Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Prosto z Polski »
Andrzeja, Maury, Ondraszka, 30 listopada 2022

Ostre rąbanie. 16-latek z dwoma rekordami świata!

2022-05-24, Prosto z Polski

W Sycowie najlepsi polscy ekstremalni drwale zmierzyli się w niezwykle zaciętych zawodach w sportowym cięciu i rąbaniu drewna.

Szymon Groenwald
Szymon Groenwald Fot. Stihl Timbersports

To było pasjonujące popołudnie z zawodami STIHL Timbersports® Polish Trophy. Zwycięzcą został bohater miejscowej publiczności, pochodzący z tych ziem Michał Dubicki (na zdjęciu poniżej). Tłumnie zgromadzonych zszokował jednak również fenomenalny występ młodziutkiego Szymona Groenwalda. 16-latek już w pierwszej rundzie zawodów ustanowił nowy rekord świata juniorów, a potem jeszcze go poprawił!

STIHL Timbersports® Polish Trophy jak rasowy thriller rozpoczęło się od trzęsienia ziemi, a później napięcie nieustannie rosło – dokładnie tak, jak rekomendował Alfred Hitchcock. Już w pierwszej rundzie, czyli próbie czasowej ,która decydowała o awansie do finału, niesamowitego wyczynu dokonał zaledwie 16-letni Szymon Groenwald pochodzący z Pomorza. Najmłodszy zawodnik w stawce wygrał tę rundę z czasem 1:11:53, który okazał się juniorskim rekordem świata! Poprzedni rekord, ustanowiony w zeszłym roku przez Szwajcara Olivera Reinharda, poprawił o prawie cztery sekundy – to prawdziwa przepaść! To jednak nie było jego ostatnie słowo: na koniec dnia poprawił ten wynik o kolejne 5 sekund i zakończył zawody na trzecim miejscu, z szokująco dobrym czasem 1:05:29. – Szymon to jeden z najbardziej utalentowanych zawodników świata i to nie jest jego ostatnie słowo. Patrzcie na niego uważnie, bo może przełamać światową hegemonię zawodników z Australii, Nowej Zelandii i USA – cieszy się tata Szymona, Jacek Groenwald, który… w półfinale zawodów pokonał swojego syna i ostatecznie zajął drugie miejsce, przegrywając w finale z bohaterem sycowskiej publiczności, Michałem Dubickim. Obaj wywalczyli tym samym awans do zawodów STIHL Timbersports® European Trophy, które odbędą się 2 lipca we Francji.

Bratobójcza walka i ojciec ucierający nosa synowi

Całe zawody stały pod znakiem dominacji dwóch „klanów”: reprezentowanej przez trzech braci rodziny Dubickich pochodzącej z Sycowa oraz pomorskiej rodziny Groenwaldów z Połczyna – 48-letniego Jacka oraz jego dwóch synów, wspomnianego Szymona oraz Mikołaja, który odpadł z zawodów w pierwszej rundzie. Długo zapowiadało się, że największym wyzwaniem dla dominatora na polskiej scenie timbersportowej, Michała Dubickiego, będzie walka o zwycięstwo z będącym w niesamowitym gazie Szymonem Groenwaldem, który jednak w półfinale nie dał rady w starciu z własnym tatą. Senior rodu, mimo prawie 50 lat na karku, utarł nosa młodzianowi, bijąc przy okazji mimo zaawansowanego wieku własny rekord życiowy. – Przed młodym jeszcze wiele sukcesów, ale tym razem to ja byłem lepszy – uśmiechał się Jacek po pokonaniu swojego dziecka. Ta wpadka nie zbiła młodego drwala z tropu, wręcz przeciwnie, dała dodatkową motywację do pobicia w walce o trzecie miejsce własnego rekordu świata w czasie wykonania wszystkich konkurencji. Ten występ daje ogromną nadzieję na złoty medal Szymona Groenwalda w Mistrzostwach Świata Juniorów, które już 28 maja odbędą się przed wiedeńskim ratuszem. – Nie ukrywam, że liczę tam na bardzo dobry występ – przyznaje nasz największy talent.

