Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje »
Kamili, Kamila, Marcelego , 14 lipca 2024

Mamy to!!! Znaczy Muzeum Lubuskie to ma!!!

2024-06-21, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje

Nagroda imienia Oskara Kolberga – marzenie wszystkich, którzy się zajmują kulturą ludową, a właściwie chłopską, trafiła do Muzeum Lubuskiego. Gratulacje to słabe słowo.

medium_news_header_40606.jpg

Każdy, kto zaczyna się interesować kulturą chłopską – nie mylić z ludową (na ten temat we wspaniałym eseju Kres kultury chłopskiej pisze nie mniej wspaniały pisarz Wiesław Myśliwski), musi w pewnym momencie trafić na Oskara Kolberga. A w konsekwencji na przyznawaną od 49 lat przez ministra kultury nagrodę jego imienia. Najważniejsza i najbardziej poważana za szczególną ochronę kultury chłopskiej, za kultywowanie jej – nie w wersji cepeliowskiej, ale żywej – marzenie wszystkich, którzy się tymi kwestiami właśnie zajmują.

I właśnie owa nagroda trafiła do naszego Muzeum – za współorganizację Konkursu Pisankarskiego, ale i za bogate zbiory etnograficzne, za szczególny pietyzm w podejściu do zabytków związanych z polską wsią, do wszystkiego, co się z polską wsią, ale też i tą marchijską łączy.

Jakby jeszcze kto nie bardzo rozumiał – na tych terenach, na których mieszkamy, zabytki kultury materialnej i niematerialnej wsi polskiej to te, które tu wraz z przesiedleńcami przyjechały i zostały przez rodziny przechowane, a potem ewentualnie darowane Muzeum. To rzadkość, o którą zabiegali i zabiegają pracownicy Muzeum, to skarb i krynica. To początek. Bo dla przykładu, gdyby nie chłopskie granie, którego w dzieciństwie słuchał Fryderyk Chopin, nie byłoby wspaniałych mazurków. Gdyby nie wakacje Zofii Stryjeńskiej na wsi, nie byłoby jej znakomitych grafik, projektów, tkanin. Zresztą wymieniać można w nieskończoność – papirus długi.

Ja, zabita chłopomanka, kochająca polskich skrzypistów, bębnistów, wioskowe śpiewaczki, strój chłopski, wioskowe klimaty, wszystko, co się z polską i nie tylko polską kulturą źródła kojarzy, jak się dowiedziałam o nagrodzie, to oszalałam na moment ze szczęścia. Bo w końcu minister dostrzegł przebogate gorzowskie zbiory, szczególne podejście do tej kruchej materii – przecież wyremontowana Młynarzówka w Bogdańcu, zadbanie o zbiory są tego namacalnym dowodem i nagrodził ludzi oraz placówkę, którzy stworzyli to dzieło.

Gratulacje!!!! Gratulacje!!!! Bo na ziemiach zachodnich to naprawdę rzadka sprawa. Nagroda im. Oskara Kolberga – marzenie muzealników, etnografów, chłopskich bajarek, śpiewaczek, zespołów kultywujących tradycję dziadków i pradziadków poszła w ręce gorzowskich muzealników. Ja zwyczajnie jestem szczęśliwa. Tym bardziej, że znam i placówkę i ludzi.

GRATULACJE!!!!!

Renata Ochwat

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x