Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Juliusza, Lubosława, Wiktoryny , 12 kwietnia 2021

Pieniądze podzielone, problemy pozostały

2021-03-05, Komentarze na gorąco

Prezydent Jacek Wójcicki tym razem przetrzymał trochę środowisko sportowe z ujawnieniem ostatecznego podziału środków finansowych w ramach sportu wyczynowego i promocji przez sport.

medium_news_header_29864.jpg

Kiedy już poznaliśmy wyniki konkursu pojawiły się tradycyjnie różne komentarze, choć nie odnotowaliśmy większych niespodzianek z tegorocznym podziałem. Trudno było zresztą się spodziewać, skoro karty zostały rozdane dużo wcześniej. Emocje mielibyśmy, gdyby nieco więcej znalazło się środków w puli, bo wszyscy byliby ciekawi, do kogo trafi ,,górka’’. Na razie o tym można zapomnieć. Miejmy nadzieję, że tylko na chwilę.

Nazajutrz po publikacji wyników zadzwonił do mnie jeden z działaczy sportowych i przypomniał, że pół roku temu radni przyjęli stanowisko, na bazie którego po pierwsze budżet na sport powinien osiągnąć poziom 1,5 procenta całego budżetu miasta, a po drugie proporcja pomiędzy sportem dzieci i młodzieży a wyczynowym powinna wynosić przynajmniej 60:40. W procentach rzecz jasna. I dobrze, że ktoś jeszcze o tym pamięta. Co prawda stanowisko nie jest uchwałą, ale skoro radni wypracowali wspólny projekt, z którym, z tego co wiem, prezydent się w pełni zgodził, to należy szybko działać.

Droga ku temu powinna być prosta. Corocznie stopniowo zwiększajmy budżet na sport, a całość ,,nadwyżki’’ przeznaczajmy na szkolenie dzieci i młodzieży aż dojdziemy do wspomnianego podziału. Najpóźniej na koniec kadencji obecnych władz, bo tak zapisano w stanowisku. A słowa powinno się dotrzymywać. Przynajmniej kiedyś taka zasada panowała. Poszedłbym jeszcze dalej i poważnie zastanowiłbym się, o czym już kiedyś była mowa, czy najbardziej zawodowe gorzowskie zespoły nie powinny znaleźć się w koszyku promocyjnym, a nie w grupie Kluczowych Dyscyplin Sportowych.

Z całym szacunkiem, ale umieszczenie w tym samym koszyku unihokeja i żużla, a potem rywalizacja tych dyscyplin w konkursie o środki finansowe nie jest do końca zrozumiałe. Nadszedł już czas, żeby żużel, być może koszykówka kobiet, podlegały innym kryteriom. W przypadku tych dyscyplin trudno mówić o rozwoju sportu wyczynowego, skoro Stal i AZS AJP poziomem doszli praktycznie do najwyższego pułapu. Stal posiada zawodników światowego formatu, koszykarki zaś osiągnęły wysoki poziom krajowy, czego dowodem są ostatnie medale w lidze. Z punktu widzenia miasta nie jest to rozwój, a promocja poprzez znakomite wyniki sportowe. I nie tylko.

Bardziej przejrzystym byłoby danie Stali przykładowo dwóch milionów na promocję, a koszykarkom miliona niż obecne lawirowanie poprzez konkursy, co później wzbudza liczne dyskusje i uśmieszki, jak się czyta wnioski o dofinansowanie. Sporządzający udają, że się przykładają do ich wypełnienia, a komisja udaje, że wnikliwie je rozpatruje. Spróbujmy z tym skończyć. Oczywiście, nie wolno wykluczać takich klubów z podziału środków na szkolenie czy organizację ciekawych imprez.  

Pomysłów nad zbudowaniem optymalnego podziału środków nadal jest sporo. Należy to spokojnie przedyskutować w najbliższym czasie. A warto, żebyśmy za rok nie mieli wątpliwości, że podział jest bardzo dobry, klarowny, a i stanowisko radnych stało się ciałem.

Robert Borowy

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x