Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Franciszka, Lamberty, Narcyza , 17 września 2021

Gorzowscy rajcy, wyjdźcie z ukrycia!

2021-05-31, Komentarze na gorąco

Młodzież dziarskim krokiem ponownie ruszyła do szkół, co z jednej strony jest oznaką powrotu również nas wszystkich do normalności, z drugiej nasuwają się wątpliwości, czy warto ryzykować zakażeniami kilka tygodni przed zakończeniem roku szkolnego?

medium_news_header_30553.jpg

Każdy zapewne ma własne zdanie na ten temat, ale skoro uczniowie po miesiącach siedzenia na nauce zdalnej wybrali się już do swoich klas, trzeba im życzyć wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim odświeżenia szkolnych przyjaźni. Trzeba również wierzyć, że powrót ten jest już na stałe, co znaczy, że po wakacjach wszystkie dzieciaki powrócą do normalnego nauczania. Choć, jak zapowiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, przez cały kolejny rok będą utrzymywane przepisy, na bazie których dyrektorzy wszystkich szkół będą mogli w razie konieczności sprawnie przechodzić na naukę hybrydową lub zdalną. Życie w takiej niepewności doskwiera nam wszystkim, ale nie mamy na to wpływu i musimy się do tego dostosować.

Skoro uczniowie powracają jednak do szkół liczę, że ich śladem szybko pośpieszą gorzowscy radni, którzy zapewne przyzwyczaili się do zdalnych obrad, ale nie przeszkadza im to w stacjonarnych spotkaniach. I to nawet bez maseczek. Przyznam, że liczyłem, iż już w maju sesja będzie normalna, ale taka nie była. Przypomina to trochę obostrzenia związane choćby z imprezami sportowymi, np. żużlowymi. W parkingu zawodnicy biegają w maseczkach, choć wszyscy dzień wcześniej są testowani, poza parkingiem już normalnie, jak każdy z nas latają bez ochrony ust i nosa. Po meczu wychodzą do kibiców przybić ,,piątki’’, ale z dziennikarzami nie mogą normalnie pogadać, chyba że poza stadionem. Wtedy mogą się wygadać do oporu bez maseczki na twarzy. Podobnie rzecz ma się z konferencjami.

Wiem, że to wszystko jest mało zrozumiałe, jak także i to, że sesje są zdalne, a spotkania przy różnych okazjach, także oficjalnych, już nie. Żeby była jasność, nie narzekam. Zwracam jedynie uwagę, że jak radni dalej będą schowani za ekranami swoich komputerów, to wielu mieszkańców zapomni o ich istnieniu. Chyba, że będą smacznie pałaszowali dobre jedzonka, jak to czasami już bywało podczas zdalnych obrad bywało…

Robert Borowy

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x