Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Zakład Gospodarki Mieszkaniowej »
Jaromira, Augustyna, Ingi , 28 maja 2022

Jeszcze trochę, a podwórko będzie jak nowe

2022-04-30, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej

Kończy się rozbiórka starych szop. Trwała niecały tydzień. Zakład Gospodarki Mieszkaniowej skutecznie walczy z paskudnymi ruderami, jakie jeszcze można spotkać na Nowym Mieście, Zawarciu czy innych dzielnicach miasta.

medium_news_header_33483.jpg
Fot. Renata Ochwat

O rozbiórce paskudnych szopek, które od lat szpeciły duże podwórko w kwartale ulic Armii Polskiej, Krzywoustego, Kosynierów Gdyńskich i 30 Stycznia napisaliśmy w połowie kwietnia. Dziś po szopkach zostało niemal nic.

Ocieplenie i nowa ściana

O tym, że na dużym podwórku straszyły paskudne szopki świadczą pozostałości po rozbiórce, ocieplana właśnie ściana sąsiedniej Sali sportowej oraz czekające na naprawę siany garaży. Rozbiórka brzydkich i walących się ruder trwała nieco ponad tydzień. Teraz zaczęły się prace zmierzające do zakończenia prac budowalnych związanych z rozbiórkami oraz do ostatecznego uporządkowania terenu po resztkach gruzu.

To kolejny kawałek olbrzymiego terenu wewnątrz kwartału, który ma szansę na rewitalizację. Dwa lata temu uporządkowano fragment podwórka przylegający do jednej z kamienic przy ul. 30 Stycznia.

- Byłoby bardzo dobrze, aby jeszcze zniknęły te paskudne garaże i całość zyskała jednolity wygląd – mówią niektórzy mieszkańcy. Ale na tak radykalne kroki Zakład Gospodarki Mieszkaniowej jeszcze nie jest gotowy. – Dobrze, że chociaż tyle się robi, jest szansa na to, że z czasem całość uda się wyremontować – mówią specjaliści z ZGM.

Małymi kroczkami i do przodu

ZGM od kilku lat deklaruje, że będzie likwidował szopki i inne komórki, które straszą od lat na podwórkach Nowego Miasta czy Zawarcia. Jak przypominają pracownicy ZGM, większość z nich powstała po II wojnie światowej i była wykorzystywana do przetrzymywania opału, ponieważ po zmianach własnościowych dla wszystkich mieszkańców lokali w kamienicach nie wystarczyło piwnic. Po II wojnie duże mieszkania dzielono i kwaterowano w nich nawet po kilka rodzin.

Po zmianach w 1989 roku zmieniają się także stosunki własności w wielu mieszkaniach i dlatego szopki i inne dziś ruderki nie są potrzebne.

ZGM od kilku lat sukcesywnie stara się wyburzać takie budynki, jednak na takie działania potrzebne są pieniądze.

roch

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x