Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Dory, Gerarda, Maryny , 24 września 2021

Naprawdę, dość już tych głupich zakładów

2021-08-24, Komentarze na gorąco

Ostatnio gorzowianie znaleźli sobie nowy sport. Trochę szalony, ale cóż zrobić.

medium_news_header_31216.jpg
Fot. Policja Lubuska

Media ostatnio coraz częściej piszą o różnych dziwnych nocnych zakładach, w których stawką jest przepłynięcie nocą Warty. I to wpław. Obowiązkowo pod wpływem alkoholu lub innych środków dodających odwagę. Czasami takie wydarzenia kończą się dziwnie.

Przypomnijmy, w połowie czerwca 28-latka, przebywająca nad rzeką w towarzystwie znajomych, w pewnej chwili wskoczyła do Warty po czym przepłynęła ją wpław. Jak mówił potem Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie, kobieta była pod wpływem amfetaminy i swoim czynem chciała zaimponować grupie, z którą przebywała. Kiedy już znalazła się na drugim brzegu czekali na nią strażacy i policjanci, którzy zostali wezwani na ratunek. Jak się szybko okazało była ona poszukiwana. Ma do odbycia karę 12 miesięcy pozbawienia wolności i już to czyni.

Kilka dni temu pijana nastolatka (ponad dwa promile alkoholu w organizmie) poszła w ślady starszej koleżanki, choć zapewne obie się nie znają. 19-latka założyła się ze znajomymi, że pójdzie w ślady Michaela Phelpsa, choć nikt oczywiście czasu jej nie mierzył, bo towarzystwo również nie kontaktowało z rzeczywistością. Gdyby to czyniło nigdy by nie dopuściło do tak wariackiego wyczyny. Trzeba jednak oddać, że młoda pływaczka szybko uporała się z rzecznym prądem, bo zanim na brzegu pojawiły się wezwanie do jej ratowania wszelkie służby ona już cieszyła się z wygranego zakładu.  Mandacik ją jednak nie ominął.

To tylko najbardziej medialne wyczyny gorzowskich miłośników pływania. Takich zdarzeń ostatnio jest coraz więcej. Nie wszystkie trafiało na łamy gazet czy do portali. Trudno powiedzieć, skąd wzięła się moda na tego rodzaju bardzo niebezpieczne hobby. Przecież każda taka próba to realne zagrożenie dla utraty życia. Warta jest naprawdę niebezpieczną rzeką o silnym nurcie, a jeszcze kiedy ktoś wpada na pomysł kąpieli nocą nie będąc w pełni świadomym (procenty robią swoje), to ryzyko, że już nie wyjdzie cały z wody jest ogromne. To naprawdę cud, że ostatnio nikt się nie utopił, ale to jest kwestia czasu.

Naprawdę, dość już tych głupich zakładów. Proponuje inne…

Robert Borowy

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x