Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Na szlaku »
Geraldy, Honoriusza, Wery, 30 września 2022

Urocze... Ateny wschodnich Czech

2022-06-16, Na szlaku

Chrudim w języku czeskim ma żeńską formę gramatyczną. Bywa nazywana „Atenami Czech wschodnich”, a leży około 10 km na południe od Pardubic w północno-wschodnich Czechach. Liczy prawie 25 tysięcy mieszkańców.

medium_news_header_33983.jpg
Fot. Monika Kowalska

Kiedy jeździmy po Europie (robimy sobie wycieczki samochodowe i sami ustalamy trasy), staramy się znajdować niewielkie, urocze miejscowości z ciekawą historią i zabytkami. Nie bardzo interesują nas stolice, wielkie metropolie i turystyczne oczywistości. Nie znaczy to, że czasami ich nie zwiedzamy, ale jeżeli mamy wybierać, to zdecydowanie wolimy te mniejsze.

 

PILNE:

Marek G. złożył rezygnację. Stal ma nowego prezesa!

Takim właśnie nieoczywistym wyborem było miasteczko Chrudim, które leży nad rzeką Chrudimką. Założone przed rokiem 1276 przez Przemysła Ottokara II, chociaż wzmianki o ludności zamieszkującej te tereny pochodzą nawet z około 1 000 roku p.n.e., z okresu kultury łużyckiej. Miasto położone na szlaku łączącym Pragę i Morawy stało się ważnym ośrodkiem i szybko i prężnie zaczęło się rozwijać. Jego największy rozkwit przypada na wiek XV i XVI.

Liczne wojny, pożary, powodzie i epidemie na przestrzeni wieków zmniejszały rolę miasta. W XVIII i XIX wieku stało się spokojnym, prowincjonalnym miasteczkiem, które nie rozwijało się zbyt szybko pod względem przemysłowym, ale miało szczęście do wybitnych administratorów, którzy wspierali miejskie życie kulturalne i oświatowe. Osobiste relacje z Chrudimią mieli kompozytorzy: Bedřich Smetana, Antonín Dvořák, Camille Saint-Saëns czy Zdeněk Fibich, a także malarz Alfons Mucha (o nim słów kilka niżej).

W Chrudimi urodził się w 1460 roku Viktorin Kornel, czeski humanista i prawnik, który zasłynął z wnikliwej analizy czeskiego prawa zwyczajowego, którą przedstawił na około 460 stronach pod tytułem „O prawach ziemi czeskiej Dziewięć ksiąg”. Inną ważna postacią urodzoną w Chrudimi był Josef Ressel, inżynier, wynalazca, konstruktor, który opatentował śrubę napędową statku. Pomniki obu panów stoją w miasteczku.

RYNEK, czyli Resslovo Náměstí I KOŚCIÓŁ NMP

Rynek jest dość specyficzny, ponieważ prawie kwadratowy plac przecina po jednej stronie ruchliwa ulica. Co ciekawe, nie burzy to klimatu miejsca. Nad rynkiem (ale też miasteczkiem) góruje usytuowany na jego środku kościół Najświętszej Marii Panny, który powstał w 1291 roku. Był jednak wielokrotnie przebudowywany. Ostateczny kształt nadał mu w XIX w., architekt miejski Chrudimi Franciszek Schmoranz. W trakcie tego ostatniego remontu przerobiono przestrzeń przed fasadą kościoła, gdzie znajdowały się barokowe schody z bogato zdobioną balustradą oraz rzeźbami dwunastu świętych. Rzeźby (siedem z nich) zostały przeniesione i zdobią Fontannę Nowomiejską, która znajduje się za kościołem. 

Wnętrze kościoła jest proste, otynkowane, pomalowane na biało z różowymi dodatkami. Na głównym ołtarzu znajduje się niezwykle cenny zabytek - cudowny obraz Chrystusa Salwatora. Jego pochodzenie nie jest do końca znane, ale jest pewna legenda (nie mająca potwierdzeń historycznych), która o nim opowiada.

