więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Żużel »
Agnieszki, Jarosława, Nory , 21 stycznia 2026

Chomski nie widzi Palucha. Przynajmniej na razie

2025-12-06, Żużel

Od kilku tygodni nowym trenerem żużlowej reprezentacji Polski jest Stanisław Chomski.

medium_news_header_45430.jpg
Fot. ŻRP/FB

Stanisław Chomski to były żużlowiec Stali Gorzów i trener tej drużyny, z którą rozstał się na mocy zwolnienia pod koniec 2024 roku. W przeszłości był też krótko trenerem kadry, z którą w 2005 roku we Wrocławiu wywalczył Drużynowy Puchar Świata.

Nowy (stary) opiekun reprezentacji już się wziął do pracy, a jego pierwszą decyzją były powołania do kadry na 2026 roku. Znalazło się w niej 14 zawodników, w tym sześciu seniorów, dwóch żużlowców w kategorii U-214 oraz sześciu juniorów. Czym kierował się trener Chomski przy wyborze nazwisk?

– Zrobiłem coś w rodzaju rankingu, który powstał na bazie najważniejszych krajowych imprez i na tej podstawie rozdałem powołania – mówi Stanisław Chomski dla strony polskizuzel.pl. – Oczywiście czwórka z Grand Prix była poza dyskusją. Inna sprawa, że Zmarzlik, Dudek, Kubera i Woryna zajmowali czołowe lokaty w IMP, Złotym Kasku, ale i też cyklu Tauron SEC. Oni wybijali się ponad przeciętną. Zresztą nie tylko w tych zawodach, bo w lidze również. I to też było brane  pod uwagę – precyzuje selekcjoner.

SENIORZY

Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Dominik Kubera, Kacper Woryna, Piotr Pawlicki, Przemysław Pawlicki

– Zmarzlik, to filar kadry i tu nawet nie trzeba większego komentarza. Przemawiają za nim osiągnięcia i stabilizacja na takim bardzo wysokim poziomie – tak Chomski tłumaczy swój  pierwszy wybór. – Dudek to samo. Drugi znakomity sezon tego zawodnika potwierdza, że ten poprzedni, to nie był przypadek. Plus złoto w SEC. Kubera i Woryna zasłużyli tym, że wywalczyli awans do GP przez eliminacje, które łatwe nie było. W IMP też byli stabilni, to może być wartość dodana. Natomiast bracia Pawliccy to nasze dżokery. Nigdy nie wiadomo, czego można się po nich spodziewać – wyjaśnia.

ZAWODNICY U-24

Mateusz Cierniak, Bartłomiej Kowalski

– To nasze jedyne światełka w tunelu na tej pozycji. Prezentują poziom pozwalający im na rywalizację w Ekstralidze i nie tylko, bo oni kwalifikowali się też do IMP. W kadrach ekstraligowych drużyn to jedyni nasi zawodnicy U24, którzy mogą o czymś zdecydować, być taką wartością dodaną. Na pewno są przewidziani do kadry na DME do lat 24. A jak będą prezentować wysoką formę, to kto wie. Dodam, że skład na DME U-24 mogą uzupełnić inni zawodnicy z tej kategorii, dwa nazwiska chodzą mi po głowie, lub juniorzy – mówi dalej nowy trener reprezentacji.

JUNIORZY

Wiktor Przyjemski, Damian Ratajczak, Kevin Małkiewicz, Bartosz Bańbor, Kacper Mania, Maksymilian Pawełczak

– Przyjemski to nazwisko, które nie budziło wątpliwości. To lider tej formacji, który może się pokazać w szerszym zakresie. Kolejnym takim filarem jest Ratajczak, któremu nie udało się awansować do SGP2, ale błyszczał w lidze. Zmienił klub, zebrał sporo doświadczenie, w ostatnim sezonie wieku juniora powinien być bardzo przydatny dla tej kadry. Jeśli chodzi o pozostałych, to też nie było wątpliwości. Pawełczak zasłużył choćby za to, jak pojechał w finale SoN2, a Mania zaimponował mi jazdą w mistrzostwach Polski par. Tam pokazał dobrą jazdę w trudnych warunkach. W zanadrzu mam jeszcze jedno, dwa nazwiska, ale tym zawodnikom, o których myślę, trzeba więcej doświadczenia – tłumaczy.

Zaskoczeniem dla wielu, szczególnie kibiców gorzowskiej Stali może być fakt, że w kadrze nie znalazł się Oskar Paluch, który jednak przy Stanisławie Chomskim, będącym jeszcze trenerem Stali, zawsze miał pod górkę, jak choćby w 2024 roku, gdy nie zawsze znajdował uznanie w oczach trenera w meczach ligowych.

Stanisław Chomski wyjaśnia jednak, że kadra nie jest zamknięta. – Będzie jeszcze taka szeroka kadra, ale to już poczekamy do wiosny. Zobaczymy, kto, w jakiej dyspozycji będzie. W każdym razie przed nikim nie zamykam drzwi. Nawet zawodnicy z Metalkas 2 Ekstraligi mają szansę, o ile pokażą się z dobrej strony – podsumowuje szkoleniowiec w rozmowie z portalem polskizuzel.pl.

(red.)

Zdjęcia: Żużlowa Reprezentacja Polski

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x