2026-02-18, Trzy pytania do...
Trzy pytania do Jacka Szymankiewicza, zastępcy prezydenta Gorzowa
- Przez cały rok 2025 odpowiadał pan na interpelacje radnych, głównie mecenasa Synowca o dziesiątkach gorzowskich kamienic i innych obiektów. Trzeba było aż roku interpelacji, serii naszych artykułów, przekonywania radnych, a w końcu petycji samych mieszkańców, żeby władze zareagowały na problem zdewastowanego śródmieścia i zwiększyły środki dla miejskiego konserwatora zabytków z wcześniejszych kwot około 300 tysięcy do 1,7 miliona złotych?
- Co roku miejski konserwator zabytków w ramach dotacji wydatkuje około 400 tysięcy złotych. Wyższe środki na dotacje bardzo cieszą, ale są tylko jednym ze źródeł finansowania remontów. Przypomnę, że co roku Miasto dokłada do funduszu remontowego we wspólnotach kilka milionów złotych i te kwoty ciągle rosną. W 2021 roku to było około 7,5 miliona, a w 2026 już ponad 9,7 milionów. To te środki, łącznie ze środkami prywatnymi, stanowią główne źródło finansowania inwestycji wspólnot.
- Czy budżet konserwatora na poziomie około dwóch milionów złotych może być realny w kolejnych budżetach? Tylko takie ustawianie środków może naprawić miasto w perspektywie kilku najbliższych lat.
- Budżet jest uchwalany co roku przez radę miasta. Tak jak wspomniałem, wyższe środki na dotacje w tym roku bardzo cieszą, ale jak to będzie wyglądać w kolejnych latach, zdecydują radni. Dotacje nie są głównym źródłem finansowania remontów, więc nie zgadzam się z twierdzeniem, że tylko takie zapewnienie środków może naprawić miasto.
- Architekt miasta twierdzi, że powinniśmy być cierpliwi przy pracach nad ,,uchwałą krajobrazową". Narzędzie w postaci ustawy jest od 11 lat. Co z projektem, który już był? Ile mieszkańcy mają być jeszcze cierpliwi?
- Na prawie 2500 gmin w Polsce uchwały krajobrazowe zostały przyjęte w 84. Duża część uchwał krajobrazowych została uchylona przez sądy. Dodatkowo Trybunał Konstytucyjny zakwestionował niektóre postanowienia ustawy. Obecnie w procesie legislacyjnym jest procedowana duża zmiana tej regulacji. To wszystko świadczy o niskiej jakości tego prawa i realnym ryzyku potężnych roszczeń odszkodowawczych, co już się wydarzyło w niektórych miastach. Biorąc to wszystko pod uwagę uważam, że rozsądnym jest poczekać na procedowane zmiany.
MS
Trzy pytania do Jacka Szymankiewicza, zastępcy prezydenta Gorzowa