Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Rozmowa tygodnia »
Bogusława, Bronisława, Ilony , 18 sierpnia 2022

Marcinkiewicz: To co wydarzyło się ostatnio mocno nas martwi

2022-01-05, Rozmowa tygodnia

Z Łukaszem Marcinkiewiczem, prezesem INNEKO, rozmawia Robert Borowy

medium_news_header_32457.jpg
Prezes INNEKO - Łukasz Marcinkiewicz Fot. Robert Borowy

- Pytając się pana przed rokiem o plany spółki na 2021 rok w odpowiedzi usłyszałem, że jeśli czegoś można być pewnym, to… niepewności, jakie to będą dwanaście miesięcy. A więc, jakie one były?

- Każdy kolejny miesiąc niósł ze sobą dużą niepewność ze względu na pandemię. Ona tak naprawdę kieruje naszym życiem od dwóch lat i każdego dnia musimy zmagać się z różnymi problemami logistycznymi, zagrożeniem covidowym i innymi czynnikami. Proszę pamiętać, że wiele instytucji, firm zamrażały swoją działalność w chwilach wprowadzania lockdownu, my tego nie mogliśmy zrobić. Cały czas odbieramy odpady, linia sortownicza nie stanęła ani na jeden dzień.

- Jakie były i są nadal największe zagrożenia z tym związane?

- Otwierając każdy kolejny worek z odpadami nie wiemy, co tam może się znajdować. Przecież wiele tych worków pochodzi od osób zarażonych, ale my nie wiemy, które to są i ciągle mamy obawy, żeby nie doszło w naszej firmie do masowego zarażenia. Jeden chory pracownik mógłby w zasadzie wstrzymać całą linię sortowniczą. Wystarczy, że zarazi kilka osób, te następne i nieszczęście gotowe. Był pomysł ze strony firm odpadowych, żeby czasowo w okresach najtrudniejszych pandemicznie deponować odpady bezpośrednio na składowisku bez sortowania. Nie spotkało się to z przychylnością ze strony wojewody, bo tylko on mógł podjąć taką decyzję.

- Są w firmie wdrożone procedury na wypadek pojawienia się koronawirusa?

- Zabezpieczyliśmy pracowników w środki ochrony maksymalnie, na ile można. Mieliśmy własne, szybkie testy, jak tylko ktoś źle się poczuł, miał stan podgorączkowy natychmiast był odsyłany do domu. Praktycznie wszyscy, którzy chcieli, zostali zaszczepieni, a całą akcję zorganizowaliśmy we własnym zakresie. I nadal do całości podchodzimy racjonalnie, z największą dozą odpowiedzialności. Bo wiemy, czym grozi nawet najmniejsza epidemia w firmie. Jak na razie, odpukać, wszystko funkcjonuje dobrze, nie było praktycznie poważniejszych absencji, choć oczywiście pojedyncze osoby przechorowały covid.

- Jak rozumiem, z pandemią sobie radzicie dzielnie, ale czy radzicie sobie ze stale rosnącymi kosztami prowadzenia działalności?

- Przez trzy kwartały było dobrze, ale to co wydarzyło się w ostatnich miesiącach mocno nas martwi, gdyż nie mamy na to wpływu. Pierwsza sprawa to szalony wzrost kosztów energii. W postępowaniu przetargowym na zakup energii na 2022 rok, gdzie pojawiło się sześciu dostawców najniższa oferta była o 85 procent wyższa od tegorocznych cen. Druga podwyżka, która ma ogromny wpływ na nasze koszty to ceny ropy do samochodów wywożących odpady i zajmujące się utrzymaniem porządku na drogach, bo tym również się zajmujemy. Dzisiaj mamy powyżej sześciu złotych, a przed rokiem były miesiące, iż ta cena niewiele przekraczała cztery złote. Te podwyżki bardzo wpływają na rentowność naszej firmy. I nie wiemy, co będzie dalej. A do tego rozkręcająca się inflacja i związana z tym presja na wyższe płace.

- Działalność INNEKO jest bardzo szeroka. Wspomniał pan o utrzymaniu gorzowskich dróg w czystości. Mamy akurat zimę i tak z ręką na sercu drogowcy czasami pana zaskakują?

