więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Żużel »
Anety, Leokadii, Wiesława , 9 grudnia 2021

Decydujący akt żużlowej walki o mistrzostwo świata

2021-09-30, Żużel

W piątek i sobotę (1-2 października) odbędą się dwie ostatnie tegoroczne rundy Grand Prix. Ich areną będzie Toruń, gdzie po raz siódmy zostaną wręczone medale indywidualnych mistrzostw świata.

medium_news_header_31554.jpg
Przed rokiem Bartosz Zmarzlik świętował w Toruniu mistrzostwo świata. Jak będzie teraz? Fot. Robert Borowy

Po dziewięciu turniejach w Pradze, Wrocławiu, Lublinie (wszędzie rozegrano po dwie rundy) oraz w Malilli, Togliatti i Vojens najbliżej wywalczenia złotego medalu jest Artiom Łaguta, ale ma on tylko jeden punkt przewagi nad broniącym mistrzowskiego tytułu Bartoszem Zmarzlikiem. Obaj zawodnicy mogą być już praktycznie pewni dwóch pierwszych miejsc, gdyż znajdujący się obecnie na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej Emil Sajfutdinow traci do swojego rodaka 37 punktów a do Zmarzlika 36.

W sytuacji, kiedy dwóch żużlowców ma już tak wyraźną przewagę i całkowicie zdominowali tegoroczną rywalizację w Grand Prix (wygrali 8 na 9 turniejów) staje się jasnym, że wytypowanie faworyta do sięgnięcia po złoty medal, to jak gra w ruletkę. Kuleczka trafi albo na czarne albo na czerwone pole. Może być jeszcze zielone, ale wtedy będziemy mieli wyścig dodatkowy. O mistrzostwie może zadecydować dosłownie wszystko: defekt motocykla, upadek, dwa mikroruchy i wykluczenie, dotknięcie taśmy, ułamek spóźnione wyjście spod maszyny startowej, itd.

Z punktu widzenia kibiców Bartosza Zmarzlika jednego na obecną chwilę można być niemal pewnym. Kapitan Moich Bermudów Stali Gorzów po raz piąty w karierze w najbliższą sobotę odbierze medal mistrzostw świata. W szóstym zaledwie sezonie startów w najlepszymi. To naprawdę wielki wyczyn. Formalnie do medalu potrzebuje w dwóch turniejach jednego punktu przy założeniu, że będący obecnie czwarty w klasyfikacji Fredrik Lindgren wygra oba turnieje.

Dotychczas w Toruniu odbyło się dwanaście turniejów. Pierwszy, w 2010 roku zakończył się wielkim triumfem reprezentantów Polski, gdyż wygrał Tomasz Gollob przed Rune Holtą i Jarosławem Hampelem. Rok później triumfował Andreas Jonsson, a drugi był Hampel. Również w 2012 roku najlepszy był reprezentant Szwecji, a był nim Antonio Lindbäck, zaś tuż za nim do mety finałowego biegu dojechał Gollob. Dużą niespodzianką było zwycięstwo Adriana Miedzińskiego w 2013 roku. Wychowanek miejscowego klubu pojechał z dziką karta. Trzeci był Hampel.

Bardzo udaną toruńską serię pociągnęli w 2014 roku Krzysztof Kasprzak, który zwyciężył i Hampel, będący trzeci. Kolejne dwa turnieje nie były już tak pomyślnie dla biało-czerwonych, ale powodów do narzekań też nie mieliśmy. W 2015 roku wygrał Nicki Pedersen, a trzeci był Maciej Janowski. Rok później triumfował Niels Kristian Iversen, a na najniższym stopniu podium stanął Zmarzlik.

W 2017 roku ponownie wysłuchaliśmy Mazurka Dąbrowskiego, bo pierwszy linię mety przejechał Patryk Dudek. Trzeci ponownie był Zmarzlik. Przed trzema laty po raz pierwszy w Toruniu na podium nie ujrzeliśmy Polaka. Najbliżej tego był Zmarzlik, ale znalazł się ostatecznie na piątej pozycji. Wygrał zaś Tai Woffinden. W 2019 roku z kolei zwyciężył Leon Madsen, zaś Zmarzlik był czwarty, ale najważniejsze, że świętował wtedy pierwsze swoje mistrzostwo świata. Natomiast przed rokiem mieliśmy aż dwie rundy SGP na Motoarenie. Najpierw triumfował Max Fricke przed Janowskim, Woffindenem i Zmarzlikiem. Nazajutrz najlepszy był Zmarzlik, który już w tym momencie był pewny drugiej korony mistrza świata. Gorzowianin w wielkim finale pokonał Janowskiego oraz Łagutę.

Czy historia sprzed dwóch lat i roku powtórzy się i gorzowianin powtórzy wyczyn Ivana Maugera z lat 1968-70, zostając drugim żużlowcem w historii z trzema tytułami wywalczonymi z rzędu?

Oba turnieje - w piątek i sobotę - można obejrzeć w Canal Plus o godzinie 19.00.

Robert Borowy

Klasyfikacja po dziewięciu turniejach: 1. Artiom Łaguta 158, 2. Bartosz Zmarzlik 157, 3. Emil Sajfutdinow 121, 4. Fredrik Lindgren 119, 5. Tai Woffinden 96, 6. Maciej Janowski 95, 7. Leon Madsen 82, 8. Max Fricke 77, 9. Jason Doyle 74, 10. Anders Thomsen 63, 11. Robert Lambert 60, 12. Martin Vaculik 53, 13. Dominik Kubera 44, 14. Matej Zagar 41, 15. Oliver Berntzon 20, 16. Krzysztof Kasprzak 19, 17. Mikkel Michelsen 9, 18. Gleb Czugunow 8, 19. Jan Kvech 7, 20. Aleksandr Łoktajew 6, 21. Vadim Tarasienko 4, 22. Pontus Aspgren 1.

X runda SGP - 1 października (piątek), godz. 19:00
1. Robert Lambert (Wielka Brytania)
2. Matej Zagar (Słowenia)
3. Maciej Janowski (Polska)
4. Martin Vaculik (Słowacja)
5. Artiom Łaguta (MFR)
6. Max Fricke (Australia)
7. Oliver Berntzon (Szwecja)
8. Leon Madsen (Dania)
9. Fredrik Lindgren (Szwecja)
10. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
11. Jason Doyle (Australia)
12. Bartosz Zmarzlik (Polska)
13. Paweł Przedpełski (Polska) - dzika karta
14. Krzysztof Kasprzak (Polska)
15. Emil Sajfutdinow (MFR)
16. Anders Thomsen (Dania)

XI runda - 2 października (sobota), godz. 19:00
1. Artiom Łaguta (MFR)
2. Emil Sajfutdinow (MFR)
3. Krzysztof Kasprzak (Polska)
4. Anders Thomsen (Dania)
5. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
6. Martin Vaculik (Słowacja)
7. Robert Lambert (Wielka Brytania)
8. Fredrik Lindgren (Szwecja)
9. Maciej Janowski (Polska)
10. Oliver Berntzon (Szwecja)
11. Leon Madsen (Dania)
12. Paweł Przedpełski (Polska) - dzika karta
13. Max Fricke (Australia)
14. Jason Doyle (Australia)
15. Matej Zagar (Słowenia)
16. Bartosz Zmarzlik (Polska)

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x