więcej

więcej

więcej
Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa Wlkp., publicystyka, sport, żużel, felietony, blogi

Jesteś tutaj » Home » Żużel »
Alfreda, Maksymiliana, Selmy , 14 sierpnia 2022

Osłabiona Stal Gorzów pokazała charakter

2022-05-08, Żużel

W piątej kolejce PGE Ekstraligi żużlowcy Moich Bermudów Stali Gorzów wygrali na własnym torze z zieloną-energią.com Włókniarzem Częstochowa 50:40.

medium_news_header_33626.jpg
Wiktor Jasiński był jednym z bohaterów meczu Stali z Włókniarzem Fot. Bogusław Sacharczuk

Przed meczem największym problemem gorzowian wydawał się być brak Szymona Woźniaka, który w trakcie ćwierćfinałowego turnieju w Gdańsku mocno się potłukł i musi na razie odpocząć od żużla. Trener Stanisław Chomskiego w miejsce Woźniaka desygnował do walki dotychczasowego rezerwowego Wiktora Jasińskiego, zaś pod numerem 16 pierwszy raz pojawił się Fin, Timi Salonen.

Spotkanie rozpoczęło się od pewnej wygranej Martina Vaculika, za plecami którego przyjechali częstochowianie, choć jadący od początku na czwartej pozycji Jasiński próbował kąsać Fredrika Lindgrena. Każdy inny wynik w biegu młodzieżowym niż podwójne zwycięstwo gości uznalibyśmy przed meczem za niespodziankę. Dlatego miejscowi kibice z zadowoleniem przyjęli… przegraną gorzowian 2:4. Stalowcy mogli szybko odrobić straty, ale Patrick Hansen w trzecim biegu, dokładnie na trzecim okrążeniu dał się dosyć łatwo wyprzedzić Bartoszowi Smektale i częstochowianie nadal prowadzili dwoma punktami. Podobnie było po czwartej odsłonie, którą wygrał Anders Thomsen.

 

ZOBACZ:

Stilon już świętuje awans do trzeciej ligi!

 

Pechowo zaczął się piąty bieg. Na pierwszym łuku drugiego okrążenia doszło do twardej walki obu częstochowian i Hansena. Niestety, Duńczyk upadł, a sędzia po telewizyjnych analizach uznał, że winnym całego zdarzenia był sam poszkodowany i został wykluczony z powtórki. A w niej Vaculik pewnie zwyciężył i uratował dla gospodarzy biegowy remis. Również podziałem punktów zakończył się następny bieg, choć przez chwilę Mateusz Bartkowiak jechał na trzeciej pozycji, ale szybko stracił ją na rzecz Smektały. Na zakończenie drugiej serii mieliśmy… upadek Kacpra Woryny w wejściu pierwszy łuk. Częstochowianin pochodzący z Rybnika źle wszedł w łuk i sędzia Paweł Słupski nie miał wyjścia, jak go wykluczyć, choć dosyć długo analizował powtórki. Mateusz Świdnicki nie chciał jednak się poddać i początkowo prowadził w powtórzonym biegu, ale znakomicie zachował się Jasiński, który wyprzedził juniora Włókniarza po szerokiej, a w tym samym czasie po wewnętrznej zaatakował Thomsen i gospodarze zwyciężyli podwójnie. Po siedmiu wyścigach Stal wyszła na pierwsze tego dnia prowadzenie 22:20.

Trzecia seria nie przyniosła większych emocji. Trzecie zwycięstwo indywidualne odniósł Bartosz Zmarzlik, ale jadący z nim w parze Jakub Stojanowski nie dał rady powalczyć choć o jeden punkt. Do sporej niespodzianki doszło w dziewiątej odsłonie. Ponownie świetnie pojechał Jasiński, który w parze z Thomsenem podwójnie ograli Leona Madsena oraz Smektałę i przewaga gorzowian wzrosła do sześciu punktów. Pozostała ona na tym samym poziomie również po dziesiątym wyścigu, który pewnie rozstrzygnął na swoją korzyść Vaculik. Ponownie zaś rozczarował Hansen.