- Jeżeli tak, to tylko pozytywnie. Cały czas staramy się podnosić nasz standard i kontrolujemy też pracowników. Wiceprezes naszej spółki Maciej Symeryak potrafi wsiąść o drugiej w nocy w samochód i objechać miasto, chcąc zobaczyć, jak wygląda odśnieżanie. To nasza troska aby było bezpiecznie.

- Gorzów po tym względem jest trudnym miastem dla drogowców, choć śniegu u nas w ostatnich latach było niewiele?

- Jest trudnym. Pamiętajmy, że śnieg nie jest jedynym problemem. Bazujemy na dwóch autoryzowanych prognozach pogody i jeżeli wiemy, że w nocy ma być przejście z dodatniej na ujemną temperaturę, to już nasze samochody wyjeżdżają posypywać drogi, żeby wyjeżdżający rano kierowcy do pracy nie natrafili na popularne szklanki drogowe. Spójrzmy na gorzowskie statystyki policyjne. W ostatnich latach wyraźnie zmniejszyła się liczba drobnych stłuczeń wynikających właśnie z oblodzonych dróg. Nie wszyscy może zdają sobie z tego sprawę, że działamy prewencyjnie, gdyż ważniejsze jest zapobieganie. Posypywanie zmrożonej jezdni przynosi słabszy efekt. Kierowcy zaś często oceniają nas tylko przez pryzmat padającego śniegu i tempa jego usuwania nie zawsze czynią to obiektywne.

- Kolejnym ważnym zadaniem jest administrowanie cmentarzem. Właśnie szykuje się jego powiększenie i już słychać głosy, że będzie to wiązało się z wycinką drzew. Jak dużo ich trafi pod ostrze?

- Inwestorem powiększenia terenu cmentarza o kolejne dwa hektary jest miasto, a odbędzie się to kosztem starego poligonu. Jest to działanie niezbędne, ilość miejsc na pochówki stale maleje, widać to szczególnie w ostatnim ,,covidowym’’ okresie. Natomiast mogę uspokoić wszystkich, że wycinane zostaną zarośla, samosiejki i drzewa nie mające już istotnej wartości przyrodniczej ze względu na ich wielkość i stan. Natomiast drzewa mające wartość przyrodniczą, które nie będą kolidować z projektowaną inwestycją pozostaną, gdyż będą od razu stanowić wartościowy element krajobrazowy. Wiadomo, że cmentarz jest smutnym miejscem, ale zawsze to przyjemniej jest, jak wokół mogił znajduje się dużo ładniej zieleni.

- Jak wygląda obecna sytuacja z uruchamianiem inkubatora przedsiębiorczości i powolnymi przenosinami Gorzowskiego Ośrodka Technologicznego na ul. Targową?

- Zmierzamy do szczęśliwego końca, nic z naszych projektów nie jest zagrożone i wiosną planujemy uroczyste otwarcie nowej lokalizacji, w której zacznie działać Gorzowski Ośrodek Technologiczny i ruszy także inkubator. Na razie trwają prace wykończeniowe.

- A jaki to był rok dla działalności pola golfowego, jednej z dumy Gorzowa?

- Trudny ze względu na okresy jego zamknięcia lub mocno ograniczonej działalności. Musieliśmy stosować się do obostrzeń, ale zdołaliśmy przeprowadzić kilkanaście turniejów, prowadzona była szkółka dla adeptów, juniorów i co ważne dla seniorów. Klienci indywidualni również mogli sobie sporo pograć. Co cieszy, coraz więcej gorzowian odkrywa niezwykłe walory pola golfowego na Zawarciu. Liczę, że 2022 rok będzie nieco łaskawszy w obszarze obostrzeń dla pola golfowego.

- Panie prezesie, co jest najtrudniejsze w prowadzeniu miejskiej spółki o tak szerokim spektrum działalności?

