2016-09-19, Komentarze na gorąco
Prezydent Jacek Wójcicki zdecydował się jednak na kupno biurowca dawnej Przemysłówki. Mimo słów przeciwnych i oporów.
Jest bowiem przekonany, że kiedy tam umieści kolejnych urzędników oraz pomieści Miejskie Centrum Kultury i Miejski Ośrodek Sztuki to tchnie nowe życie w centrum miasta. I będę kibicował temu, nawet mocno zaciskając kciuki, mimo iż też byłem przeciw, bo pełen obaw i wątpliwości, czemu tutaj dawałem wyraz. Teraz jednak idzie o to, by te niemałe pieniądze wydane na zakup i całkiem duże, które pójdą na remont i adaptacje nie poszły na zmarnowanie. Bo byłaby to zwyczajna szkoda.
Czas pokaże czy wróci życie do centrum miasta, czy będą tam bywać ludzie poza godzinami urzędowania okolicznych biur, banków i punktów handlowo-usługowych ze wskazaniem szczególnie na apteki. Byłoby mimo wszystko dobrze i miło, gdyby wizja prezydenta się sprawdziła, a i kultura oraz sztuka zyskały na wartości. Na razie jednak nie do końca było miło i dobrze w Toruniu, gdzie gorzowska Stal potykała się na torze z miejscową drużyną Get Well w pierwszym meczu wielkiego finału żużlowej ekstraligi. Co prawda przegrała tylko 8 punktami i w rewanżu więcej wygrać może, ale wcale nie jest to takie pewne. Falubaz też był pewien, że odrobi 10-punktową stratę w półfinale i nie odrobił, o czym boleśnie przekonali się w Zielonej Górze. My jednak mamy nadzieje, że w Gorzowie będzie inaczej, bo i tor zapewne będzie mocniej przyczepny, a i zawodnicy spiszą się lepiej. I za to także będę mocno zaciskał kciuki, bo gorzowianin tak musi.
Jan Delijewski
W miniony piątek dla lubuskich uczniów zabrzmiał ostatni dzwonek przed zimową przerwę.