więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Żużel »
Pauliny, Sabiny, Tomasza , 22 czerwca 2024

Kangury nie odpuszczą, zapowiada się świetne widowisko

2024-05-18, Żużel

W niedzielę, 19 maja o godzinie 16.30 rozpocznie się pojedynek piątej kolejki w PGE Ekstralidze pomiędzy ebut.pl Stal Gorzów i ZOOleszcz GKM Grudziądz.

medium_news_header_40234.jpg
Fot. Bogusław Sacharczuk

Jak już informowaliśmy, goście w obawie przed ewentualnym przełożeniem sobotniej rundy Grand Prix w niemieckim Landshut na niedzielę zgłosili zastrzeżenie i nie wyrażają zgody na rozegranie spotkania bez udziału Jasona Doyle’a. Gorzowianie takiego zastrzeżenia nie złożyli w stosunku do Martina Vaculika i Szymona Woźniaka, ale widocznie nie musieli, skoro już znali decyzję grudziądzan. To jest rzecz naturalna, ale wspominamy o tym, ponieważ prognozy pogody w ostatnich dniach dla Bawarii nie były najlepsze, ale wszystko wskazuje na to, że dzisiaj będzie ładna pogoda i turniej odbędzie się planowo.

Jeżeli chodzi o prognozy pogody na Gorzów, to tutaj nic nie powinno stanąć na przeszkodzie w rozegraniu meczu, choć wiadomo, że to tylko prognozy.

Przejdźmy do meczu. Faworytem są stalowcy, którzy dotychczas wygrali trzy spotkania, z czego dwa na własnym torze. Grudziądzanie wygrali tylko jeden mecz u siebie z Fogo Unią Leszno, ale dotychczas zaprezentowali bardzo dobrą jazdę także w przegranych spotkaniach. Byli bliscy zwycięstwa w Zielonej Górze (42:48), pomimo wysokiej porażki (37:53) dzielnie walczyli we Wrocławiu, zaś na inaugurację przegrali u siebie z Motorem Lublin (38:52), ale to jest hegemon rozgrywek i trudno spodziewać się, że ktokolwiek z nimi wygrać. Zresztą gorzowianie jedynej dotychczas porażki doznali właśnie z ,,Koziołkami’’.

Pomimo, że gospodarze niedzielnej konfrontacji są  faworytem spodziewamy się ciekawego widowiska, zwłaszcza że w grudziądzkim zespole bardzo słabo nie niedawna jeździł Doyle. Australijczyk ostatnio złapał jednak rytm, wygrał po siedmiu latach turniej Grand Prix i zapewne w Gorzowie będzie jedną z najjaśniejszych postaci swojej drużyny. Do tego są inni Australijczycy – Max Fricke i Jaimon Lidsey czy triumfator memoriału Edwarda Jancarza sprzed trzech lat Wadim Tarasienko. Na gorzowskim torze świetnie czują się też juniorzy GKM – Kacper Łobodziński i Kevin Małkiewicz, a i Kacper Pludra potrafi zaliczyć udane biegi.

Jesteśmy przekonani, że emocji nie zabraknie, dlatego zapraszamy kibiców na ,,Jancarza’’. Bilety nadal są do nabycia w sklepie klubowym i na www.bilety.stalgorzow.pl

(red.)

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x