więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » O tym się mówi »
Danuty, Daniela, Juliany , 16 lutego 2026

Tablica upamiętni wojskowy obóz internowania w Gorzowie

2026-02-16, O tym się mówi

Wystawa „I nazywali to Wojskiem Polskim” kończy swój pobyt w Gorzowie i wraca do Gdańska po trzech miesiącach prezentacji.

medium_news_header_45967.jpg
Fot. Adrianna Jaworska

Można ją było zobaczyć m.in. w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim oraz w Urzędzie Miasta, a jej finałowym akcentem było spotkanie w murach Zespołu Szkół Kreowania Wizerunku im. Krzysztofa Kieślowskiego.

W czwartek, 12 lutego 2026 r., w Zespole Szkół Kreowania Wizerunku pojawili się wyjątkowi goście, byli internowani. W czasie stanu wojennego trafili oni do wojskowych obozów internowania. Podzielili się swoimi osobistymi, poruszającymi wspomnieniami z tamtego okresu. Obecni byli: Andrzej Adamczyk z Gdańska – przewodniczący Stowarzyszenia Osób Internowanych „Chełminiacy 1982” – oraz Włodzimierz Mądrzak, Franciszek Konaszewicz, Leszek Rok i Stanisław Prętki z Gorzowa. W spotkaniu wziął udział także Jarosław Palicki z gorzowskiej Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej , a gości przywitał Dyrektor Szkoły Jacek Wiśniewski.

- Ja wraz z kolegami z Gorzowa byliśmy umieszczeni wojskowym obozie internowania w Brzegu. Oprócz szkoleń politycznych, pracowaliśmy fizycznie przy kopaniu rowów czy przenoszeniu podkładów kolejowych.  Ćwiczeń wojskowych nie mieliśmy żadnych, stale były rewizje, przesłuchiwania, do tego beznadziejne jedzenie, stare ubrania wojskowe - wspominał Stanisław Prętki.

Wojskowe obozy internowania stanowiły formę represji stosowaną przez władze komunistyczne w Polsce podczas stanu wojennego.  W całym kraju takich obozów było trzynaście. Pod pretekstem „ćwiczeń wojskowych” przymusowo kierowano do nich działaczy opozycji i członków „Solidarności”. Internowani byli odseparowywani od rodzin, poddawani presji psychicznej, zastraszaniu oraz trudnym warunkom życia. Celem tych działań było złamanie ich odporności, zastraszenie środowisk opozycyjnych i ograniczenie działalności opozycyjnej.

Jeden z takich obozów mieścił się także w Gorzowie przy ulicy Chopina. Do 4 Łużyckiej Brygady Saperów powołano w grudniu 1982 roku 84 osoby pochodzące z ówczesnych województw - zielonogórskiego, kieleckiego, wałbrzyskiego, wrocławskiego i jeleniogórskiego. Pod koniec grudnia 1982 roku internowani zostali wywiezieni na poligon w Wędrzynie, gdzie równali drogi czołgowe i karczowali drzewa.

- Chcemy ufundować na terenie gorzowskiej Akademii tablicę upamiętniającą to miejsce, gdzie w przeszłości znajdował się wojskowy obóz internowania. Mamy wstępną zgodę władz uczelni na realizację tej inicjatywy. Takie działania są sposobem mówienia prawdy o realiach obozów i przypominania o trudnych doświadczeniach tamtych czasów – powiedział Andrzej Adamczyk.

Przemysław Dygas

 

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x