więcej

 

 

Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Sport »
Błażeja, Joanny, Telimeny , 3 lutego 2026

Siatkarze Stilonu zagrali na polskim biegunie zimna

2026-02-02, Sport

Cuprum Stilon po serii meczów w Arenie Gorzów wybrał się w jedno najzimniejszych obecnie miejsc w Polsce, czyli do Suwałk.

medium_news_header_45883.jpg
Fot. Bogusław Sacharczuk

Gorzowscy kibice siatkówki do dzisiaj zapewne mają w pamięci listopadowe spotkanie Cuprum Stilonu ze Ślepskiem Malow Suwałki w Arenie Gorzów. To wówczas nasi prowadzili w setach 2:1 i w czwartym 19:13, mając trzy punkty meczowe na wyciągnięcie ręki. Nie wykorzystali szansy, przegrali tego seta, przegrali tie-breaka i dopisali do swojego bardzo skromnego wówczas konta zaledwie jedno ,,oczko’’. Ten mecz śnił im się po nocach, podobnie jak kibicom.

 

 

Rewanż w Suwałkach miał jednego faworyta, ekipę gospodarzy, która w przypadku wygranej nadal liczyłaby się w grze o play-off. Ostatnio w PlusLidze zaczęły jednak wygrywać drużyny z dolnych rejonów tabeli. InPost ChKS Chełm w piątek pokonał w Bełchatowie tamtejszą Skrę 3:1, tego samego dnia Barkom Każany Lwów wygrało z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 3:2. W niedzielę bliscy zwycięstwa byli siatkarze z Częstochowy, którzy zagrali w Olsztynie z tamtejszym Indykpolem AZS. Przegrali 2:3, ale dopisali punkt meczowy.

To wszystko spowodowało, że Gorzowianie musieli stanąć na głowie, żeby coś urwać zespołowi Ślepska. Zaczęło się optymistycznie, bo w inauguracyjnym secie nasi grali naprawdę dobrze, nie popełniali błędów i początkowo trzymali się gospodarzy, a od stanu 9:9 odskoczyli im na kilka punktów. I tę niewielką, ale ważną z psychologicznego punktu widzenia przewagę, utrzymali do końca partii.

Drugi set był wyrównany aż do stanu 18:18. Kolejny punkt dla Stilonu atakiem ze środka zdobył Patryk Niemiec i wówczas na zagrywkę poszedł Mathis Henno, wybrany później MVP spotkania. Francuz czuł się w tym miejscu jak ryba w wodzie, bardzo dobrze zagrywał, popisał się dwoma asami i wypracowaną w tym momencie trzypunktową przewagę niebiesko-biali dowieźli do końca seta.

Punkt meczowy już był, ale trzeba było walczyć dalej. Trzeci set początkowo wydawał się być łatwy, taka bułka z masłem. Zaczęło się od trzech wygranych przez Stilon piłek, potem było 6:2 dla nich, 9:4, 14:9 i 20:13.

Gorzowscy siatkarze nie byliby jednak sobą, gdyby nie dostarczyli kibicom dodatkowych emocji. Od tego momentu do stanu 22:24 Gorzowianie sami nie zdobyli żadnego punktu, bowiem wszystkie cztery to był efekt popsutych zagrywek gospodarzy. Dopiero piłkę meczową wykorzystał Chizoba Neves Atu, trafiając z zagrywki… w taśmę, ale piłka na szczęście dla gości przeturlała się na drugą stronę i ku rozpaczy miejscowych fanów spadła po stronie Ślepska.

Najważniejsze są punkty, i to od razu trzy, co pozwoli gorzowskim siatkarzom złapać oddech i w spokoju przygotowywać się do kolejnego spotkaniu, które 8 lutego odbędzie się w Arenie Gorzów. Ich rywalem będzie Indykpol AZS Olsztyn.

RB

ŚLEPSK MALOW SUWAŁKI – CUPRUM STILON GORZÓW 0:3 (21:25, 23:25, 22:25)

X

Napisz do nas!

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x