2022-04-09, Sport
W pierwszym meczu o brązowy medal gorzowskie koszykarki wysoko przegrały w Gdyni z tamtejszą Arką 55:83.
Niestety, akademiczki w tym sezonie mają wyjątkowego pecha do licznych kontuzji. Nie będziemy już przypominać całej listy z rundy zasadniczej, ale zobaczmy, że także w fazie play off pod tym względem ciągle mają one pod górkę.
Podczas półfinałowych meczów z CCC Polkowice wypadła nam najlepsza strzelczyni pod względem średniej meczowej Borislava Hristova, teraz przed pojedynkiem o brązowy medal ten sam los spotkał trzecią w tej statystyce Stephanie Jones. Nie mając takich ,,snajperek’’ trudno było liczyć na korzystny wynik w Gdyni, zwłaszcza że już w trakcie spotkania w drugiej kwarcie kontuzji uda nabawiła się Wiktoria Keller.
Gorzowianki do tego źle weszły w mecz, po kilku minutach przegrywały 4:12, a w szóstej minucie było już 6:20. Dopiero od tego momentu aż do przerwy gra się wyrównała, ale gospodynie cały czas utrzymywały kilkunastopunktową przewagę. Losy pojedynku rozstrzygnęły się trzeciej kwarcie, wysoko wygranej przez gdynianki 23:9. Ostatnie 10 minut nie miało już wpływu na przebieg całego spotkania.
We wtorek, 12 kwietnia zespoły zmierzą się w Gorzowie i w przypadku wygranej Arki losy brązowego medalu będą rozstrzygnięte. Jeżeli wygrają gorzowianki, wtedy w sobotę, 16 kwietnia dojdzie do decydującego starcia w Gdyni.
RB
Arka: Bertsch 16, Gustafson 11, Pavlopoulou 11, Bazan 10, Rudzka 10, Kastanek 8, Dobrowolska 5, Kunek 4, Begić 3, Podgórna 3, Borkowska 2.
PSI Enea: Makurat 22, Owczarzak 18, Hurt 6, Dźwigalska 4, Keller 2, Śmiałek 2, Matkowska 1, Michniewicz, Kozłowska.
Szczypiorniści rywalizujący w Lidze Centralnej powrócili na parkiety.