Według tej legendy obraz Salwatora, czy też Przemienionego Chrystusa Zbawiciela, pochodzi ze zbiorów cesarza Rudolfa II (1552 – 1612). W czasie wojny trzydziestoletniej został zrabowany przez wojska szwedzkie, ale podczas podróży wypadł z wozu wiozącego wojenne łupy i znalazł się w zajętej przez Szwedów Chudimi. Podobno szwedzcy żołnierze grali o obraz w kości, ale przy każdym rzucie wypadała identyczna liczba oczek i nie można było rozstrzygnąć gry. Rozzłoszczeni żołnierze chcieli zniszczyć obraz, ale kiedy go uszkodzili z twarzy Jezusa zaczęła płynąć krew. I to był pierwszy z cudów dotyczących obrazu. Potem miały miejsca liczne uzdrowienia, a obraz znalazł swoje miejsce na głównym ołtarzu kościoła NMP. Od końca XVII wieku regularnie pielgrzymowali do niego wierni. Szczególnie w czasach epidemii dżumy ciągnęły do Chrudimi procesje, a po zakończeniu epidemii w 1715 roku przed kościołem stanęła mroczna, bogato zdobiona kolumna morowa Przemienienia Pańskiego.

Do dzisiaj każdego roku w pierwszą niedzielę po święcie Przemienienia Pańskiego, czyli 6. sierpnia odbywają się pielgrzymki do cudownego obrazu Chrystusa Salwatora.

RATUSZ i Rozvodovský dům

Na ścianie północnej rynku stoi renesansowy Ratusz z 1720 roku, a naprzeciwko niego, po stronie południowej Rozvodovský dům, który nosi imię Franciszka Rozwodnika, właściciela kamienicy od roku 1787. Pierwsza pisemna wzmianka o tym domu pochodzi z 1592 roku. Fasada jest klasycystyczna z elementami Empire.

Od drugiej strony (od ulicy Soukenickiej, za rynkiem) widać drewniany ganek. We wnętrzu zachowało się wiele elementów z okresu renesansu. Wcześniej na miejscu tego domu stał dom gotycki z prawem warzenia piwa. Do dzisiaj istnieją jego piwnice, strop najgłębszej z nich znajduje się 7 metrów poniżej poziomu placu.

MUZEUM KULTURY LALKARSKIEJ

Wychodząc z Rynku obok Domu Rozwodników, wchodzimy na ulicę Bretislavovą, przy której mieści się najpiękniejsza kamienica Chrudimi, Mydlářovský dům.

Jego nazwa pochodzi od właściciela Matěja Mydlářa, świecarza i mydlarza, który kupił dom w 1571 roku i przebudował w stylu renesansowym, zainspirowany podróżami po Włoszech. Ponieważ dom był już częścią ulicznej zabudowy, rozbudowywać można go było tylko w górę. Dom ma więc trzy kondygnacje, z których dwie ozdobione są loggiami o pięciu łukach, podtrzymywanymi przez toskańskie kolumny, a trzecia ze względu na lekką konstrukcję jest drewniana.

Loggia pierwszego piętra ozdobiona jest płaskorzeźbami stojących i leżących postaci, które symbolizują pobożność, sprawiedliwość, ostrożność i siłę. Leżące postaci są uosobieniem pokoju, wojny, miłości, uczciwości i władzy. Pod nimi widzimy głowę klauna, byka, sowy, jelenia, różę oraz skrót IHS. Nad drzwiami znajduje się napis zaczerpnięty z księgi Jana „Bóg jest miłością, kto trwa w miłości, w Bogu trwa, a Bóg w nim, Lata Pańskie 1573” oraz monogram MM.

Syn Mateja, Daniel zbudował na tyłach domu dwuwieżowy minaret. Pierwsza wieża, sześciokątna, pięciokondygnacyjna ze spiralnymi schodami. Druga, wyższa od pierwszej stoi obok. Wieże robią niesamowite wrażenie w krajobrazie typowo czeskich kamieniczek.

Z bliźniaczymi wieżami łączy się jedna z chrudimskich legend. Nie wiadomo dokładnie dlaczego powstały, ale wiemy, że nazywano je obserwatoriami, więc przyjmuje się, że służyły do ​​obserwacji astronomicznych. Legenda głosi, że mieszkał tu nawet Tycho de Brahe (wybitny duński astrolog i alchemik na dworze Rudolfa II). Jednak żadne źródła historyczne nie potwierdzają tej teorii. 

