2023-11-11, Piłka nożna
W 16. kolejce trzeciej ligi piłkarze AstroEnergy Warty zmierzyli się na wyjeździe ze Ślęzą Wrocław.
Oba zespoły sąsiadowały przed tym spotkaniem w tabeli i dzielił ich tylko punkt. Gospodarze w 13. minucie objęli prowadzenie, a Dawida Smuga pokonał Miłosz Kozik. Warciarze jednak szybko odpowiedzieli, gdyż po dwóch minutach wyrównał młody Maksymilian Hrabski. Niestety, tuż przed przerwą zawodnicy trenera Grzegorza Kowalskiego ponownie objęli prowadzenie, gola strzelił Robert Pisarczuk.
W drugiej połowie bramki zdobywali już tylko piłkarze Ślęzy, a konkretnie Kamil Olek, który dwa razy pokonał naszego bramkarza. Podopieczni trenera Mateusza Konefała w drugiej połowie nie byli w stanie pokonać golkipera gospodarzy, wracają do Gorzowa bez choćby punktu i niestety z bagażem czterech bramek.
Warciarze w tej rundzie dwa razy zagrali na wyjeździe z wrocławskimi drużynami i dwa razy wysoko przegrali. Szansa na rehabilitację będzie w rundzie wiosennej. Po tej porażce nasz zespół nadal ma 20 punktów i zajmuje 11. miejsce.
PD
ŚLĘZA WROCŁAW – ASTROENERGY WARTA GORZÓW 4:1 (2:1)
Bramki: Kozik (13), Pisarczuk (44) i Olek (50 i 60) oraz Hrabski (15)
W kolejnym spotkaniu trzeciej ligi zespół CFB Stilonu zagrał na własnym boisku z Podlesianką Katowice.