więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Arena Gorzów... DZIEJE SIĘ! »
Irminy, Piotra, Sylwii , 8 lutego 2026

Chwilami nie było czego zbierać z boiska

2026-02-08, Arena Gorzów... DZIEJE SIĘ!

W dziewiętnastym w tym sezonie meczu w PlusLidze siatkarze Cuprum Stilonu Gorzów podejmowali Indykpol AZS Olsztyn.

medium_news_header_45929.jpg
Fot. Bogusław Sacharczuk

Mecz rozegrany w Arenie Gorzów miał krótką historię i nie była ona korzystna dla miejscowych kibiców. Nie po raz pierwszy w tym sezonie okazało się, że jeśli rywal Stilonu prezentuje solidną siatkówkę, to nie musi martwić się o końcowy wynik, gdyż Gorzowianie w tym sezonie nie prezentują najwyższego poziomu sportowego.

Powiedzmy sobie jednak otwarcie, że Olsztynianie zagrali zdecydowanie lepiej niż poprawnie, można śmiało powiedzieć, że był to bardzo dobry mecz w ich wykonaniu i w pełni zasłużenie zainkasowali komplet punktów.

Wszystkie sety wyglądały podobnie. Przez dłuższe ich fragmenty gospodarze dotrzymywali kroku siatkarzom ze stolicy Warmii i Mazur, ale gdy trzeba było odskoczyć na kilka punktów goście nie mieli z tym problemów. Zwłaszcza, że mieli świetnie dysponowanych na zagrywce Jana Hadravę oraz Moritza Karlitzka. Po ich petardach chwilami nie było czego zbierać. Obaj seriami zdobywali bardzo ważne punkty z pola zagrywki, albo mocno odrzucali naszych graczy od siatki, byli też skuteczni w innych elementach, do tego na środku rządził i dzielił Seweryn Lipiński (przed rokiem grał w Gorzowie), a ich koledzy nie ustępowali im poziomem gry.

W pierwszym secie optymizmem wiało do stanu 17:17, po czym goście zdobyli sześć punktów z rzędu i wygrali seta do 21. W drugiej partii od stanu 10:9 przyjezdni zdobyli… siedem punktów z rzędu. W trzecim secie początkowo dominowali niebiesko-biali, długo prowadzili kilkoma punktami, ale Akademicy zaczęli powoli odrabiać, a od wyniku 15:15 przejęli inicjatywę i pewnie zwyciężyli.  

O tym meczu trzeba jednak już zapomnieć, ponieważ w najbliższy piątek Gorzowian czeka najtrudniejsze chyba w tym sezonie spotkanie z Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa. Sytuacja w tabeli jest bardzo klarowna. Podopieczni trenera Huberta Henno mają obecnie w dorobku 18 punktów, zaś Częstochowianie 12 punktów i jeden mecz mniej. Jeśli nasz zespół wygra za trzy punkty powiększy różnicę do dziewięciu ,,oczek’’, zaś w przypadku przegranej będą tylko trzy punkty na plusie. To niewiele, biorąc pod uwagę, że piątkowy pojedynek będzie przedostatnim w tym sezonie w Arenie Gorzów. Potem nasz zespół czekać będzie już tylko starcie z ZAKSĄ Kędzierzy-Koźle oraz pięć trudnych wyjazdów do drużyn ze ścisłej czołówki tabeli.

RB

CUPRUM STILON GORZÓW – INDYKPOL AZS OLSZTYN 0:3 (21:25, 18:25, 21:25)

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x