- Praca w takim miejscu jest pasjonująca, ponieważ każdy dzień przynosi przynajmniej po kilka innych, nowych, często nietypowych ,,niespodzianek’’. Najczęściej są to liczne problemy sporego kalibru, które trzeba rozwiązać na cito. Ilość zadań jest więc przeogromna, ponieważ tak naprawdę tych spółek mamy kilka. To nie jest jedna działalność. W każdej z tych spółek jest kilkadziesiąt różnych procesów, po kilkanaście problemów dziennie i na samym końcu trzeba podjąć decyzję, które z tych pilnych ,,niespodzianek’’ należy rozwiązać w pierwszej kolejności. 

- Jest jakiś klucz tego wyboru?

- Tak dobrze to nie ma. Trzeba wybrać te najistotniejsze, biorąc w pierwszej kolejności pod uwagę konsekwencje. Są sytuacje, że odłożenie sprawy na dzień, dwa może spowodować  poważne turbulencje, np. finansowe. Dlatego także ważne jest wyczucie, doświadczenie, dobra współpraca, żeby potrafić wybrać te problemy o najwyższym stopniu pilności.

- Wybiegnijmy jeszcze mocno w przyszłość, ponieważ kilka miesięcy temu pojawiła się pierwsza informacja o chęci budowy przez nasze miasto spalarni odpadów. Rozmawialiśmy zresztą o tym przy okazji podpisania listu intencyjnego pomiędzy Miastem i PGE. Ciekawi mnie, czy projekt ten nabiera już rozpędu, choć wiem, że całość ewentualnej inwestycji jest rozłożona przynajmniej na osiem lat?

- Zgodnie z kierunkiem wytyczonym przez Prezydenta Gorzowa staramy się w INNEKO, żeby wszystkie nasze działania zmierzały do dbałości o nasze otoczenie i niosły w sobie myślenie również o przyszłych pokoleniach. Instalacja eko-ciepłowni wpisuje się w tę strategię i stąd pojawiła się inicjatywa jej budowy. Na razie znajdujemy się na etapie analizy prowadzonej w tym kierunki polityki Unii Europejskiej, gdyż widzimy rosnącą przychylność dla tych działań, traktowanych jako ostatnie ogniwo gospodarki odpadami. Dlatego w tej chwili działania trzeba prowadzić mądrze, bez nadmiernego pośpiechu. Pamiętajmy, że największym problemem też bardzo dużej i trudnej inwestycji są źródła finansowania. Ważnym rozstrzygnięciem będzie ustalenie, czy tego rodzaju instalacje powinny powstawać w sposób kompleksowy, głównie w krajach wschodnich, gdzie jest ich niedobór. Czekamy na kierunek działań Unii w tej sprawie.

- A jaki dla INNEKO będzie 2022 rok?

- Mamy kilka obszarów rozwojowych, o niektórych już powiedzieliśmy, jak choćby powiększenie cmentarza, aczkolwiek podkreślę raz jeszcze, że samą inwestycją zajmuje się Miasto. Za moment, znamienne przeniesienie Gorzowskiego Ośrodka Technologicznego ze Stanowic do Gorzowa. Priorytetem są dalej działania związane z zagospodarowaniem odpadów, ale powiem wprost, iż mamy kilka ciekawych inicjatyw, o których dzisiaj jeszcze nie mogę szeroko mówić. Potraktujemy to jako pewne niespodzianki i żeby nie zapeszyć dodam tylko, ze będą one miłe dla nas wszystkich. Ponadto w 2022 będziemy dodatkowo zajmować się utrzymaniem deptaku przy Katedrze, co wcale nie musi być zadaniem prostym, ale postaramy się zrobić wszystko profesjonalnie. Dalej będziemy aktywni w obszarze społecznym, o którym w tej rozmowie dużo nie mówiliśmy, ale poprzez działania czynimy to praktycznie każdego dnia.  Najważniejsze jednak nie tylko na 2022 rok, ale na co dzień jest utrzymanie wysokiej jakości naszych działań, bo to ma bezpośredni wpływ na mieszkańców. Dlatego nie chcemy narzucać sobie kolejnych zadań, chcemy podnosić sobie poprzeczkę dla tych obecnie realizowanych.

- Dziękuję za rozmowę.

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x