2026-01-24, W obiektywie
Dawno Gorzowianie nie widzieli tak ładnie zmrożonej Warty, jak mogą to w tej chwili obserwować.
Władze miasta podjęły jednak decyzję o zakazie wstępu na dolne części bulwaru, ale nie wszyscy chcą to zauważyć i schodzą poniżej zawieszonych taśm ostrzegawczych, żeby z bliska zobaczyć efektowne krążki lodowe znajdujące się na powierzchni rzeki.
- Ze względu na wysoki stan wody oraz oblodzenie dolnego tarasu bulwarów, wejścia na ten poziom zostały zamknięte i zabezpieczone taśmami ostrzegawczymi. Działania mają charakter prewencyjny i służą zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańców – mówi Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy UM w Gorzowie.
Trzeba pamiętać, że rzeka nadal ma bardzo silny nurt i załamanie się cienkiego wciąż lodu i ewentualne wpadnięcie do wody może zakończyć się tragedią. Pamiętajmy o tym!
- Wejście na zamarznięte akweny jest zawsze skrajnie niebezpiecznym zachowaniem, ponieważ nigdy nie możemy mieć pewności, czy lód nie załamie się przy naszym kolejnym kroku. Zalegający śnieg potrafi być bardzo zdradliwy, gdyż pod jego warstwą trudno ocenić zagrożenie i nie widać grubości tafli. Ponadto śnieg obciąża znacząco taflę lodu, zmniejszając tym samym jego wytrzymałość - dodaje podkom. Mateusz Sławek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
(red.)
Zdjęcia: Robert Borowy
Dawno Gorzowianie nie widzieli tak ładnie zmrożonej Warty, jak mogą to w tej chwili obserwować.