więcej
 
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Akademia im. Jakuba z Paradyża »
Anety, Leokadii, Wiesława , 9 grudnia 2021

Tu pracuje się nie tylko z ludźmi, ale także dla ludzi

2021-10-26, Akademia im. Jakuba z Paradyża

Turystyka i rekreacja w Akademii im. Jakuba z Paradyża – to oferta przede wszystkim dla ludzi z pasją.

medium_news_header_31814.jpg

Współcześnie praca w turystyce wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z nieregularnymi godzinami pracy i wielką różnorodnością działań. To też prawda, ale jak każda praca i ta daje dużo satysfakcji, a już na pewno nie można powiedzieć, że jest to branża nudna czy monotonna. Ci, którzy w ten sposób zarabiają na życie, na pewno mogą potwierdzić, że praktycznie każdego dnia dzieje się coś innego. To sprawia, że sytuacje, z którymi ma się do czynienia w pracy w turystyce, czynią ją ciekawą. W jej trakcie często przebywa się w otoczeniu różnych ludzi, z różnymi potrzebami oraz oczekiwaniami, czyli jedno wyzwanie goni drugie.

W turystyce pracuje się nie tylko z ludźmi, ale także dla ludzi. Praca w biurze podróży, w hotelu, pensjonacie lub w charakterze animatora oznacza ogromny i niemal codzienny kontakt z gośćmi, a zadowolenie i uśmiech na ich twarzach, to najpiękniejsza forma uznania. To z pewnością idealna praca dla wszystkich, którzy chętnie rozmawiają z ludźmi i uwielbiają zawierać nowe znajomości. Takie umiejętności oraz niezbędną wiedzę można zdobyć na kierunku turystyka i rekreacja w Akademii im. Jakuba z Paradyża. Ponadprzeciętna liczba zajęć praktycznych realizowanych w terenie to prawdziwy poligon doświadczeń dla jej przyszłych absolwentów. W Akademii można się kształcić przede wszystkim poprzez samodzielne działanie zarówno w zakresie organizacji, jak i obsługi wielu różnych form aktywności, takich jak żeglarstwo, narciarstwo, turystyka rowerowa, kajakowa i wiele innych.

Turystyka i rekreacja w AJP to studia dedykowane przede wszystkim dla osób, które są ciekawe świata. Najczęściej jednak absolwenci turystyki i rekreacji podejmują pracę wymagającą kontaktu bezpośredniego z klientem, gdzie przydają się umiejętności miękkie, takie jak komunikatywność, empatia oraz cierpliwość. Potrafią oni bez problemu doradzić i wyszukać odpowiadające klientowi formy wypoczynku. Studiowanie turystyki otwiera przed nimi możliwość ciekawej i udanej ścieżki kariery. Mogą oni wybrać pracę w gospodarstwie agroturystycznym, hotelu, pracować w biurze podróży lub otworzyć własne, zostać opiekunem wycieczek czy też przewodnikiem turystycznym, pilotem wycieczek lub rezydentem w kraju, do którego podróżują polscy turyści. Absolwenci turystyki znajdują zatrudnienie w organizacjach i stowarzyszeniach, które pracują nad rozwojem i popularyzacją regionu.

Po trzech latach kształcenia się na tym kierunku można uzyskać tytuł licencjata, a także pogłębić wiedzę i kompetencje na dwuletnich studiach magisterskich. W pracy po turystyce i rekreacji przydają się takie cechy jak: odpowiedzialność, przebojowość, dokładność, a także zdolności sprzedażowe oraz umiejętność pracy pod presją czasu. Turystyka i rekreacja to studia, dzięki którym zdobywa się wiedzę z zakresu nauk przyrodniczych, ekonomicznych oraz społecznych.

To prawda, że współczesny turysta nie potrzebuje biura podróży do tego, aby zwiedzać świat. Olbrzymia mnogość możliwości, rezerwacji online to idealne warunki dla tych, którzy chcą sobie samodzielnie organizować wolny czas. Czy przy takim trendzie jest nadal miejsce dla absolwenta kierunku turystyka i rekreacja? Tak, ponieważ jako społeczeństwo bardzo cenimy sobie bezpośredni kontakt z fachowcem. Wiele osób korzysta z internetowych systemów rezerwacji i elektronicznych biur podróży, ale wiele z nich korzysta z usług doświadczonego pracownika biura turystycznego czy doradcy turystycznego.

