Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Książki przeczytane... »
Kamili, Kamila, Marcelego , 14 lipca 2024

A w Poznaniu znów Grubiński kradnie bejmy

2024-03-09, Książki przeczytane...

Gdzieś w Belgii niemiecki oficer kradnie Madonnę z Dzieciątkiem na desce. W Poznaniu zaczynają ginąć ludzie w jakiś sposób związani z tym obrazem. A nad wszystkim wisi widomo II wojny.

medium_news_header_38857.jpg
Fot. Wolne zasoby Wiki

Jak to u Ryszarda Ćwirleja, wszystko zaczyna się od mocnego wystrzału, a potem akcja się zagęszcza. Tak jest i tym razem. Bo najpierw niemiecki oficer u progu I wojny kradnie z małego belgijskiego kościółka obraz wybitnego holenderskiego malarza doby renesansu – Lucasa Cranacha i ekspediuje go do Poznania. Potem akcja się przenosi do stolicy Wielkopolski i obraz znajduje się…. w wychodku, a wokół zaczynają ginąć ludzie. No i jakby było mało, na pograniczu polsko-niemieckim, tuż pod Międzychodem ginie przemytnik. Po czasie okazuje się, że to ważny przemytnik.

Rzecz cała dzieje na początku lat 30. XX wieku, tuż przed dojściem Adolfa Hitlera do władzy. Do Poznania przyjeżdża major Richard Böhm, szef niemieckiej delegacji handlowej. Komisarz Antoni Fischer dostaje rolę przewodnika gości po mieście, jednocześnie mając za zadanie odkrycie prawdziwego celu.

Komisarz Fischer – poznaniak z krwi i kości, odznaczony Krzyżem Żelaznym dwa razy, ten drugi to za uratowanie życia niemieckiemu gońcowi frontowemu, który się nazywa…. Adolf Hitler, ale też polskim Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych, filar poznańskiej policji, tym razem ma zadanie zgoła inne.

Do wyjaśnienia spraw związanych z obrazem i morderstwami ruszają zatem jego ludzie, w tym Anastazy Olkiewicz, porucznik Oskierko i oczywiście najważniejszy poznański złodziej i nie tylko Anatol Grubiński.

Zamek cesarski w Poznaniu

I znów zaczyna się pasjonująca rozgrywka, kto kogo przechytrzy. Wszyscy fani książek Ryszarda Ćwirleja złudzeń nie mają już od momentu otwarcia książki. W tym kryminale jest wszystko. Znani już i lubiani bohaterowie, postaci z krwi i kości, barwna, brawurowo poprowadzona akcja, świetnie skomponowana opowieść, realia życia codziennego Poznania w barwnych mimo wszystko latach 20-30. XX wieku. No i jak zwykle złodziej nad złodzieje Anatol Grubiński kradnie bejmy, ale tym razem potrzebuje policji, żeby z aresztu przy Młyńskiej się wydostać. Czyli też sporo gwary poznańskiej miejskiej jest. A cymesikiem w jej używaniu jest tłumaczenie listu w sprawie obrazu Cranacha dokonane z niemieckiego na polski przez panią sprzątaczkę w Dyrekcji Policji.

Jest też nowość – pojawi się Międzychód – czyli polsko-niemieckie pogranicze oraz Bydgoszcz, jako Polska środkowa.

I tradycyjnie już – zakończenie otwarte. Zatem trzeba pilnie śledzić strony społecznościowe pisarza, bo znów trudno się będzie doczekać kolejnej opowieści o przygodach kapitana Antoniego Fischera, który nie dość, że znakomitym wojskowym był ,teraz policjantem pierwszego sortu, to jeszcze ma mnóstwo innych ciekawych cech.

Znakomita lektura na coraz dłuższe wieczory. Polecam, zwłaszcza tym, co mają sentyment do Poznania.

Renata Ochwat

Ryszard Ćwirlej, Ofiara twoim przeznaczeniem, Czwarta Strona 2023, ISBN 9788367815802, ss. 360, seria Antoni Fischer.

 

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x