Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Adolfiny, Odetty, Wacława , 15 kwietnia 2021

Dobrze się stało, ale problem pozostał

2021-03-31, Komentarze na gorąco

Przez kilka ostatnich dni na bieżąco prezentowaliśmy komentarze w sprawie tzw. uchwały parkingowej, uznając temat jako ważny ze społecznego punktu widzenia.

medium_news_header_30045.jpg
Fot. Robert Borowy

Nie kryliśmy też rozczarowania przedstawionym projektem uchwały, czego dowodem był nasz komentarz pt. ,,Apel do radnych: Odrzućcie tę uchwałę. Może być szkodliwa!’’.

Prezydent miasta Jacek Wójcicki w przeddzień sesji zaplanowanej na 31 marca wycofał projekt. Nie oznacza to, że sprawa została zamknięta. Raczej została na krótko zamieciona pod dywan. Chyba, że niektórzy członkowie zespołu zajmującego się od wielu miesięcy polityką parkingową przestaną traktować mieszkańców i przedsiębiorców działających w strefie płatnego parkowania, jak bankomaty pod płaszczykiem wprowadzenia nowej polityki transportowej miasta i zarządzania przestrzenią publiczną. Bo tak miało miejsce teraz.

Poza trzykrotnym podniesieniem cen niczego więcej nie zaoferowano tym mieszkańcom. Mało tego, w projekcie jest przykładowo zapis, że posiadasz abonamentu może zaparkować maksymalnie 100 metrów od miejsca zamieszkania. Dlaczego 100 metrów a nie 120? Nie jest ponadto wyjaśnione, co ma zrobić posiadacz karty parkingowej, kiedy znajdzie wolne miejsce 102 metry od miejsca zamieszkania? Takich ,,kwiatków’’ jest więcej i mogą one stanowić podstawę odwołania się nawet do sądu. Tylko nie o to chodzi. Zróbmy coś raz porządnie i uczciwie wobec wszystkich. Warto, żeby zespół pracujący nad nowym projektem zwracał uwagę na wszystkie aspekty, a nie tylko te zapełniające kiesę miejską.

Dodam jeszcze, że w tej całej sprawie należy rozróżnić dwa podstawowe zagadnienia, gdyż nie wszyscy to rozumieją. Pierwsze dotyczy tych, którzy nie muszą przyjeżdżać do śródmieścia samochodami i na tych, którzy muszą. W pierwszej grupie są turyści, mieszkańcy innych osiedli chcących sobie pospacerować po centrum lub zrobić zakupy, a także urzędnicy magistratu i innych instytucji oraz biur znajdujących się w śródmieściu.  W drugiej grupie są ci co mieszkają na stałe w SPP i trudno ich zmusić do zezłomowania aut lub wywiezienia ich na inne osiedla. W tym przypadku można oczywiście, wprowadzając rozsądną politykę, ,,zniechęcać’’ mieszkańców ulic objętych opłatami do kupowania trzeciego czy czwartego samochodu w rodzinie i stawiania go w SPP.  Są też przedsiębiorcy mający działalność gospodarczą w strefie. Ich też należy rozsądnie potraktować, bo potem te oczekiwane przez magistrat spacery po centrum będą odbywać się przy zamkniętych lokalach, gdyż nikomu nie będzie się opłacało prowadzić biznesu w centrum. Chyba, że ,,chwilówki’’.

Pomysłów jest sporo i w całym tym projekcie powinni uczestniczyć wszyscy gorzowianie, nie tylko ci ze śródmieścia. Najważniejsze, żeby wsłuchać się w różne argumenty, nie tylko te przedstawiane przez służby prezydenta, bo inaczej, jako miasto, rozsądnych rozwiązać nie znajdziemy. Będziemy tylko się przepychać i krzywo na siebie patrzeć.

Robert Borowy

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x