Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Prosto z Polski »
Aureliusza, Natalii, Rudolfa , 27 lipca 2024

Bank ponosi odpowiedzialność za atak hakerski

2023-08-06, Prosto z Polski

Zgodnie w wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, bank musi zwrócić klientowi pieniądze, skradzione z jego konta bankowego w hakerskim ataku - informuje Prawo.pl.

medium_news_header_37608.jpg
Fot. pixabay.com

Jak podał serwis, klient banku padł ofiarą ataku hakerskiego, w wyniku, którego dokonano nieautoryzowanych przez niego transakcji płatniczych i wyprowadzenia środków z jego rachunku bankowego. Zdarzenie miało miejsce 15 marca 2016 r., o godz. 14, gdy z rachunku powoda dokonano przelewu 297 836 zł. Tego samego dnia, kilkanaście minut później, wypłacono 87 980 zł.

Dwa dni później właściciel konta (spółka) złożył reklamację do banku z informacją, że przelewy nie zostały autoryzowane. W odpowiedzi na reklamację bank wskazał, że w momencie jej otrzymania nie miał możliwości zabezpieczenia wypływu środków. Bank podał, że oba przelewy zostały wykonane z tego samego adresu IP komputera, z którego kilka minut wcześniej dokonano przelewu w kwocie 9369,65 zł, a który nie był reklamowany - pisze Prawo.pl.

Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Białymstoku, gdzie pozwany bank wnosił o oddalenie powództwa wskazując m.in., że to „powód (dyrektor powodowej spółki) swoim nagannym i lekkomyślnym zachowaniem lub zaniedbaniem sam przyczynił się do przejęcia danych i dokonania tej transakcji” - cytuje portal.

 

 

23 grudnia 2021 r. sąd pierwszej instancji nie podzielił argumentacji pozwanego bank, uznając, że bank nie wykonał należycie umowy prowadzenia rachunku powodowej spółki i nie zabezpieczył należycie środków pieniężnych na nim zgromadzonych.

„Miał także na uwadze, że prezes powodowej spółki po każdej z nieudanych prób zalogowania się do systemu zgłaszał te problemy pracownikowi pozwanego, który jednak nie zrobił nic, aby wyjaśnić tę sytuację i nie dokonał wglądu do rachunku powoda. W ocenie sądu wysoce prawdopodobne jest, że to zaniechanie pracownika banku umożliwiło transfer przestępczych poleceń przelewów i wstrzymało decyzję co do zablokowania tych transakcji” - napisano w serwisie.

Jak dodano, wyrokiem z 23 grudnia 2021 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 76 tys. zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Z oceną sądu I instancji, zgodził się sąd II instancji. Sąd Apelacyjny w Białymstoku uznał, że zachodzi przewidziany w art. 443 k.c. zbieg odpowiedzialności kontraktowej z odpowiedzialnością deliktową. Przy czym przesłanki odpowiedzialności pozwanego banku z obu tych podstaw zostały wykazane, a przedawnienie roszczenia z żadnej z tych podstaw nie zaistniało - wyjaśniło Prawo.pl.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x