Dubicki obronił swój teren

Chociaż w powietrzu pachniało sensacją, skończyło się zgodnie z przewidywaniami ekspertów i oczekiwaniami sycowskich fanów sportowego cięcia i rąbania drewna. W wielkim finale Michał Dubicki, mistrz Polski i dwukrotny zwycięzca zawodów European Trophy, jeden z najlepszych drwali świata, pokonał Jacka Groenwalda ku uciesze swoich kibiców. – Chciałem im jeszcze raz podziękować za wsparcie. Widziałem na trybunach moją żonę, jej doping dodawał mi dużo sił. Cieszę się ogromnie, że po trudnym czasie pandemii znów możemy występować przed publicznością. Przecież nasz wysiłek jest po to, żeby dawać im radość – uśmiecha się Michał Dubicki.

Jego wygrana to dobry prognostyk przed zaplanowanymi na 29 maja (również przed wiedeńskim ratuszem) zawodami World Trophy, w których Michał Dubicki zmierzy się ze światową czołówką, w tym wielkimi mistrzami z Antypodów. Oczekiwania sam wobec siebie ma duże. – Czas nieubłaganie płynie i w końcu muszę ich pokonać. Nie mogą wiecznie wygrywać. Kroczek po kroczku się zbliżam do tych mistrzów i mam nadzieję, że w Wiedniu pokażę im na co stać polskich drwali! – zapowiada zwycięzca Polish Trophy. Wiedeńskie zawody będzie można śledzić na żywo na Facebooku STIHL Polska. Po sycowskim Polish Trophy wiemy jedno – na pewno warto, bo nasi zawodnicy są w niesamowitym gazie!

Wyniki STIHL Timbersports® Polish Trophy 2022

  1. Michał Dubicki (1:11:03)
  2. Jacek Groenwald (1:16:25)
  3. Szymon Groenwald (1:05:29)
  4. Marcin Dubicki (1:09:36)
  5. Kamil Dubicki (1:22:90)
  6. Krystian Kaczmarek (1:26:15)
  7. Arkadiusz Drozdek (1:39:95)
  8. Marcin Darga (3:00:00)
  9. Tomasz Kowol (1:56:90)
  10. Artur Krupiński, Karol Górski, Krzysztof Majewski, Mikołaj Groenwald, Eryk Fajter (wszyscy DQ)

O zawodach STIHL TIMBERSPORTS®

STIHL TIMBERSPORTS® to międzynarodowe ekstremalne zawody w sportowym cięciu i rąbaniu drewna. Ich korzenie sięgają Australii i Nowej Zelandii, chociaż sportowa rywalizacja drwali rozwijała się równolegle również w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. W 2001 roku zawody trafiły do Europy, a w 2003 roku do Polski. W naszym kraju są organizowane wspólnie ze Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych RP, a wszyscy zawodnicy są czynnymi członkami OSP.

Dzisiaj najlepsi zawodnicy mierzą się ze sobą podczas zawodów krajowych i międzynarodowych w sześciu ekstremalnych konkurencjach – w trzech muszą wykazać się maestrią w posługiwaniu się siekierą, w pozostałych mistrzowsko opanować piłę ręczną oraz pilarki. Springboard, Underhand Chop oraz Standing Block Chop to klasyczne konkurencje sprawdzające umiejętności w rąbaniu drewna siekierą. Single Buck (cięcie drewna olbrzymią ręczną piłą), Stock Saw (cięcie z wykorzystaniem standardowej pilarki łańcuchowej) oraz Hot Saw (tu używana jest tuningowana piła łańcuchowa mająca nawet do 80 KM mocy) sprawdzając umiejętności sportowego cięcia drewna. Zawodnicy walczą nie tylko między sobą, ale również z zegarem. Więcej informacji o dyscyplinie na stronie: www.stihl-timbersports.pl

Marcin Bratkowski         

Fot. Stihl Timbersports                                    

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x