Inna legenda dotycząca Mydlarskiego domu opowiada o wielkiej miłości, jaka połączyła córkę Mateja, Dorotkę i jej kuzyna Jana Mydlara. Ponieważ Dorotka zmuszona została do poślubienia młynarza Vanury, zawiedziony Jan wyjechał na studia medyczne do Pragi. Ale młynarz zmarł, a jego żona została oskarżona o otrucie męża. Jan wrócił więc do Chrudimi i został pomocnikiem tamtejszego kata, żeby pomóc ukochanej w ucieczce. Niestety plan się nie powiódł, Dorotka została stracona, a Jan pozostał na stanowisku kata w Chrudimi. Źródła historyczne podają, że rzeczywiście córka Mateja została oskarżona o otrucie swojego męża młynarza i na tej podstawie prawdopodobnie fikcyjną opowieść o wielkiej miłości napisał w XIX wieku praski historyk Josef Svatek.  

Ostatnim właścicielem domu z rodu Mydlarów był prawnuk Mateja. Potem kamienica przechodziła z rąk do rąk, aż w 1952 roku została przekazana miastu przez ówczesną właścicielkę.

W 1972 roku powstało w budynku Muzeum Kultury Lalkarskiej.

Dlaczego akurat lalki? W 1929 roku w Pradze odbyło się międzynarodowe spotkanie lalkarzy, podczas którego narodził się pomysł powołania muzeum lalek. Przez lata próbowano wprowadzić tę idee w życie, ale dopiero w 1969 roku, kiedy odbywał się kolejny zjazd lalkarzy, tym razem w Chrudimi, postanowiono, że zamiast w Pradze, to właśnie w tym niewielkim miasteczku powstanie muzeum. Radni byli zachwyceni pomysłem i oddali do dyspozycji nowej instytucji Dom Mydlarski, a potem kolejne budynki. W tej chwili Muzeum zajmuje cztery zabytkowe kamienice w mieście.

W muzeum można oglądać wystawy stałe i czasowe, instytucja ma też przygotowane wystawy objazdowe.

Stała ekspozycja pt. „Magiczny świat lalek”, powstała na bazie zbiorów prof. Jana Malíka (1904–1980) i dotyczy m.in. popularnego w Czechach od połowy XVIII wieku do lat 60. XX wieku wędrownego lalkarstwa, czy seryjnie produkowanych kukiełek dla małych teatrów rodzinnych. Ponadto eksponowane są obiekty związane z teatrem luminescencyjnym, którego twórcą był František Tvrdek, indonezyjskim teatrem cieni, wietnamskim lalkarstwem wodnym, teatrem cejlońskim, teatrem indyjskim (np. kukiełka zbudowana z naparstków), chińskimi kukiełkami palcowymi, japońskim teatrem , teatrami afrykańskimi i amerykańskimi.

Łącznie na zbiory składa się około 50.000 eksponatów, w tym ponad 8500 kukiełek. Corocznie od 1951 roku, na początku lata, odbywają się tutaj międzynarodowy Festiwal Lalek - Loutkářská Chrudim.

MUZEUM BAROKOWYCH RZEŹB

To kolejne ciekawe muzeum w mieście. Mieści się w pięknie odrestaurowanych pomieszczeniach dawnego kościoła kapucynów, niedaleko rynku.

Ekspozycja muzeum przedstawia Chrudim jako ważne centrum sztuki barokowej poza Pragą. Chrudim uzyskał tę pozycję na początku XVII wieku. W muzeum oglądać można nie tylko drewniane i kamienne rzeźby, ale też obrazy. Część rzeźb to prace barokowych rzeźbiarzy, którzy mieli swoje warsztaty w Chrudimi - Ignáca Rohrbacha i Jana Pavela Čechpauera. Są oni też twórcami figur znajdujących się na kolumnie morowej.

