Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Prosto z Polski »
Gustawa, Kariny, Stefana , 2 sierpnia 2021

W tych krajach możesz słono zapłacić

2021-07-12, Prosto z Polski

Wyruszając w trasę samochodem po Europie dobrze się przygotuj. W różnych krajach obowiązują inne limity prędkości, niż w Polsce, a do tego zmienia się zagęszczenie fotoradarów.

medium_news_header_30899.jpeg
www.yanosik.pl

Mandat, który możesz otrzymać za niestosowanie się do obowiązujących przepisów może Cię słono kosztować. Yanosik sprawdził, gdzie znajdziesz najwięcej punktów stacjonarnego pomiaru prędkości.

„Eurotrip” to bardzo popularny sposób na aktywne spędzenie wakacji, zwłaszcza wśród młodych osób. Jazda własnym samochodem po różnych krajach w Europie może sprawić wiele radości, ale również i zmartwień. W zależności od państwa zmieniają się obowiązujące przepisy i limity prędkości, a także ilość fotoradarów, na które możemy trafić. Yanosik sprawdził, w jakim kraju spotkacie najwięcej punktów kontroli prędkości.

Europa nie lubi prędkości?

W każdym kraju europejskim obowiązują inne ograniczenia prędkości. W obszarze zabudowanym limit dla samochodów osobowych i motocykli waha się pomiędzy 30 km/h a 60 km/h. Najniższa prędkość obowiązuje w Albanii (40 km/h), Irlandii (30-50 km/h), Szwecji (30-50 km/h) i na Malcie (40-50 km/h). Największy limit prędkości w obszarze zabudowanym jest w Białorusi, Rosji i Serbii (60 km/h). W Pozostałych krajach pojedziemy maksymalnie 50 km/h w rejonach zabudowy.

Na obszarze niezabudowanym w głównej mierze obowiązuje limit prędkości do 90 km/h. Wyjątkiem są drogi ekspresowe w Czechach (130 km/h), Estonii, Grecji, Węgrzech, Rosji, Szwecji, Francji (do 110 km/h), a także w Austrii, Finlandii, Irlandii, Niemczech, Portugalii, Rumunii, Serbii, Słowenii, Szwajcarii (do 100 km/h) i w Polsce (do 120 km/h). Najmniejszą prędkość na drogach ekspresowych można rozwinąć w Danii, Holandii, Liechtensteinie i na Malcie(80 km/h).

Na autostradach popędzimy maksymalnie 140 km/h w Bułgarii i w Polsce. Z kolei limit do 130 km/h będzie nas obowiązywał w Austrii, Chorwacji, Czechach, Danii, Francji, Grecji, Litwie, Luksemburgu, Rosji, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Ukrainie, Węgrzech i we Włoszech. Co ciekawe, w Niemczech nie ma limitu prędkości, jednak zaleca się jechać nie więcej niż 130 km/h.

Znacznie mniejszą prędkość na autostradzie dopuszcza Albania, Estonia (110 km/h), a także Norwegia, Holandia (do 100 km/h). Limit do 120 km/h obowiązuje w Belgii, Białorusi, Finlandii, Hiszpanii, Irlandii, Portugalii, Serbii, Szwajcarii, Szwecji i Turcji.

Kierowca powinien być zaznajomiony z obowiązującymi limitami prędkości w krajach europejskich, które ma zamiar odwiedzić w trasie. Nie mniej jednak, Yanosik wskaże mu obowiązujący limit przed fotoradarem, o którym również poinformuje – mówi Julia Langa z Yanosik.

Gdzie spotkasz najwięcej fotoradarów?

Rozmieszczenie stacjonarnych punktów pomiaru prędkości w krajach europejskich jest naprawdę bardzo mocno zróżnicowane. W Polsce mamy ich 490 na 312 679 km2 powierzchni. Dla porównania we Włoszech znajduje się ich aż 6 940, a powierzchnia kraju jest mniejsza od naszej ojczyzny i wynosi 301 300 km2. Niewiele mniej fotoradarów spotkasz również w Niemczech (5 124) oraz we Francji ( 3 449).

Na szwedzkich trasach możesz minąć 1 814 punktów pomiaru prędkości, w Belgii 1 396, Hiszpanii 1 367 i Austrii 1 219. Najmniej fotoradarów, poniżej 100, spotkasz w Liechtensteinie (4), Malcie (12), Islandii i Danii (17), Luksemburgu (24), Słowacji (42), Estonii (73), Bośni i Hercegowinie (80), Portugalii i Serbii (88), Łotwie (97).

Wybierając się w trasę po krajach europejskich musimy mieć na uwadze obowiązujące w danym państwie limity prędkości. Oczywiście Yanosik ostrzeże przed fotoradarem znajdującym się na trasie, lecz jeśli kierowca nie zachowa odpowiedniej prędkości, to ryzykuje otrzymaniem mandatu, który będzie musiał uregulować w euro. A to, po przeliczeniu na polskie złotówki, może skutecznie zepsuć humor i obciążyć budżet wakacyjny – mówi Julia Langa, Yanosik

Mandaty mocno obciążające kieszeń

Wartość mandatu, który będziemy musieli zapłacić w wyniku przekroczenia prędkości jest również zależna od kraju w Europie. W tym przypadku musimy mieć również na uwadze, że opłacać go będziemy w euro, co może nas naprawdę wiele kosztować, zwłaszcza w przeliczeniu na nasze złotówki.

Najdroższy mandat za przekroczenie prędkości otrzymamy w Norwegii – minimum 711 euro. We Włoszech czeka nas opłata o wysokości 143 euro, w Danii 186 euro, Grecji 100 euro, Belgii 105 euro. Najniższe mandaty za przekroczenie prędkości otrzymamy w Czechach – minimum 19 euro, Albanii 20 euro, Litwie 28 euro, Słowacji 40 euro. Dla porównania w Polsce minimalna kwota mandatu za przekroczenie prędkości wynosi 48 euro.

Patryk Treumann

 

 

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x