2016-07-12, Komentarze na gorąco
Od lat z uporem budujemy lokalną tożsamość i markę miasta, najczęściej bez jej nazywania i określania.
Miasto to miejsce i ludzie, tradycje i dorobek, ale to także jego symbole, kolory i wszelkie miejskie działania. Ważne jest przy tym, by prym w tych działaniach wiodły samorządowe urzędy, placówki, instytucje i zakłady. Bo to one z natury rzeczy i urzędu budują to miasto razem z mieszkańcami.
Pisałem o tym już kiedyś, ale wracam, bo jest okazja ku temu. Chodzi o czekającą nas już wkrótce rewolucję w tramwajach. Będą nowe torowiska, linie, a także wreszcie nowoczesne tramwaje. Bardzo nie chciałbym, aby na tych tramwajach było to, co jest teraz. A teraz nie dosyć, że jeżdżą różne typy i modele, co jest całkiem zrozumiałe i do przyjęcia, to, co gorsze w różnych barwach i kolorach, popstrzone w znakomitej większości reklamami bez ładu i składu. I jedzie takie coś, jedno za drugim, po mieście Gorzowie budząc niesmak mieszkańców i zdziwienie wielu przejezdnych. Jakby nie można było inaczej. Jasne, że MZK musi zarabiać na różne sposoby, by bilety droższe nie były, ale powinny być jakieś granice tego zarabiania, czyli obklejania i zaklejania tramwajowych wozów. Tak, aby zachowały w miarę jednorodny sznyt, koloryt i było wiadomo, że są z miasta Gorzowa. Skoro obowiązują jakieś normy w udostępnianiu powierzchni reklamowej na przykład na strojach sportowców, ale i w publicznych obiektach, tak i tu najwyższa pora jest ten bałagan uporządkować. Gorzowskie tramwaje wyglądają bowiem żałośnie i bardzo nie chciałbym, aby nowe też tak wyglądały.
Jest jeszcze wystarczająco dużo czasu do przyjazdu nowych wozów tramwajowych prosto z fabryki, by jakieś sensowne reguły i zasady tego reklamowego biznesu opracować, a nawet może do publicznej akceptacji przedstawić, żeby znowu wstydu nie było na całą Polskę wcale niemałą. I nie było czego żałować. Zająć się tym powinni urzędnicy, ale coś do powiedzenia mogą mieć także radni. To nie jest przecież kwestia bieżącego zarządzania spółką prawa handlowego, jaką jest MZK, ale rzecz zasadniczej wagi dla budowania tożsamości i marki miasta Gorzowa.
Jan Delijewski
W miniony piątek dla lubuskich uczniów zabrzmiał ostatni dzwonek przed zimową przerwę.