więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Żużel »
Jaromira, Augustyna, Ingi , 28 maja 2022

Choćby z tego powodu warto spróbować

2022-01-06, Żużel

Rozmowa z Piotrem Paluchem, drugim trenerem Moich Bermudów Stali Gorzów

medium_news_header_32459.jpg
Piotr Paluch Fot. Stal Gorzów/FB

- Jak przebiegają przygotowania do sezonu?

- Zajęcia rozpoczęliśmy pod koniec listopada i cały czas jesteśmy w trakcie budowania wytrzymałości. Zajęcia są prowadzone od poniedziałku do soboty z wyłączeniem środy, która jest w całości przeznaczona na zajęcia szkolne. Początek tygodnia zawsze rozpoczynamy od biegania w terenie oraz zajęć w sali gorzowskiego AWF-u. We wtorki są zajęcia w jednym z centrum fitness. W czwartki mamy wynajętą salę gimnastyczną w ,,ekonomiku’’, w piątki skupiamy się głównie na treningach z judo, gdzie młodzież wypracowuje elastyczność ciała, zaś w soboty w zależności od warunków pogodowych albo jeździmy na crossie albo idziemy na łyżwy. Do tego dochodzi odnowa biologiczna. W sumie trenuje dwunastu adeptów i nasi juniorzy z licencjami, ale także zawodnicy U-24 Patrik Hansen, Wiktor Jasiński czy gościnnie Rafał Karczmarz.

- Jak będą wyglądały przygotowania i organizacja zespołu U-24 do rozgrywek ligowych?

- Jeżeli chodzi o kadrę U-24, to obecnie do sezonu przygotowują się wszyscy nasi krajowi zawodnicy, zaś zagraniczni muszą to czynić we własnym zakresie. Zobaczymy jeszcze, jak to się wszystko ułoży, ale zapewne organizacyjnie będzie to tak wyglądało, że w pierwszej kolejności będziemy stawiać na polskich juniorów, zaś w zależności od potrzeby będziemy powoływać resztę z grona zawodników zagranicznych. Zgodnie z regulaminem dwóch musi jechać.

- Jaką korzyść będzie miał klub z tych żużlowców?

- Dla nas najważniejsze jest szukanie talentów mogących związać się ze Stalą na dłuższy czas. Klub będzie oczywiście wspomagał wszystkich zawodników, ale w jakim zakresie, wszystko okaże się, jak rozpoczniemy treningi na torze. Na pewno nie będziemy na nikogo nakładać presji, wynik będzie sprawą drugorzędną, będziemy obserwować rozwój indywidualny zawodników i na bieżąco podejmować wobec nich decyzje.

- Zapytam wprost, czy te rozgrywki mają sens?

- Za wcześnie na wyciąganie jakichkolwiek wniosków. Uważam, że poziom sportowy tych rozgrywek będzie wyższy od tego co widzimy w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów i choćby z tego powodu warto spróbować. Zawodnicy dostaną szansę pojeżdżenia na wszystkich torach ekstraligowych, a niektórzy - jak choćby Wiktor Jasiński - będą próbowali poprzez dobrą jazdę w U-24 wywalczyć miejsce w pierwszym składzie. Skoro jesteśmy przy Wiktorze dodam, że podpisał on kontrakt na jazdę w lidze szwedzkiej i tam również będzie budował swoją formę. 

- Czy ze względu na to, że mecze będą odbywać się w tygodniu można liczyć na zainteresowanie ze strony kibiców tymi rozgrywkami?

- Zobaczymy, to jest świeży projekt, wszyscy musimy go poznać, przyzwyczaić się do niego i na pierwsze oceny trzeba będzie poczekać do zakończenia sezonu. Zachęcam kibiców oczywiście, żeby przychodzili, karnetowcy będą mogli to czynić w ramach kupionej całorocznej wejściówki. Ja jestem zwolennikiem tych rozgrywek, uważam, że będą one ciekawe.

- Dziękuję za rozmowę.

Robert Borowy

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x