Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Komentarze na gorąco »
Pauliny, Sabiny, Tomasza , 22 czerwca 2021

Dajmy szansę, poczekajmy z opiniami

2021-02-22, Komentarze na gorąco

O tym, że pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł, wszyscy zapewne wiedzą. Inaczej to wygląda w przypadku spalarni odpadów komunalnych, jaka w przyszłości ma powstać w Gorzowie.

medium_news_header_29746.jpg
Fot. pixabay.com

Przed tygodniem radni województwa przyjęli Strategię Rozwoju Województwa Lubuskiego z perspektywą do 2030 roku, a w niej zapis o budowie spalarni odpadów w Gorzowie. Jeszcze dobrze informacja ta nie zawisła na stronach internetowych a już pojawiła się ostra dyskusja w mediach społecznościowych. Przez ostatnich kilka dni z zaciekawieniem poczytałem sobie te komentarze, wstrzymując się jednocześnie z wyrażeniem swojej opinii w tej sprawie. Aż do dzisiaj. Mój komentarz będzie jednak krótki.

Każdy ma oczywiście pełne prawo do oceniania wszystkiego co nas otacza, lecz w tym przypadku proponowałbym poczekać z radykalnymi opiniami. Na co? Choćby na tak proste informacje, kto będzie budował, kiedy, z jakich środków, a przede wszystkim, w jakiej dokładnie technologii? Dopiero wtedy warto wyrazić najostrzejszy nawet sprzeciw, ale nie na obecnym etapie. Przecież na ,,dzisiaj'' tak naprawdę nic jeszcze nie wiemy. Nie znamy nawet przybliżonej daty, choć z przyjętej Strategii wynika, że powinno to nastąpić w obecnej dekadzie.

Z drugiej strony proponuję zagorzałym przeciwnikom budowy spalarni odpowiedzieć na pytanie, co będzie za kilka, kilkanaście kolejnych lat z następnymi setkami, tysiącami ton śmieci gromadzonymi wokół miasta, jeżeli nie znajdziemy nowoczesnego sposobu na ich usunięcie?

Zapewniam, że jak dowiem się, iż spalanie śmieci będzie odbywało się średniowiecznymi metodami, a wokół staną dymiące kominy, to sam zaprotestuję temu. Ale jeśli ma powstać u nas coś na wzór najnowocześniejszej elektrociepłowni, dzięki której ze spalania odpadów będziemy pozyskiwać jeszcze energię i ciepło, to nie widzę przeszkód, dlaczego miałoby to nie zostać wybudowane na obrzeżach naszego miasta.

W ostatnich latach dosyć często lubimy w Gorzowie stawiać ,,weto’’ przeciw różnym inicjatywom i działaniom. Przypomnę choćby narzekania na budowę strefy przemysłowej przy ul. Mironickiej. Jeszcze wcześniej znaleźli się protestujący przeciw budowie krematorium przy Żwirowej. O wielu innych protestach nie będę już przypominał, bo to nie ma sensu.

Nie bądźmy miastem pesymistów, ludzi, którzy ciągle narzekają, protestują. Oczywiście, są sytuacje, że należy wyrazić sprzeciw pewnym działaniom, ale róbmy to w uzasadnionych przypadkach. Nie tylko po to, żeby sobie trochę ,,podymić’’ lub komuś dokręcić śrubę. Inaczej zawsze będziemy tylko miastem na uboczu różnych aglomeracji, a nie chcącym się dynamicznie rozwijać. A jeżeli już protestujący w jakiekolwiek sprawie mają ciekawsze propozycje, niech zgłaszają pod dyskusję publiczną. Niech nie ograniczają się tylko do ,,nie, bo nie’’.

Robert Borowy

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x