Dziś obsługa ruchu turystycznego zmienia swoje oblicze. To wielka szansa dla młodych ludzi, którzy chcą związać swoją przyszłość z branżą turystyczną. Postanowiliśmy się spotkać z absolwentkami kierunku turystyka i rekreacja Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim i zapytać o ich wrażenia i spostrzeżenia na temat pracy w zawodzie i przygotowania do niej.

Sara, od lat związana z Gorzowem Wielkopolskim, z wykształcenia magister geologii, specjalistka inżynierii drogowej oraz rzeczoznawca majątkowy, w tym roku zdała egzamin magisterski na Wydziale Turystyki i Nauk o Zdrowiu AJP o kierunku turystyka i rekreacja. Napisała pracę o dostępności infrastruktury turystycznej Gorzowa z perspektywy osób z niepełnosprawnościami. Od roku prowadzi działalność gospodarczą związaną z wynajmem pokoi gościnnych nad morzem, a uzyskany w tym roku tytuł magistra w zakresie turystyki i rekreacji przypieczętował jej wymarzoną drogę zawodową. Przy wsparciu funduszy unijnych profesjonalnie zaadaptowała dom w Wisełce na ośrodek wypoczynkowy, dzięki czemu mogła spełnić swoje marzenie z dzieciństwa. Swój pierwszy sezon turystyczny zakończyła sukcesem.

Drugą rozmówczynią jest Joanna, absolwentka kierunku turystyka i rekreacja również na AJP w Gorzowie Wielkopolskim, od początku pracy zawodowej związana z turystyką i rekreacją, obecnie zatrudniona w biurze podróży.

Skąd się wzięły Wasze zainteresowania turystyką i rekreacją?

Sara: Od najmłodszych lat bardzo dużo podróżowałam, zamiłowanie do wyjazdów zaszczepili we mnie rodzice. Najczęściej wybieraną przez nas formą wyjazdów były wycieczki objazdowe, nakierowane na zwiedzanie i poznawanie kultury danego kraju. Jednak moim ukochanym miejscem zawsze była Wisełka, niewielka miejscowość turystyczna nad polskim morzem.  To właśnie tam spędzałam większość czasu podczas wakacji, przyglądając się pracy mojej babci, która zajmowała się wynajmem pokoi dla wczasowiczów. Ogromną radość i satysfakcję sprawiał mi widok zadowolonych i uśmiechniętych gości. Z roku na rok coraz częściej marzyłam o tym, aby któregoś dnia zająć się profesjonalnie obsługą turystów. Dziś wiem, że marzenie moje się spełniło.

Joanna: U mnie wyglądało to zupełnie inaczej. Nigdy dużo nie podróżowałam. Raz byłam na kolonii w polskich górach. Za granicę pierwszy raz wyjechałam w liceum. Mówiłam już wtedy trochę po angielsku i mogłam dzięki temu porozumieć się w podstawowych kwestiach. Był to wyjazd zorganizowany przez biuro podróży, dzięki czemu plan pobytu był dopracowany i nie musieliśmy się o nic martwić. Byłam zachwycona i „złapałam bakcyla podróżowania”. Pomyślałam wtedy, że wspaniale byłoby móc kiedyś pracować przy konstruowaniu takich ofert dla różnych grup turystów. Są tacy, którzy lubią poleżeć przy basenie, ale też tacy, którzy chcą jak najwięcej zobaczyć w miejscu destynacji. Wszystko zaczyna się od rozmowy z klientem.

Dlaczego podjęłyście studia na kierunku turystyka i rekreacja i dlaczego na AJP w Gorzowie?

Sara: Pomimo mojego dotychczasowego wykształcenia cały czas czułam niedosyt wiedzy w zakresie turystyki i rekreacji. Chciałam świadczyć profesjonalne usługi związane z zakwaterowaniem gości, dlatego też chcąc poszerzyć wiedzę i kompleksowo przygotować się do prowadzonej działalności, podjęłam decyzję o rozpoczęciu studiów na wspomnianym kierunku. Wybrałam Akademię im. Jakuba z Paradyża, gdyż w tamtym czasie byłam związana z Gorzowem zawodowo.

