufania otwieram, będę się przyglądać i mam nadzieję, że choć tym razem się nie zawiodę.
A teraz z innego kątka. Mimo ataku zimy wczesną wiosną kwiatuszki i drzewa już zaczynają kwitnąć. Wybierałam się do Berlina na hanami, ale nie dam rady. Może trzeba opracować gorzowski szlak szlakiem kwitnących wiśni. Jedną znam na pewno. Potem udamy, że wiśniośliwy czy śliwowiśnie to też taka namiastka wiśni i zrobimy sobie spacer właśnie tamtymi ścieżkami. Na razie chłodno mocno i trzeba trzymać kciuki, żeby nam drzewka nie pomarzły.
Renata Ochwat
Ps. Mija 60 lat od chwili, gdy Teatr Osterwy przedstawił premierę dramatu Krzysztofa Gruszczyńskiego „Klucz od przepaści” w reżyserii Marii Straszewskiej. Treścią sztuki Gruszczyńskiego, poety i dramatopisarza, który w 1968 wyemigrował do Danii, są dylematy sumienia amerykańskiego lotnika, który zrzucił bombę atomową na Hiroszimę, przedstawienie to obejrzało 3742 widzów podczas 16 wystawień. No masz…..
Przechodzę od jakiegoś czasu obok tego coraz bardziej walącego się murku. Przechodzę i tak mnie nachodzą różne myśli.