Po krótkiej przerwie bardzo pechowo pojechał Jasiński. Początkowo razem z Hansenem mknął on na podwójnym prowadzeniu, ale z każdym kolejnym łukiem jechał coraz szerzej, co na trzecim okrążeniu wykorzystali goście. Madsen i Jonas Jeppesen wyprzedzili gorzowianina, który na prostej chciał się zmieścić pomiędzy tym drugim a bandą, ale nie udało się i upadł. W powtórce błysnął Madsen i goście odrobili dwa oczka, a w miejscowym obozie zrobiło się trochę nerwowo.

Sporo emocji było w dwunastym biegu, zwłaszcza, jak w pewnej chwili zarzuciło motocyklem Vaculika, ale Słowak utrzymał się na drugiej pozycji, a że punkty zdobył Bartkowiak Stal uratowała remis. W ostatnim wyścigu przed biegami nominowanymi z trudnego zadania bycia liderem wywiązał się Zmarzlik. Do tego punkty dorzucił Thomsen i Stal ponownie wyszła na sześciopunktowe prowadzenie, będąc o krok od zwycięstwa.

Sprawę wygranej gospodarze załatwili już w pierwszym biegu nominowanym, w którym to ponownie bardzo dobrze pojechali Thomsen i Jasiński. Na zakończenie meczu Vaculik dał się objechać na dystansie Madsenowi, ale wygrana gorzowian 50:40 jest na pewno w pełni zasłużona, gdyż stalowcy w trudnym momencie pokazali charakter prawdziwych wojowników. 

Robert Borowy

Fot. Bogusław Sacharczuk

MOJE BERMUDY STAL GORZÓW - ZIELONA-ENERGIA.COM WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 50:40

STAL: Jasiński 6+1 (0, 3, 2*, w, 1); Thomsen 12+1 (3, 2*, 3, 1, 3); Vaculik 12 (3, 3, 3, 2, 1); Hansen 2 (0, w, 0, 2); Zmarzlik 15 (3, 3, 3, 3, 3); Stojanowski 0 (0, 0, 0); Bartkowiak 3+1 (2, 0, 1*).

WŁÓKNIARZ: Madsen 12 (2, 2, 1, 3, 2, 2); Smektała 5+2 (1*, 1*, 0, 3, 0); Lindgren 6+1 (1*, 1, 2, 2, 0); Jeppesen 5+2 (1*, 2, 1*, 1); Woryna 3+1 (2, w, 1*, 0); Miśkowiak 5 (1, 2, 2); Świdnicki 4 (3, 1).

Wyścig po wyścigu:

  1. Vaculik, Madsen, Lindgren, Jasiński 3:3
  2. Świdnicki, Bartkowiak. Miśkowiak, Stojanowski 2:4 (5:7)
  3. Zmarzlik, Woryna, Smektała, P. Hansen 3:3 (8:10)
  4. Thomsen, Miśkowiak, Jeppesen, Stojanowski 3:3 (11:13)
  5. Vaculik, Jeppesen, Lindgren, P. Hansen (w) 3:3 (14:16)
  6. Zmarzlik, Madsen, Smektała, Bartkowiak 3:3 (17:19)
  7. Jasiński, Thomsen, Świdnicki, Woryna (w) 5:1 (22:20)
  8. Zmarzlik, Lindgren, Jeppesen, Stojanowski 3:3 (25:23)
  9. Thomsen, Jasiński, Madsen, Smektała 5:1 (30:24)
  10. Vaculik, Miśkowiak, Woryna, P. Hansen 3:3 (33:27)
  11. Madsen, P. Hansen, Jeppesen, Jasiński (w) 2:4 (35:31)
  12. Smektała, Vaculik, Bartkowiak, Świdnicki 3:3 (38:34)
  13. Zmarzlik, Lindgren, Thomsen, Woryna 4:2 (42:36)
  14. Thomsen, Madsen, Jasiński, Smektała 4:2 (46:38)
  15. Zmarzlik, Madsen, Vaculik, Lindgren 4:2 (50:40)
X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x