Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje »
Jana, Pauliny, Rudolfiny , 26 czerwca 2022

W poszukiwaniu ładnego w tym mieście

2022-05-18, Renata Ochwat: Moje irytacje i fascynacje

Miało nie być oszalałego koszenia, a jest. Miało nie być oszpecania, a jest. Trzeba jednak sporo się natrudzić, żeby widzieć ładne elementy.

medium_news_header_33711.jpg

Ostatnio przerażają mnie informacje o oszalałym koszeniu w mieście. A to komuś przeszkadzały malwy, więc je wyciął, a to komuś innemu przeszkadzały krzewy, więc nie ma sprawy, trzeba wyciąć. A to ktoś jeszcze inny skosił ledwo wyrosłą trawę tak, że został wypalony słońcem ugór. I dzieje się to w czasie, kiedy od miesiąca nie było deszczu, kiedy hydrolodzy umieścili województwo nasze, a co za tym i miasto na siedmiu wzgórzach już nie na czerwonej planszy suszy, a na czarnej. I obwieścili – mamy suszę i to nie taką zdawałoby się jedynie ogródkową, ale suszę hydrologiczną. Co oznacza, że mamy poważne kłopoty z niedoborem wody.

 

ZOBACZ:

I to jest najmilsza pamiątka tej podróży

Naukowcy od kilku lat biją na alarm. Zaklinają na wszystkie świętości, żeby przestać betonować czy asfaltować wszystko jak leci, żeby zaprzestać koszenia trawy i wycinania zieleni. Miejskie ekopartyzantki od lat powtarzają jak mantrę, że zamiast trawników warto się przestawić na miejskie łąki. Ich nie trzeba, a wręcz nie wolno kosić. Efekt – uroda miejsca i efektywne zatrzymywanie wilgoci.

I nawet wydawało się, że te mantry docierają do magistratu. Docierają i są brane pod uwagę. Ale jak pokazuje rzeczywistość – wcale nie. Bo jedno się mówi, inne robi.

Ciekawi mnie, czy urzędnicy czytają, co mają do powiedzenia mieszkańcy? Bo ja czytam i widzę, że ludzieńkom się nie podoba właśnie taka polityka wobec zieleni, nie podoba się zniszczony park Wiosny Ludów, nie trafiają do nich teksty o upiększaniu miasta poprzez kamieniowanie i asfaltowanie. Może powoli do ludzi dociera, że naprawdę jest źle.

Dlatego też ja ostatnio zamiast gapić się na zmaltretowaną trawę, gapię się na ściany i od czasu do czasu trafiam na perełki, pozostałości po starym Landsbergu… I to jest ładne, na tym warto oko zawiesić. Bo jak się popatrzy na trawki, to serce pęka.

Renata Ochwat

Ps. Dziś mija 12 lat od chwili otwarcia Centrum Edukacji Artystycznej – Filharmonii Gorzowskiej. Na inaugurację połączone orkiestry FG i filharmoników z Frankfurtu/O. wykonały IX Symfonię Beethovena. Ja siedziałam na miejscu S19, aby potem się przenieść na R24, gdzie do dziś siedzę….

ŻUŻEL:

Tego dawno nie było. Trzy wykluczenia stalowców

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x