Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje »
Gerwazego, Protazego, Sylwii , 19 czerwca 2024

I znów na chwilkę świat, nie tylko kultury, stanął w miejscu

2023-05-25, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje

To była straszna informacja. Nie tylko dla mnie. Tina Turner odeszła z tego najlepszego ze światów.

medium_news_header_36955.jpg

Ja wiem, że złośliwce winny tyczyć wydarzeń lokalnych. I z reguły tak jest, ale kiedy dzieją się rzeczy wielkie, to i złośliwiec wykracza poza lokalne opłotki.

Choć ja się absolutnie nie interesuję muzyką rozrywkową, co więcej, absolutnie się na niej nie znam, to jednak nawet ja wiem, kim była i jakie znacznie miała w kulturze Tina Turner. Mało tego, uwielbiałam ją i raczej nic tego nie zmieni.

Dlatego szokiem dla mnie, ale jak wiem już nie tylko dla mnie była jej śmierć. Przecież takie gwiazdy nie odchodzą. Po prostu nie odchodzą.

Byłam na jej warszawskim koncercie – zresztą wyjazd organizowało z Gorzowa lokalne radio. Jechało nas tam całkiem sporo. Mam w oczach ją w Mad Maksie, mam w oczach jej występ na urodzinach Ophra Winfrey, mam w oczach film o Niej z genialną Angelą Basset w roli Tiny.

Posłuchałam sobie zdartej kasety, jaką mam. Odeszła kolejna wielka gwiazda mego pokolenia.

Jak mawiał mój przyjaciel Zenek Kmiecik – moja ławka jest coraz bardziej pusta.

Renata Ochwat

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x