Joanna: Kiedy nadszedł czas wyboru studiów, turystyka i rekreacja była jedną z opcji. Kończyłam liceum w miejscowości niedaleko Gorzowa, więc wydawało mi się to naturalnym wyborem, zwłaszcza, że na początku nie mogłam pozwolić sobie na wyjazd do innego miasta i mieszkałam w domu rodzinnym. Zawsze lubiłam geografię i wiedziałam, że tę wiedzę i zainteresowanie mogę wykorzystać na studiach turystycznych. Oczywiście było też wiele innych przedmiotów, które przygotowywały nas do pracy z ludźmi. Uczyliśmy się przede wszystkim praktycznie. Sami, dla własnej grupy organizowaliśmy zajęcia wyjazdowe, musieliśmy zorganizować nocleg, wyżywienie, transport. Uczyliśmy się negocjować z oferentem. Wiele atrakcji, które dziś mogę zaproponować klientom poznałam osobiście. Na studiach uczyłam się jazdy na nartach, pływania na żaglówce czy jak zorganizować spływ kajakowy. Mogłam spróbować swoich sił w roli pilota i przewodnika turystycznego. Niektóre aktywności były stresujące na początku, ale z czasem nauczyłam się pokonywać ten stres.

Czym zajmujecie się zawodowo i czy studia pomogły Wam w obecnej pracy?

Sara: W lipcu 2020 r. otworzyłam własną działalność związaną z wynajmem miejsc noclegowych nad morzem w Wisełce. Najpierw przez rok kompleksowo adaptowałam obiekt, by świadczyć profesjonalne usługi zakwaterowania. Bardzo dużo wiedzy wyniosłam ze studiów na kierunku turystyka i rekreacja, dzięki czemu znacznie pewniej czułam się, obsługując gości. W obecnej chwili jestem po pierwszym sezonie letnim. Jestem zadowolona, gdyż moim zdaniem zakończył się on sukcesem i jestem pełna nadziei, że kolejny też taki będzie, a być może z czasem moi zadowoleni z pobytu goście będą odwiedzać mnie częściej.

Joanna: Pracuję dziś w dużym biurze podróży. To moje drugie biuro w karierze. Najważniejszym elementem tej pracy jest znajomość tego, co się sprzedaje. Wiedza o destynacjach i hotelach pogłębia się z czasem, ale niezbędne minimum trzeba mieć na starcie. Hoteli, które są w ofercie, jest kilkaset (w agencjach sprzedających organizatorów nawet kilka tysięcy) więc musimy zainteresować się tym, jakie są, jak wyglądają, gdzie są położone i jakie mają opinie. Nie można polecić klientowi pierwszego hotelu z systemu, tylko dlatego że jest dostępny w wybranym przez niego terminie. Trzeba wypytać o jego oczekiwania. Przerabialiśmy takie sytuacje na studiach we własnym gronie. Wiem, że im więcej zadam pytań, tym lepiej. Jest to trudna praca, bo nie każdy klient od razu wie na 100% czego chce. Jak się okazuje, niektórzy oczekują niemal podjęcia za nich decyzji. Dlaczego? Bo klienci na pytanie o termin wyjazdu potrafią powiedzieć: „obojętnie”; gdzie chce jechać: „no nie wiem”; co go interesuje: „coś fajnego”. Ale powrót zadowolonego klienta do biura po następną imprezę – bezcenny.

Zarówno Sara, jak i Joanna z wielką satysfakcją opowiadają o swojej pracy. Realizują one swoje marzenia z dzieciństwa, pracują z pasją, wykorzystując wiedzę, umiejętności i doświadczenia zdobyte na studiach, poszerzają kompetencje, rzucają się na nieznane jeszcze wody i jak na razie radzą sobie dobrze. Najważniejsze jest to, że nieustannie „rozwijają skrzydła, by frunąć wyżej i wyżej”…

dr Jolanta Kijowska

dr Joanna Kupczyk

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x