Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje »
Agnieszki, Jarosława, Nory , 21 stycznia 2026

No i tak karoca Kopciuszka poczeka do przyszłego roku

2026-01-21, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje

Koniec świątecznych dekoracji. Właśnie zaczęło się sprzątanie. Może i szkoda niebieskich światełek na głogach, bo zdaje się, zima jeszcze trochę potrzyma.

medium_news_header_45760.jpg

Karoca Kopciuszka w elementach czeka na przewiezienie do jakiegoś magazynu. Nie ma już świątecznych ozdób na słupach trakcji. Nie ma choinki i innych bałwanków na Kwadracie. Nie żebym z tego powodu rozpaczała, ale jednego mi żal. Niebieskich światełek na głogach przy katedrze, bo uważam, że znakomicie wyglądają. Tym bardziej, że zima trzyma i raczej nic nie wskazuje, aby sobie precz poszła. 

Jak się idzie bardzo wczesnym rankiem, to szron czy to coś innego zmrożonego skrzy się niczym diamenty. Ale ja zwyczajnie lubię zimę i mnie się ona bardzo, ale to bardzo podoba.

Tego jednak nie może powiedzieć branża budowlana. Zamarły wszelakie roboty, zamarły sklepy i markety handlujące asortymentem budowlanym. Ale trudno się dziwić. Tylko wariat byłby skłonny prowadzić jakieś prace przy jednak dość sporych mrozach. 

Zima daje się we znaki także kolejom. Potwierdziła się znów prosta prawda… Wystarczy, że jakiś jeden element wypadnie z układanki, a już sypie się cały system i to w sposób kompletnie niezrozumiały dla nikogo.

Przykład? Proszę bardzo. Wczoraj doszło do zerwania trakcji na linii Poznań-Berlin w okolicy Zbąszynka. No i stanęły pociągi, a w nich pasażerowie. Pies drapał, jak komu pociąg zatrzymał się w Poznaniu. Tam to choć kawy na dworcu można się napić, a i kanapkę da się kupić. Pięć albo i dziesięć razy gorzej, kiedy pociąg zatrzymał się w takim Zbąszynku właśnie. To jeszcze większe nic w środku niczego niż miasto na siedmiu wzgórzach. 

Pytanie ważne natomiast dla miasta na siedmiu wzgórzach jest takie. Nie mamy żadnej zelektryfikowanej linii. Nie ma współjeżdżenia po zelektryfikowanych liniach. Zatem dlaczego stanęły pociągi do miasta, a potem, długo, potem notowały i notują potężne opóźnienia? Może to ktoś sensownie wytłumaczyć?

Renata Ochwat

Ps. Dziś Dzień Babci, jutro Dzień Dziadka… Pamiętajcie o nich.

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x