Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje »
Damiana, Romana, Romany , 23 lutego 2024

Rozważania o naturze dziury przy domu

2024-02-09, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje

Dziura pojawiła się nagle. Jakiś czas temu, bo długo po remoncie ulica była gładka i piękna jak w amerykańskich filmach. No i dziura, jak to one mają w zwyczaju, zaczęła się naturalnie powiększać.

medium_news_header_39304.jpg

Oglądam sobie swoją przydomową dziurę. Bo jest coś fascynującego w naturze dziur. Pojawiają się nagle, zawłaszczają przestrzeń. Z mojej dziury wyziera landsberski bruk, dlatego tak szalenie mnie się podoba. Na jej kondycję, zresztą jak i na kondycję całej ulicy wpływa ostatnio wzmożony ruch autobusowy, bo przez remont ul. Kosynierów Gdyńskich pod oknem mam przystanek.

Dziura gromadzi wodę, zbierają się tam, sprzątane co prawda, ale jednak śmieci. Od czasu do czasu – jak to onegdaj było – wytapla się w niej jakieś dziecko. Doprawdy fascynująca to rzecz, taka dziura do oglądania.

A piszę to na motywie pewnego obrazka, który robi zawrotną karierę w Internecie. Otóż pokazani są robotnicy z czasów starożytnego Rzymu, którzy budują drogę. Komentarz – bez wykształcenia, ale drogi wybudowali na wieki. Pod spodem jest ulica z dziurami właśnie i komentarz – a potem przyszli inżynierowie.

Z dedykacją dla tych, co się właśnie za łatanie dziur w mieście wzięli. I drobna prośba, jeśli już trzeba i moją przydomową dziurę załatać, to może na końcu.

A teraz z drugiego kątka. Otóż znikam na kilka dni. Jadę sobie popatrzeć na świat, połazić po wąskich uliczkach, nagapić się na zachowany i nikomu nie przeszkadzający bruk, który jest atrakcją turystyczną. Zatem odetchną ci, którzy z musu czytają to, co piszę. Czego ja zresztą nie rozumiem. Jak czegoś nie lubię, to tego nie robię. Nie czytam złej literatury, nie słucham disco-polo, nie oglądam fars w teatrze, nie jeżdżę do rosji. Zatem odpoczywajcie od moich złośliwców…

Renata Ochwat

Ps. Mija dokładnie 35 lat od tragicznych wydarzeń pod Baczyną. Wówczas to powodu gęstej mgły na 100-metrowym odcinku drogi nr 3 pod Baczyną doszło w krótkim czasie do dwóch wypadków, w pierwszym zderzyły się dwa mercedesy, w drugim – karetka sanitarna wjechała pod ciężarówkę.

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x