MUZEUM REGIONALNE

Chrudim posiada też muzeum regionalne. Mieści się ono w pięknym neorenesansowym budynku z końca XIX wieku. Powstało w 1892 roku jako Muzeum Przemysłu Czech Wschodnich. Ma swoje stałe wystawy, ale też wystawy czasowe. Myśmy trafili na niezwykłą wystawę przygotowaną przez Muzeum Żydowskie w Pradze pt. „Sekrety ziemi”, a pokazującą wyjątkowe znaleziska z czeskich i morawskich synagog. Oglądaliśmy rzemienie modlitewne, zwoje Tory, amulety, modlitewne płaszcze, pozostałości świeczników, naczynia i różne przedmioty osobiste.

Stała wystawa dotyczy historii regionu i samego miasta. Można też w nim poznać legendę o cudownym obrazie z kościoła NMP. Jest ona przedstawiona w formie efektownej dioramy. Jest też tam kopia salwatorskiego obrazu z końca XVIII wieku oraz rzekoma drzazga ze stołu, na którym szwedzcy żołnierze grali o obraz w kości.

Poza historią regionu na stałej wystawie zobaczyć można także wyjątkową kolekcję 42 litografii wybitnego czeskiego malarza, przedstawiciela secesji, Alfonsa Muchy. Większa część tych zbiorów została zakupiona przez muzeum w roku 1897 po bardzo udanej wystawie Muchy w Chrudimi. Ponieważ wystawa okazała się wielkim sukcesem, powtórzono ją rok później i zakupiono kolejne prace. Potem związki Muchy z Chrudimią jeszcze się pogłębiły, kiedy w 1903 roku poznał Marię Chitylovą, z którą się ożenił, a która przez wiele lat mieszkała w Chrudimi i tam też została pochowana.

Kolekcja jest przepiękna, byliśmy pod ogromnym wrażeniem prac.

TEATR

Chrudim może się też cieszyć miejskim teatrem, w którym znajduje się jedna z najstarszych kurtyn w Republice Czeskiej. Pierwszy budynek teatru stał przy ulicy Sirokiej obok dzisiejszego muzeum i spłonął 1850 roku. Zaraz po pożarze, licząc na jego odbudowanie zamówiono nową kurtynę u miejscowego artysty, malarza portrecisty i autora obrazów sakralnych Jana Kokeša. Kurtyna została ukończona w 1854 roku. Motywem przewodnim była legenda o Księciu Kroku i jego córkach, w tle widoczna jest panorama Pragi. Potem odbudowano teatr, który został rozebrany w 1929 roku.

W 1931 roku rozpoczęto budowę nowego teatru, kawałek od ścisłego centrum nad rzeką Chrudimką. Prace ukończono w roku 1934. Tam piękna zabytkowa kurtyna znalazła swoje miejsce. Budynek jest przykładem nowoczesnego stylu architektonicznego zwanego konstruktywizmem. Mieści 1000 widzów. Nie posiada stałego zespołu teatralnego. Odbywają się w nim gościnne występy i przedstawienia. Teatr nosi imię Karela Pippicha, chrudimskiego prawnika, opiekuna teatru, dramaturga, muzyka i poety żyjącego w Chrudimi na przełomie XIX i XX wieku.  

MŁYNÓWKA I SPACER PO MIEŚCIE

Chrudim leży nad Chrudimką, ale wzdłuż ulicy Soukenickiej (tej z tyłu rynku) płynie Nahon, co w tłumaczeniu na polski oznacza Młynówkę, a więc specjalnie przekopaną odnogę rzeki, która doprowadza wodę na koła młyńskie. Młynówka płynie sobie niespiesznie wzdłuż zabudowań, czasami pod mostkami i mosteczkami, szumiąc przyjemnie i dodając okolicy ciekawego charakteru.

Z ulicy Soukenickiej można przejść na górę, na poziom rynku po szerokich schodach. Po zabytkowym centrum Chrudimi trzeba się po prostu powłóczyć, poczuć atmosferę miejsca, zatrzymać się na chwilę w bardziej urokliwych częściach miasta. Jest niezbyt duże, więc spokojnie dotrzemy wszędzie pieszo.

Tekst: Monika Kowalska

Foto: Zbigniew Sejwa i Monika Kowalska

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x