Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Piłka nożna »
Bony, Horacji, Jerzego , 24 kwietnia 2024

Piłkarze już nie taplają się w błocie

2024-01-11, Piłka nożna

Wspominaliśmy niedawno, że nasi trzecioligowi piłkarze wznowili przygotowania do dalszej części sezonu.

medium_news_header_39047.jpg
Fot. Przemysław Dygas

Nieodzownym elementem ładowania akumulatorów przez okres zimowy są zajęcia na siłowni oraz treningi na sztucznych boiskach. Ten ostatni element, czyli szlifowanie formy na sztucznej murawie jest dziś na szczęście dla gorzowskich piłkarzy czymś normalnym. Zarówno Stilon, jak i Warta mają takie możliwości, lecz jeszcze kilka lat temu było to niemożliwe i wszyscy oczekiwali wówczas, że takie obiekty powstaną.

Przypominamy artykuł sprzed pięciu lat, gdy oddawano do użytku sztuczne boisko przy ulicy Olimpijskiej. Tak, to już pięć lat minęło…

* * *

Przez wiele lat gorzowscy piłkarze w okresie zimowym nie mieli odpowiednich warunków do treningu.

Wynikało to z tego, iż w Gorzowie brakowało pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią i nasze miasto było jedynym ośrodkiem wojewódzkim, w którym nie było takiej infrastruktury. Piłkarze trenowali w trudnych warunkach i często taplali się w błocie. Przeciwnicy natomiast, z którymi rywalizowały nasze drużyny takich akurat problemów nie mieli, gdyż od wielu lat dysponują odpowiednią bazą sportowa. W poszukiwaniu dobrych warunków do treningu nasze drużyny zazwyczaj wyjeżdżały do Barlinka czy Międzyrzecza lub ratowały się treningami na orlikach, które żartobliwie trenerzy i zawodnicy nazywali „kurnikami”. Sytuacja ta na szczęście się zmieniła i gorzowskie środowisko piłkarskie może od kilku tygodni korzystać z obiektu ze sztuczną murawą na ulicy Olimpijskiej.

- Czekaliśmy na taki obiekt bardzo długo, prezentuje się on wspaniale i można na nim trenować i grać przez cały dzień. Nasz klub trenuje tu tylko dwa razy w tygodniu i akurat nam to wystarczy, a warunki dla chłopców są naprawdę bardzo dobre. Oby tylko boisko było odpowiednio pielęgnowane, gdyż obłożenie jest spore - powiedział prezes i trener KP Progress Sławomir Bednarczyk.

 

 

Boisko o wymiarach 112 na 79 metrów prezentuje się okazale zwłaszcza przy sztucznym oświetleniu, dzięki czemu można trenować i rozgrywać mecze także późnym wieczorem, nie patrząc na złe warunki atmosferyczne. Oddanie do użytkowania boiska to dla gorzowskich trzecioligowców oraz dla wielu działających w mieście szkółek piłkarskich spore ułatwienie w codziennym funkcjonowaniu i wreszcie możliwość podnoszenia umiejętności piłkarskich w normalnych warunkach. W listopadzie ubiegłego roku okres roztrenowania po rundzie jesiennej miały już tam ekipy Stilonu i Warty, a gorzowski beniaminek rozegrał nawet mecz testowy z Polonią Środa Śląska.

- Przez kilkanaście dni mieliśmy już tam zajęcia i nic tylko się cieszyć z takiego obiektu. W przygotowaniach do rundy wiosennej bierzemy oczywiście pod uwagę zajęcia na sztucznej murawie, w planach mamy przynajmniej trzy treningi w tygodniu - stwierdził trener Warty Mateusz Konefał.

W podobnym tonie, co szkoleniowiec bordowo-granatowych, wypowiada się opiekun Stilonu.

- Przed startem poprzedniej rundy wiosennej zespół był na obozie przygotowawczym nad morzem. W tym roku nie zamierzamy nigdzie wyjeżdżać, gdyż mamy odpowiednie warunki na miejscu, gdzie będziemy korzystać ze sztucznego boiska kilka razy w tygodniu oraz rozgrywać mecze kontrolne – dodał trener Kamil Michniewicz.

Odpada, więc teraz argument, który często słyszeliśmy ostatnio z ust naszych miejscowych trenerów, którzy jako swe alibi, przywoływali brak w mieście nad Wartą boiska ze sztuczną nawierzchnią. Należy zauważyć również, iż wreszcie nasze zespoły będą mogły zaprosić rywali do Gorzowa i rozegrać tu mecze sparingowe, gdyż ostatnio gorzowianie występowali tylko w charakterze gości i musieli przez to pokonywać sporo kilometrów, co oczywiście wiązało się z określonymi kosztami finansowymi.

Z przekazania boiska powinni się cieszyć również najbardziej zagorzali kibice lokalnego futbolu, którzy mogą w końcu zobaczyć swoich ulubieńców w akcji także w miesiącach zimowych. Pierwsza okazja do obserwacji naszych trzecioligowców już w drugiej połowie stycznia, gdy nasze drużyny rozegrają swoje mecze sparingowe. Natomiast kolejna dobra wiadomość dla gorzowskich futbolistów jest taka, iż wiosną będzie można korzystać już z kolejnego boiska treningowego na Olimpijskiej, tym razem z naturalną nawierzchnią, które znajduje się tuż obok tego, na którym już ćwiczą piłkarze. Te dwa nowe boiska treningowe to oczywiście światełko w tunelu dla miejscowej piłki, ale na tym nie wolno poprzestać. Gorzowskie środowisko piłkarskie powinno nieustannie wiercić dziurę w brzuchu włodarzom Gorzowa w sprawie powstania nowoczesnego i kameralnego stadionu w mieście, jakby nie było przecież wojewódzkim.

Przemysław Dygas

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x