Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Książki przeczytane... »
Ambrożego, Florentyny, Gawła , 16 października 2021

Ktoś ma mysz, inny portret, a wszyscy mieszkają na wzgórzu

2021-07-24, Książki przeczytane...

Stare kobiety i ich losy. Przecież to nie może być ciekawe. Bo w dzisiejszych czasach – kultu młodości, kto by się interesował starymi kobietami. Wszystko zmienia ta książka.

medium_news_header_30960.jpg

Zaczyna się intrygująco od tego, jak Franciszka nagle odkrywa u siebie w domu mysz. Rozpoczyna wojnę. Bo to wojna jest. Gryzoń przegina, kiedy Franciszka odkrywa, że myszka nie dość, że pocięła jej ulubione krzyżówki, to jeszcze zlizała słodką glazurę z tabletek. Wojna się nasila. Franciszka sięga po broń ostateczną, czyli sprawdzoną łapkę na myszy. I co? No właśnie co?

W tym samym czasie Salomea – sąsiadka Franciszki dochodzi do siebie po śmierci męża. Dochodzi, to najbardziej właściwe słowo. Bo wraca do starego nazwiska, zaczyna jeździć samochodem, bez żadnych skrupułów sięga po piwo karmelowe i papierosy. Wreszcie może malować. I co? No właśnie co?

Władka całe życie żałowała, że jednak nie porozumiała się ze Stanisławem. Ostatecznie kradnie z Salomeą portret nagrobny i powstaje portret, tyle, że Stanisław się uśmiecha i ma mak w kieszeni. Oraz bywa na różnych konwentyklach. I co? No właśnie co?

Do tego dochodzą jeszcze losy Piękniej Pani, Pawła – rycerza, Józefa stolarza, Ady tancerki, Gieny i Henryki. I co? Ano trzeba i warto się przekonać, co? Bo to co jest zwyczajnie wciągające i przytrzymujące.

Krakowska pisarka Katarzyna Ryrych napisała rzecz niezwykłą. Książkę o wdowach mieszkających na wzgórzu, wdowach, które się znają, przyjaźnią, dzielą losy, kłócą także. No i powstała rzecz niezwykła – bajeczno-magiczno-realistyczna opowieść o tym, że nigdy nie wiadomo, co na człowieka w życiu czeka. Że starość może być także fascynująca, że życie to właśnie magia.

Trudno jest w polskiej literaturze znaleźć podobną rzecz. Bo takich powieści – o zwykłych, a jednocześnie niezwykłych kobietach z małych miasteczek zwyczajnie nie ma. Jak już coś powstaje, to okropne czytadło w stylu – kobietę rzuca mąż, ta jedzie w Bieszczady albo Beskidy i rach ciach, otwiera wypasiony pensjonat ora poznaje chodzący męski ideał. Druga opcją jest spadek, który trafia się w tym momencie życia, a potem schemat jest taki sam.

Tu nic takiego nie ma. Niezwykle smakowita opowieść  napisana dobrym językiem, zresztą dość zróżnicowanym, jeśli chodzi o poszczególnych bohaterów – bo faceci też się tu pojawiają.

Urzeka każdego, kto lubi niespieszną narrację, która przenosi w inny, choć z drugiej strony bliski świat. To powieść z gatunku – na odtrucie. Na odtrucie ponura rzeczywistością, problemami dnia codziennego. To taka książka, którą się przeczyta, a potem się wraca do niektórych opowieści.

W sam raz lektura na lato, jesień, zimę….. Mnie urzekła.

Renata Ochwat

Katarzyna Ryrych, Wdowie wzgórze, Wydawnictwo Literatura, ss. 272, ISBN: 978-83-7672-595-6.

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x