Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Na szlaku »
Franciszka, Lamberty, Narcyza , 17 września 2021

Przepiękna droga i to tak blisko nas

2021-06-08, Na szlaku

Weekend i trochę czasu, który można fajnie spędzić na ciekawej wędrówce po bajkowych terenach, które są na wyciągnięcie ręki. Zwyczajnie można załapać turystycznego bakcyla.

medium_news_header_30608.jpg

O tym, że w pobliżu Gorzowa nie brakuje terenów niezmiernie atrakcyjnych turystycznie raczej nikogo przekonywać nie trzeba. Ale mało kto wie, że tuż obok Strzelec Krajeńskich kryje się prześliczna rzeczka i to z atrakcjami nie lada jakimi.

W poszukiwaniu wodospadu

Punktem kulminacyjnym wycieczki jest wodospad na rzeczce Młynówce, która początek bierze na północ od Strzelec Krajeńskich, przepływa przez miasto, stawy i wpada do Polki Pełcz, a z nią do Warty.

Aby go znaleźć, trzeba dojechać do Zwierzyna, lub stacji kolejowej Strzelce Krajeńskie Wschód. Tu zostawiamy auto, jeśli samochodem i ruszamy na północ asfaltową drogą pomiędzy nitką do Strzelec oraz drugą do Drezdenka. Przechodzimy obok Szkoły Podstawowej i idziemy dalej asfaltem, który wiedzie między wysokim sosnowym lasem.

W pewnym momencie las i asfalt się kończą, zaczyna się droga szutrowa, po lewej pojawiają się nowe domy, ale my idziemy dalej i przed samym wzgórzem odbijamy w prawo, w drogę odchodzącą pomiędzy pola. Po jakichś 200 metrach dochodzimy do obszernej polany i tu trzymamy się lewej strony. Za jakieś 50 metrów odejdzie dróżka w prawo, między drzewa. I już słychać wodospad, więc trudno przeoczyć.

No i jest – obszerna polana przy wodospadzie – pozostałości po jednym z pięciu młynów na tej rzeczce jest najlepszym dowodem, że ktoś tu bywa, może zasiada z kanapką i termosem, może jeszcze z czymś innym. Piękne miejsce, piękne i warte odwiedzenia.

Dalej ku stawom i osadzie

Po chwilce lub więcej niż chwilce odpoczynku ruszamy dalej. Co prawda szlaku nie ma, ale dobrze wydeptana ścieżka tuż przy brzegu może służyć za szlak. Idziemy w górę rzeczki. I teraz trzeba uważać, aby nie przeoczyć odejścia od brzegu do nieco odsuniętej od niego ścieżki, bo w przeciwnym razie przyjdzie nam się wspinać na wysoki i dość stromy brzeg, który się nagle pojawi.

I tu już jest jak w Bieszczadach czy innych Beskidach albo wzdłuż rzeczki Santocznej, też dopływu Warty. Po kilkunastu minutach fascynującej drogi, dochodzimy do płasko rozlanego stawu. A po chwili wychodzimy spomiędzy drzew i osiągamy stawy, nad którymi musiało kiedyś funkcjonować gospodarstwo, bo są drzewa owocowe i inne wskazujące na obecność człowieka. Teraz można zobaczyć łabędzie, żurawia w locie lub inne ptaki.

Na horyzoncie majaczą Strzelce Krajeńskie.

A my idziemy dalej droga wydeptaną w trawie, po chwili, już w wysokich krzewach rozwidla się na dwa kierunki. Jak w prawo, to dojdziemy do Strzelec, jak w lewo, to dojdziemy do Golczewic, lub też Marianowa, bo pod takimi nazwami to miejsce funkcjonuje.

I to dodatkowy bonus dla tych, którzy lubią stara architekturę, brukowane drogi i zupełnie coś innego, aniżeli można spotkać wszędzie.

Brukiem kierujemy się na południe i po chwili osiągamy miejsce, z którego wywijaliśmy w pole. Pętelka ma równo 5 km i jest dostępna dla każdego. Po niedługiej chwili znów jesteśmy w Zwierzyniu i w oczekiwaniu na pociąg do Gorzowa można zjeść loda, którego można kupić w zawsze otwartym sklepie.

Renata Ochwat

Warto wiedzieć:

Do Zwierzynia, czyli Strzelec Krajeńskich Wschód łatwo dojechać, ponieważ to kierunek na Krzyż. Bilet w jedną stronę kosztuje niecałe 9 zł.

Jeśli wybierzemy się do Strzelec Krajeńskich, a nie mamy nikogo umówionego, kto nas zabierze do Gorzowa, to trzeba do czasu spaceru doliczyć czas powrotu do Zwierzyna i wówczas wycieczka zaczyna liczyć około 17 km. Nie jest trudna, bo trudności żadnych tam nie ma.

Stacja Strzelce Krajeńskie Wschód jest jedną z najnowocześniejszych na tej linii, a to za sprawą katastrofy, która się wydarzyła tu 26 lipca 2011 roku. Wówczas uwolnione wagony wjechały w budynek stacji. Zginęły wówczas trzy osoby, a stary budynek musiał być rozebrany.

0.10.JPG
1.11.JPG
2.12.JPG
3.13.JPG
4.2.JPG
5.3.JPG
6.4.JPG
7.5.JPG
8.6.JPG
9.7.JPG
10.8.JPG
11.9.JPG
0
01234567891011
X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x